Patka Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 [LEFT]Boska rodzinka boskie dziewczyny łzka mi sie w oku kręci, bo Babe ma taka samą maśc niemal jak moja Lilith miała :-( Śliczne suczki :loveu: [/LEFT] Quote
kasiaNDM Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 super dziewczyny ;) jak one teraz sie dogadują?? Pozdrawiam! Quote
agpol Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 kasiaNDM napisał(a):super dziewczyny ;) jak one teraz sie dogadują?? Pozdrawiam! I wzajemnie :loveu: Tak mniejwięcej raz w miesiącu muszą sobie przypomnieć wspólną chierarchię :roll: Problematyczne jest to, że jak Kubusiowi (czyt. Babe) przypomni się, że możnaby ustawić koleżankę, to Barbie (wygląda jakby ze strachu) unieruchamia napastnika :cool1:............ Poza tymi nielicznymi przypadkami jest OK, chodzą koło siebie, czasem zaczepiają się do zabawy, coraz mniej pilnują własnych misek (karmienie zawsze pod kontrolą) i jakby nie to "ustawianie się" byłoby super. Nie zmienia to faktu, że ostre sytuacje zdarzają się naprawdę z coraz mniejszą częstotliwością i zaciekłością, więc chyba idzie ku lepszemu, wolno bo wolno, ale jednak. Quote
agpol Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Patka napisał(a):Boska rodzinka boskie dziewczyny łzka mi sie w oku kręci, bo Babe ma taka samą maśc niemal jak moja Lilith miała :-( Śliczne suczki :loveu: Witamy :loveu: I dziękujemy :B-fly: Quote
agpol Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Bo ja to chciałam się pochwalić :multi: Teraz już, po ośmiu miesiącach, mogę powiedzieć, że :multi:odnieśliśmy sukces :multi: suki nie złapały się już dwa miesiące, ale nie to jest najważniejsze, one się lubią!!!!!!!!!!! i bawią się trochę!!!!!!!!!!! i już nie tylko Barbie zaczepia do zabawy, ale Babe starucha też i jak jest zaczepiana, to już nie stoi wyprężona jak struna, tylko ogonkiem macha. nawet nie wiecie jak się cieszę :multi::multi::multi: a zdjęć aktualnych i tak nie będzie :evil_lol: Narazie :diabloti: Quote
andzia69 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Agpol - bardzo się cieszę!!!!:lol: Nawet nie wiesz jak bardzo ci jestem wdzięczna za to, ze wzięłaś babuszkę do siebie:loveu::loveu::loveu: Quote
Vectra Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 agpol napisał(a):Bo ja to chciałam się pochwalić :multi: Teraz już, po ośmiu miesiącach, mogę powiedzieć, że :multi:odnieśliśmy sukces :multi: suki nie złapały się już dwa miesiące, ale nie to jest najważniejsze, one się lubią!!!!!!!!!!! i bawią się trochę!!!!!!!!!!! i już nie tylko Barbie zaczepia do zabawy, ale Babe starucha też i jak jest zaczepiana, to już nie stoi wyprężona jak struna, tylko ogonkiem macha. nawet nie wiecie jak się cieszę :multi::multi::multi: a zdjęć aktualnych i tak nie będzie :evil_lol: Narazie :diabloti: a nie mówiłam :multi: :multi: :multi::diabloti: Quote
Majaa Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Zajrzałam w końcu! Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale życie czasami pokomplikować nawet sprawę czasu wolnego w nocy :mad: I nawet nie wiecie, jak się cieszę z tych wieści To jest dowód na to, że chcieć = móc Gratuluję Wam ! Co do Pańcia - jeśli się nie odezwał do tej pory to go ścignę o papiery (przynajmniej postaram się) Tak trzymać dziewczyny ! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 :loveu::loveu::loveu: Nie mogło byc inaczej!! Quote
basiagk Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 To było nieuniknione! Cieszymy się razem z Wami:multi:. Proszę o fotki!:cool3: Quote
agpol Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Majaa napisał(a): Co do Pańcia - jeśli się nie odezwał do tej pory to go ścignę o papiery (przynajmniej postaram się) A co do Pańcia, to właśnie miałam prosić o Twój nr tel (stacjonarny), bo gdzieś mi się zgubił :oops:, żeby pogadać, bo właśnie dwa dni temu pańcio się odezwał i chce psa spowrotem:placz:, tym razem zdecydowanie (bo żona się namyśliła :mdleje: ), ja natomiast już nie byłam miła, bo moja cierpliwość też ma swoje granice... Ma dzwonić w tym tygodniu jeszcze raz, no i chyba mi potrzebna Twoja pomoc :modla::modla::modla: No i nauczka dla wszystkich zajmujących się adopcjami - NIGDY nie podawajcie staremu właścicielowi namiarów na nowy dom:mad:bo takiego typa, to tylko:2gunfire:. Pozdrowionka dla wszystkich, którzy tu zaglądają, dzięki, że jesteście :calus: Quote
agpol Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 no to napiszę kilka słów, bo tu jakoś martwo jest ;) Właściwie nie mam o czym pisać, bo dziewczyny grzeczne, żadnych nowych ran do leczenia ani płukania, kłopoty ze zdrowiem też ucichły... Ale powiem Wam............. że nam się Babe odmieniła :evil_lol:, naprawdę :) Już nie jest głupiutkim, autystycznym Kubusiem reagującym na polecenia tylko po zastosowaniu klikerrrrra :diabloti: ...ona przybiega na pierwsze wołanie... ...chodzi przy nodze... ...siedzi albo leży do momentu zwolnienia z komendy... (no prawie :diabloti:, nad tym jeszcze musimy popracować) ...nie próbuje odowadniać, że jest mocniejsza od koleżanki... ...no i cieszy się na wszystko, jak przystało na prawdziwego TTB :evil_lol: Barbie natomiast okazała się strasznie wesołym psem, z entuzjazmem wykonującym każdą komendę. Za wyjątkiem "daj głos" :roll:, długo nie mogła zrozumieć dlaczego ma szczekać na swoich najlepszych, najukochańszych ludzi :diabloti: No i chcę powiedzieć, że jestem teraz w domu, więc wszystko widzę na własne oczęta :evil_lol: Przy okazji zapraszam wszystkich chętnych na wizyty :beerchug::cunao::eating: poadopcyjne, żeby dobrej adopcji i spisanej umowie stało się zadość. Będzie fajnie :diabloti: Zdjęcia kiedyś będą, ale przecież one nawet w połowie nie oddają rzeczywistości :evil_lol: Quote
andzia69 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 wejszłam na dogo bo zobaczyłam nowe wieści od Was:loveu: jakbyście się nudziły to podrzucajcie mój bazarek : http://www.dogomania.pl/forum/f99/sliczne-pierscioneczki-od-fioneczki-na-amstaffa-tytana-do-10-lutego-130480/#post11698778 Quote
Iskra73 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 pozdrawiam serdecznie cala rodzinke i calusy dla wszystkich :)bardzo chetnie przyyjedziemy na obiad:) jednak niestety nie wiem kiedy my tu na frocie caly czas walczymy , wiec czasu malo , ale moze latem jakos sie uda:) Quote
agpol Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 pierścioneczków pilnujemy, ale licytacja gorąca nie wymaga dodatkowej ingerencji :) Iskra, w lecie, to już wam nie darujemy :evil_lol: przecież ktoś MUSI wreszcie zobaczyć te nasze psiury na żywo :diabloti: no i coś dla wytrwałych :) Tak lubimy ciepełko :evil_lol: nawet jak dziurę zasłonią i trzeba koło koleżanki leżeć też sobie radzimy :) poranek w naszym domu :) nauka czołgania inteligentny wyraz pyska ...jak zawsze :diabloti: Quote
Tengusia Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 klusia :loveu::loveu::loveu: http://img142.imageshack.us/img142/6007/dscn4812dl0.jpg Quote
andzia69 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 hmmm...są w domciu - to i ciepło mają, a jeszcze do kominka się pchają - taki Jaś i Małgosia:diabloti: a co mają te bidulki w schronach powiedzieć:-( ja sie zastanawiam jak mój Zgredzior podkołdernik przetrwał w tej piwnicy nie wiadomo jak długo:shake: Quote
agpol Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 taka jestem malutka :roll: przed chwilą mnie męczyli :placz: się bawimy :multi: Gdy inni się bawią :roll: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 ehhh jakie Babe miała szczęscie,że trafiła do tak wspaniałego domu!!Ja cały czas mam przed oczami jak siedzi w boksie z tymi cycuchami...taka smutna. Cudownie wygląda w kominku:evil_lol: Pozdrowienia dla psiaków i rodzinki:loveu::loveu: Quote
basiagk Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Wybaczcie, że akurat pisze o Babe ale jak ja widzę, taka szczęśliwa to się zawsze wzruszam:loveu:.Ona ma wyjątkowe miejsce w moim sercu:loveu::loveu::loveu: Quote
agpol Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 basiagk napisał(a):Wybaczcie, że akurat pisze o Babe ale jak ja widzę, taka szczęśliwa to się zawsze wzruszam:loveu:.Ona ma wyjątkowe miejsce w moim sercu:loveu::loveu::loveu: Ależ nie ma za co przepraszać, Babe nie tylko w Twoim sercu zajmuje szczególne miejsce, ona bardzo szybko przekonuje ludzi do siebie tym swoim słodkim wzrokiem, ogólną mułowatością, spokojem a zarazem radością :) i przy tych zaletach bledną wszystkie wady :loveu: Nawet moi rodzice, chociaż do szczególnych psiarzy nie należą, a raczej do ludzi uważających, że pies to powinien na dworze mieszkać :roll: stwierdzili, że to najfajniejsze psiury jakie znają :eviltong: dla mnie to oczywiste, bo przy takich fajnych pańciach to psiury nie mogą być niefajne :diabloti: Quote
basiagk Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Coś w tym jest. Moi teściowie byli tez tego zdania, że psy to buda i garnek chleba z resztkami a teraz gdy zamieszkaliśmy razem to moje dwa amstaffy wielbią jakby to wnusie były, karmią przysmakami, kocyki im przynoszą.:evil_lol: Mizianko dla panienek:loveu: Quote
basiagk Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Przepraszam za offa ale:Rose: Potrzebny transport do DT (czyli do mnie) dla szczeniaka amstaffa CHORZÓW-TARNÓW (ewentualnie Kraków)!!! Quote
agpol Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Lublin troche nie po trasie, jak by nie było innej możliwości to ew. za zwrot kosztów bo u nas z kasą troche nie teges... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.