agpol Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 dzięki Wam dziewczyny Tak, Babe była u nas prawie cztery lata, zabrakło ok 1,5mies. Wiecie, co jest najsmutniejsze? To, że ona do samego końca się nie poddała, chciała żyć, chodzić na długie spacery, nawet jak nie mogła z nich wrócić o własnych siłach, do końca próbowała pokazać, że jest jeszcze silnym psem-nasz głupiutki Kubuś- ...a my w żaden sposób nie mogliśmy jej pomóc... Quote
Vectra Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 ważne że była z Wami , cudownymi ludźmi , którzy obdarzyli ją opieką , miłością i wszystkim czego pies potrzebuje , a nawet więcej. Bardzo mi przykro , że Kubuś odszedł .. ale odszedł szczęśliwy , ból został tu na ziemi ... trzymajcie się cieplutko !! Quote
Tengusia Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 nie takich wiesci sie tu spodziewalam ... wspolczuje :glaszcze: Quote
agpol Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 dlugo mnie tutaj nie bylo, nie moglam sie przelamac... teraz jest na tyle dobrze, ze zaczelam znow zagladac na dogo, postanowilam tez podzielic sie z Wami tym co u nas. Bez wzgledu na to, czy to niektorym z Was sie spodoba, czy tez nie Jak wiecie, w czasie gdy moja rodzinka przyjechala do Niemiec, Barbie zostala jeszcze w Polsce u mojej tesciowej. Miala zaczekac do czasu zakonczenia remontu i zagospodarowania sie rodziny tutaj. Jak przyszlo co do czego i chcielismy staruszke zabrac, ku naszemu zdziwieniu Babcia zaczela wszystkich przekonywac jaki to jest zly pomysl, ze pies juz jest za stary na przeprowadzki, ze powinien sobie spokojnie zostac tam gdzie jest i dozyc swoich ostatnich dni i takie tam... W zwiazku z zaistniala sytuacja i tym, ze Barbie strasznie przywiazala sie do babci, a babcia do Barbie, postanowilismy (nie powiem, ze przyszlo to nam latwo) nie stawiac psu po raz kolejny swiata na glowie i zostawic ja tam gdzie jest. Widujemy ja regularnie co 2-3miesiace jak dzieci maja ferie, niunia sie cieszy jak nas widzi, ale nie teskni jak wyjezdzamy. Jest kochana, wyciszona, milusia sunia, nie majaca juz lekow przed szybkimi ruchami reki w jej strone, czy przytulaniem. Jesli chodzi o zdrowie natomiast, to jak to lekarze mowia, "zgodnie z wiekiem" "kosci bola...to dobrze, bo jakby nie bolaly, to by znaczylo, ze nie zyje", ale nic nowego albo ciezkiego sie niuni nie przyplatalo. Od smierci Babe minelo prawie 9mies, decyzja o pozostawieniu Barbi u tesciowej, pustka w domu, jedynie kot od czasu do czasu szwedajacy sie po mieszkaniu i w zaden sposob nie mogacy zastapic psiej radosci i merdania ogonem... To wszystko zaowocowalo tym, ze znow sie zapsilismy. Od dwoch tygodni mamy dwie suki :) gordonki z Wojtyszek Tutaj z bulowatymi jest problem i zapewne juz zaden nowy bulowaty u nas nie zagosci, ale jedno moge powiedziec z cala pewnoscia, to sa najwspanialsze psy na swiecie Quote
Vectra Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 mówi się , że starych drzew się nie przesadza !!!! i niech się babciom razem dobrze żyje jeszcze dłuuugi czas :) Quote
Oscar Patric Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 witamy się cieplutko:) tak zgadzam się że bullowate to najlepsze psy pod słońcem,sama mam jednego i nie wyobrażam sobie życia bez niego przykro mi bardzo z utrany przyjaciól,sama też straciałam:( i gratuluję dwóch nowych psiaków w rodzinie:) pozdrawiam i zapraszam do Nas:) Quote
agpol Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Vectra']mówi się , że starych drzew się nie przesadza !!!! i niech się babciom razem dobrze żyje jeszcze dłuuugi czas :)[/QUOTE] miejmy nadzieje, ze tak bedzie :) za tydzien dzieci jada do PL na Swieta i obiecaly cyknac pare zdjec Barbince i wstawic na forum - dla tych co chetnie by niunie zobaczyli Vectra, jestes kochana, mowil ci to juz ktos?? [QUOTE]pozdrawiam i zapraszam do Nas[/QUOTE] dzieki, na pewno skorzystamy :) Quote
sucha Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 Barbie usnęła wczoraj wieczorem i już się nie obudziła... ;( od adopcji minęło 4 i pół roku, jeśli wierzyć słowom poprzedniego właściciela to teraz miałaby już prawie 15 lat... Jak ją braliśmy myśleliśmy, że to tak na spokojną starość, na rok może dwa. Była z nami prawie 5 lat i do końca była bardzo radosnym psiakiem : ) nadszedł po prostu jej czas... Mimo tego,że zdawaliśmy sobie sprawę, że to i tak w końcu nastąpi, to smutno... ;( Quote
andzia69 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 sucha napisał(a):Barbie usnęła wczoraj wieczorem i już się nie obudziła... ;( od adopcji minęło 4 i pół roku, jeśli wierzyć słowom poprzedniego właściciela to teraz miałaby już prawie 15 lat... Jak ją braliśmy myśleliśmy, że to tak na spokojną starość, na rok może dwa. Była z nami prawie 5 lat i do końca była bardzo radosnym psiakiem : ) nadszedł po prostu jej czas... Mimo tego,że zdawaliśmy sobie sprawę, że to i tak w końcu nastąpi, to smutno... ;( ojej...jak to szybko minęło...bardzo mi przykro:(:( sama mam problemy z moimi coraz starszymi psiakami i też się boję każdego dnia...ech:(:( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 tak bardzo mi przykro...:( Quote
doddy Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Dziękuję Wam bardzo. Za dom, za miłość. [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.