Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magda mi powiedziała, że już tam był w lipcu 2007 więc trzeba liczyć, że koło roku mógł spędzić w schronisku biedak :shake: no ale teraz to już na pewno będzie szcześliwy :loveu: a po wizycie u fryzjera już pewnie jest piekny :loveu::multi:

ja dostałam fotkę wczoraj z dzieciaczkami Neonki, ale nie wiem czy mogę wstawić na forum :oops:

Posted

Niestety Neo po wizycie u fryzjera wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Jest przeraźliwie chudy same kości i ma egzemę. Wydaje się ,że to był ostatni moment na adopcję. Poślę aktualne zdj Pani Monice ,ale to widok dla ludzi o mocnych nerwach. Mam dla niego szampon leczniczy i tabletki , które wzmacniają sierść stosowane przy wyniszczeniu, egzemie i obniżeniu odporności.

Posted

na zdjęciach pewnie i tak wygląda lepiej niż w rzeczywistości, ale będzie piękny :loveu: ja to widzę już oczami wyobraźni :loveu::loveu::loveu: Aniu dziękuję Ci, że zajęłaś się nim tak cudownie :Rose:

Jeszcze przed z dzieciaczkami


i chudzieńki




Posted

i uczymy się zachowywać porządek w domu. Wczoraj byłam z Neo u weterynarza ,tak bardzo się drapał ,więc dostał zastrzyk sterydowy i daję mu loratadynę. Powoli zaczyna się oswajać z nowym otoczeniem i na spacerach jest spokojniejszy ,więc ma czas na załatwianie swoich potrzeb. Do tej pory był tak zagubiony, szukaał ...że potrafił nie znaleźć na to czasu. Ma super stosunek do innych psów i nawet z najbardziej agresywnymi nie wchodzi w konflikt, może one też czują ,że jest taki biedny.

Posted

Moj Morusek po przyjezdzie do mnie nie zalatwial sie 3 dni, tak byl zestresowany. Potem bylo ok. Z Neo tez sie unormuje. On teskni.Musi sie przyzwyczaic do nowego domu. Cierpliwosci i uporzadkowanego dnia mu potrzeba. Musi byc dobrze. Takie psy po przejsciach potrzebuja czasu. Pozdrawiam.

Posted

na spacerach jak się załatwi chwal go - szybko załapie o co chodzi :loveu:

no i co do sterydów - lepiej ich unikać bo owszem dają ulgę w swedzeniu, ale nie pomagają usunąć problemu, a mają niedobry wpływ na nerki i wątrobę - więc im mniej sterydów tym lepiej ;)

Posted

O powikłaniach sterydoterapii wiem wszystko ;) .Chwalę go nawet myślałam o jakiś łapówkach ,ale on na razie jest przyzwyczajony do gotowanego jedzenia i suche itp. lubi tak sobie. Staram się z nim jak najczęściej wychodzić i tak jak z małym dzieckiem: po spaniu na nocnik , po jedzeniu na nocnik:oops: tzn na Planty. Wczoraj było bez potknięć :) I na razie raz dziennie na długi spacer bo u nas dość zimno i deszczowo ,a on praktycznie nie ma sierści. Ale te nasze problemy to drobiazgi ,jak się zaaklimatyzuje i odżywi to wszystko minie i sierść odrosnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...