Jump to content
Dogomania

[FNiZ]Kacper - jamnik, który ma już prawo do spaceru. W nowym domu :)


Recommended Posts

Posted

katya napisał(a):
Jeśli chodzi o mnie to oczywiście ufam Danusi bez dwóch zdań. Tylko ta odległość to jest problem jednak... Pomyślimy!


Wiesz jeżeli psiak ma mieć dom to warto jechać nawet kilkaset kilometrów i akurat Danusia tez o tym wie. Do sprawdzenia jest ona, a transport... załatwimy.

No to pomyślcie, pomyślcie Cioteczki.


:loveu:

  • Replies 145
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj Isadorko prosze Cię.To co ja zrobiłam do tej pory na dogo to kropla w morzu w porównaniu do innych.Gdzież bym smiała sie tym przechwalać.:oops:
Siedze sobie cichutko i czasami pomoge jak mam mozliwość ,to wszystko.

Posted

danka1234 napisał(a):
Oj Isadorko prosze Cię.To co ja zrobiłam do tej pory na dogo to kropla w morzu w porównaniu do innych.Gdzież bym smiała sie tym przechwalać.:oops:
Siedze sobie cichutko i czasami pomoge jak mam mozliwość ,to wszystko.



Kazdy od czegoś zaczyna, to co zrobiłaś to wcale nie tak mało. poza tym TY ROBISZ a nie filozofujesz i tyle. Proste jak budowa cepa.



:loveu:

Posted

Dziewczyny, ja piszę, że jest to problem, bo dla mnie jest to problem, sama z nim do Słupska nie pojadę.
Jeśli znajdzie się transport nie widzę problemu. wysyłam ankietę przedadopcyjną, odbieram Kacpra z dotychczasowego domu, podpisuje papier o zrzeczeniu i może jechać.

Posted

katya napisał(a):
Dziewczyny, ja piszę, że jest to problem, bo dla mnie jest to problem, sama z nim do Słupska nie pojadę.
Jeśli znajdzie się transport nie widzę problemu. wysyłam ankietę przedadopcyjną, odbieram Kacpra z dotychczasowego domu, podpisuje papier o zrzeczeniu i może jechać.


Czyli sprawa jest o tyle klarowna że włączamy opcje szukamy transportu tak?


:)

Posted

Możemy zaczynać.
Chciałabym jednak wysłać tym państwu ankietę przedadopcyjną. No i czy oni w ogóle widzieli Kacperka, chcieliby go?

Posted

katya napisał(a):
Możemy zaczynać.
Chciałabym jednak wysłać tym państwu ankietę przedadopcyjną. No i czy oni w ogóle widzieli Kacperka, chcieliby go?



No to już dogaduj sie z Danusią. Już na bank dopilnuje. Umowy również.

Posted

Jasne.Ankiete sobie wydrukuje i pójde z nia do tej Pani bo ona ma sklep(cepelia) w moim bloku.Jamnisia nie widziała ale Lutusia który byl u mnie na tymczasie chciala od samego poczatku.To jamnikomaniaczka, jej suczka odeszla rok temu majac 15 lat. Ma w domu ślepego kota zabranego a ulicy.
O ankiecie przedadopcyjnej i kontrolach wie bo rozmawialismy na takie tematy.
Zaraz wydrukuje Kacperka i pójde jej pokazać.

Posted

Bylam u Pani z fotką Kacperka,zareagowała tak jak sie spodziewałam,czyli jak kazdy jamnikomaniak, zachwytem.Reszta zależy od Was bo jesli sie trafi domek bliżej to Pani poczeka na innego,nie upiera się że to musi być akurat Kacperek bo rozumie że to daleko i poczeka na Waszą decyzje.

Posted

[quote name='Isadora7']OK ja ze swojej strony porozglądam się za transportem. Aczkolwiek mam ostatnio "jamniczy wysyp" więc czy tak czy owak jamniczków nie braknie. Tymczasem niech nabija licznik na allegro:

http://allegro.pl/show_item.php?item=340687071



:loveu:

Dzięki :loveu:
Czyli on ma mieć dwa allegro?

Acha, no i kontakt na mnie proszę:

[SIZE=4][SIZE=5]Kontakt:

[SIZE=5]tel. 502 284 795
[email protected]
[SIZE=5][FONT=Times New Roman,Times,serif][/FONT][FONT=Times New Roman,Times,serif][/FONT]

Posted

[quote name='katya']Dzięki :loveu:
Czyli on ma mieć dwa allegro?

Acha, no i kontakt na mnie proszę:

[SIZE=4][SIZE=5]Kontakt:

[SIZE=5]tel. 502 284 795
[email protected]



a czemu nie dwa juz tak bywało :). Ja wystawiam bo mam świra na punkcie jamników :0 i kolekcjonuję :):):)

Posted

Moja koleżanka szuka jamnika , szczeniaka. Pare dni temu stracila swojego jamniczego staruszka. 4 lata temu stracila dziecko. Pies jest calym jej życiem. Pokarzę jej Waszego jamniczka.Nie szczeniak ale może ...

Posted

katya napisał(a):
Witaj Kacperku :loveu:

Ja też miałam jedno zapytanie, ale obawiam się, że z pseudohodowli, zobaczymy.


Jeżeli jest nawet cień wątpliwości to nie można dawać psiaka. Jakby był problem z tymczasem to jestem skłonna nawet podjechać po Kacpra do Łodzi.


:p

Posted

katya napisał(a):
Isadora, ja zawsze muszę rozwiać moje wątpliwości, bądź spokojna.



Ani chwili w to nie wątpiłam :loveu: ale ze mnie marudna baba i upierdliwa nieraz wyłazi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Jeżeli jest nawet cień wątpliwości to nie można dawać psiaka. Jakby był problem z tymczasem to jestem skłonna nawet podjechać po Kacpra do Łodzi.


:p


Ohoho jeszcze jednego w domu masz a juz Ci drugi w głowie.:loveu::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...