hop! Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 [quote name='clumsy']Hej ho! tu nowi, ostateczni właściciele Atosa Szkoda, że to były tylko słowa... :shake: Szkoda, że Atos/Karol nie może zostać tu gdzie jest do czasu znalezienia nowego domu... Quote
ElzaMilicz Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Podnoszę. Kto ma wolne miejsce ? Atos , choć duży, jest prosty w obsłudze... Quote
tamb Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Moja wetka może go wykastrować "po kosztach" za 100zł. Jest świetna. Tylko trzeba mieć dom tymczasowy, w którym byłby ktoś z nim po zabiegu. Kiedy znajdzie się nowy dom sprawa kastracji znowu się odciągnie.:shake: Quote
dorota1 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 A czy obecni właściciele, ci co to mieli być już na zawsze, nie mają nikogo, kto miałby dobre warunki dla takiego psa jak Atos i zechciał dać mu dom? Czy nie próbują sami szukać Atosowi domu? Przecież zabranie psa po przejściach to szczególne zobowiązanie. Szkoda, że nie wszyscy potrafią mu sprostać :shake: Quote
ElzaMilicz Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Tytuł. Trzeba go zmienić na brzmiący bardziej tragicznie. Pomysłu nie mam. :shake: Quote
tamb Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Ja w tej chwili nie mam pomysłu, miejsca ani pieniędzy na hotel. Jestem odpowiedzialna za jego adopcję.:shake: Quote
majqa Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Tytuł. Trzeba go zmienić na brzmiący bardziej tragicznie. Pomysłu nie mam. :shake: Śnieżnobiały Książę. Piękno i parszywe życie. Uroda jego atutem, skąd więc ta samotność? Cuda uroda i okrutna tułaczka. Pomocy! Quote
tamb Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Majga, zmieniłam tytuł po Twoim poście.;) Pierwszy raz nie trzymałam się swoich zasad przy adopcji. Dałam psa ludziom o ogromnym uroku osobistym ale bardzo młodym i nieustabilizowanym. Przekonał mnie ich wegetarianizm i miłość do zwierząt. Nie udało się, praca, studia, nie podołali ... :oops::shake: Quote
hop! Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Co za tytuł! :lol: Dobra. Już się nie śmieję, bo sytuacja jest faktycznie tragiczna... :shake: Quote
majqa Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Czekałam Elzo na link do aukcji. Mniejsza...znalazłam ją. Zmieniłabym coś na zdanie przewrotne ale może by chwyciło. Pierwotne jest takie: NIE OBSERWUJ - NIE LICYTUJ jeżeli nie jesteś zainteresowany przygarnięciem Białego Psa Ja dałabym takie: NIE LICYTUJ ALE...OBSERWUJ, OBSERWUJ PROSIMY!!! MOŻE WŁAŚNIE TWOJE SERCE DGRNIE NA TYLE MOCNO, ŻE ZAPRAGNIESZ ODMIENIĆ LOS TEGO PIĘKNEGO STWORZENIA. NAWET JEŚLI TYLKO ZECHCESZ SIĘ WŁĄCZYĆ W POMOC, POLEGAJĄCĄ NA SZUKANIU DLA NIEGO DOMU I TAK BĘDZIE TO DZIAŁANIEM, ZA KTÓRE POZOSTANIEMY GŁĘBOKO WDZIĘCZNI! I dalej... [SIZE=3]Piękny! Cudowny! Wspaniały! - zachwycają się ludzie i...na zachwycie się kończy. Chcę/ Muszę go mieć! Żadna wielka sprawa...Gorzej jeśli słowa wprowadzone zostaną w czyn ale nie stoi za nimi przemyślana, odpowiedzialna decyzja... Będziemy o niego dbać! Oby nie były to puste deklaracje! Będziemy go kochać! - Przekonują, nie psa za to głównie siebie samych... Niestety, po jakimś czasie okazuje się, że... to nie jest pies dla nich... nie mają warunków, czasu, co jest tylko delikatną przygrywką do litanii usprawiedliwień. Smutne ale prawdziwe. [SIZE=3]Atos? Karol? Tyleż imion ile rozstań ma ten pies za sobą...Ile jeszcze przed nim? Ile imion jeszcze dostanie? Ile domów zmieni? Ile będzie cierpiał przez fanaberie? On na to nie zasługuje... Tylko...jak przekonać o tym kolejnych chętnych? Jak wytłumaczyć, że oddany będzie cierpiał, tęsknił, a w jego głowie zagości niezrozumienie, zawód, ból? Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że to piękny pies. Może w tym tkwi właśnie sedno jego dramatu? Zachłyśnięcie się jego urodą jest początkiem i końcem uczuć, jakie wzbudza? Ma około 2 lat. Jest zaszczepiony i odrobaczony. Ładnie chodzi na smyczy. Na spacerach nie zwraca uwagi na inne psy. Swoją żywiołowość i energię stara się spożytkować intensywnym ruchem w towarzystwie człowieka. To typ psa, który ponad wszystko przedkłada obecność kochanego mu człowieka. Pozostawiony sam w domu nie niszczy i zachowuje czystość. Wymaga konsekwentnego prowadzenia i doświadczonego właściciela, a co najważniejsze serca. [SIZE=3]Prosimy, nie pozwólcie temu niesamowitemu czterołapkowi czekać...Jeśli straci wiarę w odmianę losu, wraz z nią straci wszystko to, co jest mu siłą napędową. Więcej informacji o zwierzaku: Kontakt: zadzwoń: : 510-278-239 Aukcja ma na celu znalezienie psu dobrego domu. Złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem. Zastrzegam sobie możliwość zakończenia aukcji przed czasem, jeśli pies znajdzie ten jedyny, kochający, wymarzony, własny dom poprzez inne ogłoszenia. Quote
AgaG Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 tamb pisałam smsa do red. Hejdy o sytuacji Twojej.. moim zdaniem niech właściciele zamiast zrzucać wszystko na Ciebie opłacają mu hotel.. lepszy hotel niż nic :shake: Quote
tamb Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Agnieszko, nie ma szans :shake:. Jakby moje psy nie szczekały na jego widok jak opętane i nie bałabym się sasiadów, wziełabym go. Niestety nie mogę. mam 13 zwierząt w mieszkaniu i same kłopoty, które usiłuję rozwiązać. W złym momencie to się stało, jeśli już musiało się stać. Quote
tamb Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Dom tymczasowy tak bardzo potrzebny.:-( Quote
majqa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Zróbcie alternatywne allegro, koniecznie wyróżnione, z tytułem jednym z podanych przeze mnie, a jednocześnie ze zmodyfikowaną nieco treścią (tę również wrzuciłam stronę wcześniej). Od przybytku głowa nie boli. Quote
dorcass Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Owczarek Podhalański, Strona 0/0 moze tu go wrzuccie, podeslalam ten watek kolezance, ma z mezem przedyskutowac sprawe i moze oddzwoni, ona ma dwoch synow 5 i 7 lat dom z ogrodem z pyrzyc zachodniopomorskie:) trzymam kciuki zeby sie udalo;) Quote
dorota1 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 [quote name='dorcass']Owczarek Podhalański, Strona 0/0 moze tu go wrzuccie, podeslalam ten watek kolezance, ma z mezem przedyskutowac sprawe i moze oddzwoni, ona ma dwoch synow 5 i 7 lat dom z ogrodem z pyrzyc zachodniopomorskie:) trzymam kciuki zeby sie udalo;) Dzięki, że pomyślałas o Atosku:lol: Też trzymam kciuki:thumbs: Quote
szek Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ten pies bardzo potrzebuje pomocy. Kto da dom? Quote
dorcass Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 przesledzilam watek, co sie stalo ze go jednak oddaja? byl tam pare miesiecy takie piekne zdjecia i co? o co tu chodzi? za bialy czy jak? za duzy? znudzil sie? meble zmieniaja i do tapicerki nie pasuje? szlag by ich trafil:angryy::angryy::angryy:, zeby tych ludzi tez tak potraktowano, pies mial tymczas, inneopcje a teraz to... dziady jedne:mad::mad::mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.