Izabela124. Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 epe napisał(a):Dziewczyny! Ale skoro właściciel psa przyjeżdża na święta,to może należałoby spotkać się z nim i wyjaśnić sytuację-co on na taki stan psa itd. Jeśli on zarabia za granicą,to napewno stac go na karmę,a te zebrane przez nas pieniądze lepiej przeznaczyć na inną bidę w potrzebie,albo na karmę dla psa,którego opiekunowie kochają,dbają,ale są biedni? I takim np.emerytkom dawać karmę? Bo to jednak trochę nie fair w stosunku do psów naprawdę potrzebujących! Jestem za zbiórką kasy,ale to lekkie przegięcie-facet pracuje zagranicą,a my mu psa karmimy!?:crazyeye:Ja niv wiem czy ta historia z mvzem za granica jvst prawdziwa, przyjdziemy pos wietach o zobaczymy Quote
Martens Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Ciężko ale miejmy nadzieję że z cegiełek i bazarków coś wyjdzie... Quote
Sweet Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Izabela124. napisał(a):Narazie mamy 15zl:shake::shake: Troszke mało:( ale lepsze to niż nic... Przecież karmy nie musicie mu niewiadomo jakiej drogiej kupowac i pedigree albo inna tego typu karma starczy chyba nie?? Quote
Martens Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Warto by było tak trafić z odwiedzinami, żeby zastać właściciela psa. Może od razu pierwszego dnia po świętach? Albo w dniu jego przyjazdu jakoś przed? No a jesli właściciel się losem psa nie zainteresuje, to chyba najlepiej będzie go odebrać. Bo w wielką poprawę tej kobiety nie wierzę skoro doprowadziła psa do takiego stanu :shake: Quote
Izabela124. Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Martens napisał(a):Ciężko ale miejmy nadzieję że z cegiełek i bazarków coś wyjdzie...Narayiv yadnej cegielki nie kupiono:placz: xxSweetGirl93xx napisał(a):Troszke mało:( ale lepsze to niż nic... Przecież karmy nie musicie mu niewiadomo jakiej drogiej kupowac i pedigree albo inna tego typu karma starczy chyba nie??Kupimz jakas najtansya Martens napisał(a):Warto by było tak trafić z odwiedzinami, żeby zastać właściciela psa. Może od razu pierwszego dnia po świętach? Albo w dniu jego przyjazdu jakoś przed? No a jesli właściciel się losem psa nie zainteresuje, to chyba najlepiej będzie go odebrać. Bo w wielką poprawę tej kobiety nie wierzę skoro doprowadziła psa do takiego stanu :shake:Mz umoiwlzsmz sie y nia, ye we wtorek po swietach pryzchodyimz, bieryemz psa i ja i jedyiemz do weta, ale chzba nie zdazymz do tego czasu kasz uzbivrac Quote
epe Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Ja zaraz przeleję 20,- to na jutro dojdzie na konto! Będzie 35,- razem to można kupić 3kg worek lepszej,np.Purina Ja taką kupuje mojemu,bo cena jest dobra i jakość karmy też! Quote
Izabela124. Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 epe napisał(a):Ja zaraz przeleję 20,- to na jutro dojdzie na konto! Będzie 35,- razem to można kupić 3kg worek lepszej,np.Purina Ja taką kupuje mojemu,bo cena jest dobra i jakość karmy też!Dziekuje za pieniadze. Ale naszym celvm jest w pivrwszvj kolvjnosci wizyta u weta by go ostrzyc, umyc i dpchlic a karme kupimy za swoje Quote
emdziolek Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 pokaz sie Oskarku! w gore hop! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9747399#post9747399.. Ja mysle ze jezeli kobieta nei zacznie dbac o Oskara bedzie trzeba namowic ja na oddanie psa, jest juz starsza ma pewnie kolo 50 lat i wnuczke chora wiec watpie ze bedzie barala nowego burka na lancuch, zreszta ja juz byc jej to postarala sie powiedziec taka zeby samam do takiego wniosku doszla, wiec jak nei poprawia sie warynki bytowe Oskara bedziemy mu szukac domku puki co trzeba go dobrowadzic do ladu, anpewno ma mnóstwo kleszcy bo mieszka przy polu i lesie a teraz kleszczy mnóstwo,.:shake: Quote
adriana87 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Jak to jest, że kobieta nie pracuje i nie potrafi znaleźć chwili, żeby zająć się psem. Oskar już dawno powinien mieć nowych właścicieli, a kobietę na tydzień do tego kojca powinni wsadzić, żeby zrozumiała swój błąd. Quote
emdziolek Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 [quote name='adriana87']Jak to jest, że kobieta nie pracuje i nie potrafi znaleźć chwili, żeby zająć się psem. Oskar już dawno powinien mieć nowych właścicieli, a kobietę na tydzień do tego kojca powinni wsadzić, żeby zrozumiała swój błąd. Tez tak mysle:roll: Zastanawiam sie jakby to wszystko rozegrac, po pierwsze trzeba Oskarka doprowadzic do jakiegos w maire normalnego stanu, po drugie trzeba go odrobaczyc, i najlepiej zakroplic czyms na kleszcze, po trzecie jego warunki - nie wiem jak to wlasnie bedzie... Bo tak jak ktoras z was pisala, moze byc tak ze bedzie dobrze puki my bedziemy przychodzic i karmic a jakbysmy nei przyszly to pies nie dostanie ani wody ani jedzenia:roll: To trzeba zmienic bardziej od strony "technicznej" tzn chodzi mi o to ze trzeba bedzie pogadac z ta baba zeby chociaz raz w tygodniu mu sprzatala bo raz na 3 miesiace to koszmar:crazyeye: Przeciez on siedzi wdychajac amoniak, to jest niezdrowe, to tego w budzie nei mial nic coby go ochronilo przez zimnem. Nie wiem czy damy rade zmienic nastawienie tej kobiety do psa, jezeli to sie nie zmieni, bedzie trzeba od niej Oskara zabrac.... Tylko jak to zrobic?:roll: Gdzie go pozniej umiescic?:roll: Macie pomysly? Quote
Izabela124. Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 [quote name='emdziolek']pokaz sie Oskarku! w gore hop! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9747399#post9747399.. Ja mysle ze jezeli kobieta nei zacznie dbac o Oskara bedzie trzeba namowic ja na oddanie psa, jest juz starsza ma pewnie kolo 50 lat i wnuczke chora wiec watpie ze bedzie barala nowego burka na lancuch, zreszta ja juz byc jej to postarala sie powiedziec taka zeby samam do takiego wniosku doszla, wiec jak nei poprawia sie warynki bytowe Oskara bedziemy mu szukac domku puki co trzeba go dobrowadzic do ladu, anpewno ma mnóstwo kleszcy bo mieszka przy polu i lesie a teraz kleszczy mnóstwo,.:shake:Dziekuje za bazarek [quote name='adriana87']Jak to jest, że kobieta nie pracuje i nie potrafi znaleźć chwili, żeby zająć się psem. Oskar już dawno powinien mieć nowych właścicieli, a kobietę na tydzień do tego kojca powinni wsadzić, żeby zrozumiała swój błąd.Jasne, ze tak [quote name='emdziolek']Tez tak mysle:roll: Zastanawiam sie jakby to wszystko rozegrac, po pierwsze trzeba Oskarka doprowadzic do jakiegos w maire normalnego stanu, po drugie trzeba go odrobaczyc, i najlepiej zakroplic czyms na kleszcze, po trzecie jego warunki - nie wiem jak to wlasnie bedzie... Bo tak jak ktoras z was pisala, moze byc tak ze bedzie dobrze puki my bedziemy przychodzic i karmic a jakbysmy nei przyszly to pies nie dostanie ani wody ani jedzenia:roll: To trzeba zmienic bardziej od strony "technicznej" tzn chodzi mi o to ze trzeba bedzie pogadac z ta baba zeby chociaz raz w tygodniu mu sprzatala bo raz na 3 miesiace to koszmar:crazyeye: Przeciez on siedzi wdychajac amoniak, to jest niezdrowe, to tego w budzie nei mial nic coby go ochronilo przez zimnem. Nie wiem czy damy rade zmienic nastawienie tej kobiety do psa, jezeli to sie nie zmieni, bedzie trzeba od niej Oskara zabrac.... Tylko jak to zrobic?:roll: Gdzie go pozniej umiescic?:roll: Macie pomysly?Napvwno damy rade Quote
epe Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 To jest piękny pies,jeśli zrobi się z jego sierścią porządek,to domki powinny się bić o niego! Jeśli trzeba będzie go zabrać tej babie ,oczywiście! Musiałaby podpisać zrzeczenie się psa-pamiętajcie o tym! Quote
Izabela124. Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 epe napisał(a):To jest piękny pies,jeśli zrobi się z jego sierścią porządek,to domki powinny się bić o niego! Jeśli trzeba będzie go zabrać tej babie ,oczywiście! Musiałaby podpisać zrzeczenie się psa-pamiętajcie o tym!Bedziemy pamivtac Quote
Sweet Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 ogłoszenie o Oskarku:):) http://otopies.pl/zobacz-dodane-ogloszenie-913.html mam nadzeje ze chociaż troche pomoże:):) Quote
Martens Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Ciekawe co w ogóle trzeba będzie zrobić z sierścią, możliwe że ostrzyc prawie do gołego... Bo wątpię żeby ten pies w życiu widział szczotkę. Quote
Izabela124. Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 [quote name='xxSweetGirl93xx']ogłoszenie o Oskarku:):) http://otopies.pl/zobacz-dodane-ogloszenie-913.html mam nadzeje ze chociaż troche pomoże:):)Dziekujemy:multi::multi: [quote name='Martens']Ciekawe co w ogóle trzeba będzie zrobić z sierścią, możliwe że ostrzyc prawie do gołego... Bo wątpię żeby ten pies w życiu widział szczotkę.Tez mysle, ze go ogolimy do golvgo Quote
Izabela124. Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 Oskarku biegniemy na pierwsza!!!! Quote
ZUZANNA11 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Facet miał przyjechać na święta. Przyjechał ? Quote
Sweet Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 I jak idzie zbieranie funduszy??? Ile macie juz?? Quote
Izabela124. Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Facet miał przyjechać na święta. Przyjechał ?Nie wiem. Nie pojdziemy do nich chyba w swieta. We wtorek idziemy to sie dowiem xxSweetGirl93xx napisał(a):I jak idzie zbieranie funduszy??? Ile macie juz??35zl, 15 od Marty i 20 od mojej kolezanki Quote
Izabela124. Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 [quote name='emdziolek']Z mojego bazarku bedzie ok 25zł:multi:Czyli narazie 60zl:multi: u mnie z bazarku tez 5zl bedzie, czyli 65zl:multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.