Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Brucio napisał(a):

Nieraz sie slyszy jak ktos biedny czy bezdomny ma psa, dba o niego bo mu zalezy.A tu ? Ten psiak jest traktowany gorzej niz rzecz. Jemu to nowy kochajacy wlasciciel jest potrzebny , tylko skad takiego wziasc?:-(


Zgadzam sie z Tobą.
Aby odpowiednio zająć sie psem nie potrzeba majątku wielkiego tylko odrobiny chęci i dobrego serca czego tu absolutnie nie widzę :shake:

Jak długo chcecie tak jedzić tam i sprawdzać to wszystko? Myślicie że ta kobieta zmieni swoje podejście do Oskarka? Ja w to nie wierzę :shake:

A może faktycznie szukać mu nowego domku? Jak myślicie - zechcą oddać psa?

  • Replies 417
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Brucio napisał(a):
Mozecie mnie zlinczowac, ale ja tu nie widze szansy na poprawe losow tego biedaka.Bedzie dobrze dopoki bedziecie dawac kase, potem znowu to samo.:shake: :-(



Tez sie tego obawiam :(

Ale moze jak się go doprowadzi do porządku to łatwiej mu bedzie znaleźć dom...

Posted

beka napisał(a):

Ale moze jak się go doprowadzi do porządku to łatwiej mu bedzie znaleźć dom...


Też tak myślę... Tak czy siak trzeba póki co jakoś poprawić mu warunki życia.

Z tym że nawet jesli właścicielka zgodzi się na adopcję, to pewnie i tak weźmie potem następnego "stróża" do szczekania... :-(

Jak tylko będę mogła, pomogę jeszcze finansowo.

Posted

Ja z pierszego postu zrozumiałam,że pan,który jest zagranicą,kochał psa i się o niego troszczył! Szkoda,że nie ma namiarów do niego,aby przesłać zdjęcie jak "kochana" małżonka dba o psa!:mad:
Myślę,że ona nie odda psa,bo mąż chyba nie byłby zachwycony-delikatnie mówiąc!
Ciekawe jak długo pana nie będzie? Jak wróci i zobaczy psa w tym stanie to się załamie!
Rozumiem też,że owa kobieta nie dostanie kasy,tylko karme?

Posted

Nie wiemy czy Pan juz go nie widział?
Doprowadzenie psa do takiego stanu nie trwa tydzień ani miesiąc a ta kupa g****n to też z tygodnia nie jest :shake:

Posted

Brucio napisał(a):
Nie obrazcie sie ale jesli dobrze zrozumialam, to psiak ma wlascicieli.Pan siedzi za granica tak? Dziwi mnie, ze nie stac go na zapewnienie godnych warunkow psu.Mozecie mnie zlinczowac, ale ja tu nie widze szansy na poprawe losow tego biedaka.Bedzie dobrze dopoki bedziecie dawac kase, potem znowu to samo.:shake: Zobaczcie jakie warunki ma ten psiak, kupa goowien lezy niesprzatana, pies caly zakoltuniony.Do tego nie trzeba pieniedzy:mad:.Jakos ciezko mi uwierzyc , ze pani zapala do niego nagla miloscia :-( Zal psiaka.
Nieraz sie slyszy jak ktos biedny czy bezdomny ma psa, dba o niego bo mu zalezy.A tu ? Ten psiak jest traktowany gorzej niz rzecz. Jemu to nowy kochajacy wlasciciel jest potrzebny , tylko skad takiego wziasc?:-(
Dlatego obawialam sie zakladac oskarowi temat, bo wivdzilam, ze bedziecie kazac zabrac psiaka tej kobiecie, ale taks mnie namowila. Ja uwazam, zv kobiecie nazlezy sie szansa. Trzeba dac jvj ja. Jelsi po naszej interwencji nic sie nie polepszy to odbierzemy jvj psa

Kasia napisał(a):
Zgadzam sie z Tobą.
Aby odpowiednio zająć sie psem nie potrzeba majątku wielkiego tylko odrobiny chęci i dobrego serca czego tu absolutnie nie widzę :shake:

Jak długo chcecie tak jedzić tam i sprawdzać to wszystko? Myślicie że ta kobieta zmieni swoje podejście do Oskarka? Ja w to nie wierzę :shake:

A może faktycznie szukać mu nowego domku? Jak myślicie - zechcą oddać psa?
A ja wierze, ze ona sie zmieni, czy ty nigdy nie popelnilas zadnego blvdu?



Martens napisał(a):
Też tak myślę... Tak czy siak trzeba póki co jakoś poprawić mu warunki życia.

Z tym że nawet jesli właścicielka zgodzi się na adopcję, to pewnie i tak weźmie potem następnego "stróża" do szczekania... :-(

Jak tylko będę mogła, pomogę jeszcze finansowo.
Dziekuje ci za dotychczasowa pomoc

epe napisał(a):
Ja z pierszego postu zrozumiałam,że pan,który jest zagranicą,kochał psa i się o niego troszczył! Szkoda,że nie ma namiarów do niego,aby przesłać zdjęcie jak "kochana" małżonka dba o psa!:mad:
Myślę,że ona nie odda psa,bo mąż chyba nie byłby zachwycony-delikatnie mówiąc!
Ciekawe jak długo pana nie będzie? Jak wróci i zobaczy psa w tym stanie to się załamie!
Rozumiem też,że owa kobieta nie dostanie kasy,tylko karme?
Tak, jej maz dbal o psa. A wroci na siweta. jasne, ze nie damy jvj kasy, nawet nie ma mowy



Martens napisał(a):
Tak by było najlepiej. Może by jej zapytać co z mężem, kiedy wraca, itp.?
Wraca na swieta

ZUZANNA11 napisał(a):
Staszne !!!
Wysłanie zdjęć psa do tego faceta, to dobry pomysł. Może by przemówił do rozumu tej babie !!!:mad:
Niv mamy namiarow na niego

Posted

Izabela124. napisał(a):


A ja wierze, ze ona sie zmieni, czy ty nigdy nie popelnilas zadnego blvdu?



Każdy z nas popełnia błędy, jesteśmy tylko ludzmi.

Ja tylko wyraziłam swoje zdanie i swoje obawy co do poprawy bytu psa przez ta kobietę. Nie musisz na mnie naskakiwać.

Posted

Kasia napisał(a):
Każdy z nas popełnia błędy, jesteśmy tylko ludzmi.

Ja tylko wyraziłam swoje zdanie i swoje obawy co do poprawy bytu psa przez ta kobietę. Nie musisz na mnie naskakiwać.
Ale ja nie naskakuje. Rozumiem twoje obawy, bo mam takie same, ale szansv dam tej kobieciv, jak sie nie zmieni to nie bede z nia sie cackala tylko przyjadziemy z policja i psa zabierzemy

Posted

ZUZANNA11 napisał(a):
Wraca na święta,to bardzo dobrze. Jak kocha tego psa to pewnie się nim zajmie.
Miejmy taka nadzivje:roll:

Ps. Masz za duzy bannervk, uwazaj, zeby moderatorzy nie dali ci ostrzezenia

Posted

Martens napisał(a):
Iza, napiszę w moim bazarku, że rozliczenia z pieniążków (na co wydałyście) za książki będą na Oskarowym wątku. Zamieścisz je później?

Jasne, prosze o linka do bazarku

Posted

Dziewczyny!
Ale skoro właściciel psa przyjeżdża na święta,to może należałoby spotkać się z nim i wyjaśnić sytuację-co on na taki stan psa itd.
Jeśli on zarabia za granicą,to napewno stac go na karmę,a te zebrane przez nas pieniądze lepiej przeznaczyć na inną bidę w potrzebie,albo na karmę dla psa,którego opiekunowie kochają,dbają,ale są biedni?
I takim np.emerytkom dawać karmę?
Bo to jednak trochę nie fair w stosunku do psów naprawdę potrzebujących!
Jestem za zbiórką kasy,ale to lekkie przegięcie-facet pracuje zagranicą,a my mu psa karmimy!?:crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...