Izabela124. Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Biedny Oskarek, niech się trzyma dzielnie Quote
Kasia Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Ze strony Emira: [SIZE=4]20.05.2008: Oskar (owczarek niemiecki zabrany z Suwałk w trybie interwencji; miał 43 kleszcze) - babeszjozy nie wykryto. Badania wykazały, że pies ma cukrzycę - dla potwierdzenia tej diagnozy w przyszłym tygodniu badania zostaną powtórzone; Quote
oktawia6 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 on jest dziwnie napuchnięty.....tak wyglądają właśnie psy z cukrzycą:roll: Quote
Sweet Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 O boże biedny Oskarek... całe szczęście że emir odebrał im psa ... 43 kleszcze na jednym psie :O nie no jak oni mogli go tek zaniedbac... teraz wygląda znaczniej lepiej ogolony:) powodzenia dalej... Quote
Izabela124. Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Jeju, biedaczek, dużo zdrówka mu życzę Quote
emdziolek Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Czy sa jakies wiesci od Oskarka? wczoraj bylam skontrolowac czy ten wredny babsztyl nei ma nowego psa- na jej szczescie kojec pusty;) Quote
emdziolek Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Byłam na stronie fundacji - Oskar odszedł za TM:placz::placz::placz: OSKAR - w trybie interwencji pies odebrany wlaścicielowi; nie leczona cukrzyca była przyczyną spiączki w którą zapadł To druga zła wiadomosc dzisiejszego dnia...:-( Quote
Kasia Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Też właśnie doczytałam o tym na stronie Emira... Oskarku teraz już Cię nigdy nie będzie bolało...już zawsze będzie dobrze. Śpij spokojnie ...:-( Quote
Martens Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Tak mi przykro :( Tyle było starań o lepsze życie dla Oskarka, dobrze, że chociaż ostatnich dni nie spędził zaniedbany w ciasnym kojcu [*] Quote
emdziolek Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Wielkie uklony i podziekowania dla EMIR dzięki której Oskar nie musiał przeżywać swoich ostatnich chwil nie kochany.. zaniedbywany.. dziękujemy Ci Emir... [*]Oskarku Quote
emilia2280 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Boshh, czytam i nie wierzé... Nikt nie przypuszczal, ze to byly jego ostatnie dni, ale dobrze ze nie umarl samotnie w tym syfie... Wiele psów nie ma nawet takiego szczéscia... Quote
Kasia Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Będziemy o Tobie pamiętać kochany...zawsze. :-( Quote
Atkaaaa Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Oskarku (*) Myslalam ze juz bedzie dobrze... nic nie pisalam ale czytalam... Quote
Avaloth Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 biedactwo :placz: a był takim ładnym psem ! i tyle lat cierpienia.. szkoda że nikt nie zdążył mu tego wynagrodzić :-( Oskarku oby ci było lepiej za TM ! [*] Quote
Izabela124. Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Oskar ['][']['] Tak wiele czasu minęło, ale pamiętam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.