gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 szczury tez lubię , ale są za duże dla mnie . znajomej szczurzyca Zuzia uwielbia zawsze spać w moim kapturze , tylko jak siadałam to ta już się wspinała i do kaptura w kime . ale sama bym nie chciała mieć już , kiedyś myślałam o takim ale jednak chomiki wygrywają , mimo że głupsze , bo za mądre to nie są ;)
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='evel']Moja dżungarka miała podobne objawy - czasem była słodkim chomiczkiem, a czasem z furią rzucała się na wszystko i gryzła, nieraz do krwi. To nie "głupi się trafił", ale tak może u gryzoni objawiać się np. padaczka czy inne choroby. Dowiedziałam się o tym po fakcie, jak już mała odeszła... Niestety większość wetów ma marne pojęcie o gryzoniach.[/QUOTE] on był wzięty z kiepskiego zoologa i wydaję mi się że to miało znaczenie :roll: u nowych właścieli podobno żył parę lat ale nadal nie lubił byc dotykany . niestety weci znają się głównie na pieskach i kotkach .
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='Aleks89']A co tam u Keli?[/QUOTE] nie żyję , od dawna. agresja do ludzi , niestety nie można jej było pomóc . i nie będę tego tematu ciągnąć ;)
Pestka Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='Marta_Ares']przecież krolik też w kuwecie sie załatwia, łatwo nauczyć ;)[/QUOTE] Racja ;) Moja świętej pamieci króliczka lwia spacerowała po całym pokoju a załatwiała się tylko w klatce w kuwecie ;)
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='Aleks89']Jakby się chciało to by się dało:)[/QUOTE] a co tam u Twoich psów? wszystkie zdrowe? ;)
vege* Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='a_niusia'] do mnie kroliki i swinki morskie tez nie przemawiaja, bo wszedzie zostawiaja bobki oraz gryza kable:)))[/QUOTE] [quote name='gops']a no bobki też prawda, to nie kot że sie w kuwete nauczy .[/QUOTE] To jest akurat nie prawda ;-) Miałam przez 7 lat królika, przesympatyczne zwierzątko, NIGDY nic nie pogryzł załatwiał się TYLKO w kuwecie poza klatką, biegał całymi dniami po mieszkaniu, reagował na swoje imię, miał swoje łóżeczko poza klatką i bardzo lubił tam sobie spać w dzień :loveu: :-) Szkoda tylko, ze takie chorowite stworzonka z nich są :( A chomików nie lubię, nie przemawiają do mnie ;-)
Amber Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='Aleks89']Jakby się chciało to by się dało:)[/QUOTE] A ty coś się tak gopsowej czepną? ;) Z tego co czytałam o Kelli to była trudną suką, a poza tym rzucała się na Bastera... Gopsowa jest nadal młoda, a wtedy to już w ogóle był z niej dzieciak, ciężko moim zdaniem przynajmniej oczekiwać od tak młodej osoby udźwignięcia tematu. Zrobiła co mogła, oddała psa komuś innemu... Gdyby Jari rzucał się na jamnice i odwalał jakieś krzywe akcje pod tym względem to szczerze głęboko bym się zaczęła zastanawiać nad sensem takiego stada. Tym bardziej, szanse są mocno nierówne i wystarczy minuta i jest po psach. A Baster to też był mały pudelek, nie mówiąc o tym, że oczko w głowie rodziny. Dla mnie to jest takie czepianie się. Po co dołować dziewczynę czymś co się stało? Tym bardziej, że ona chyba też zdaje już sobie sprawę z popełnionych błędów. Pomyśl sam, jesteś dzieckiem, twój pies gryzie pupilka rodziny, ogólnie masz stres nie wiesz co i do czego... Wiadomo, że taka sytuacja w ogóle może nie powinna mieć miejsca, ale nie tylko gopsowa popełnia błędy. A agresja do ludzi? Jeżeli do domowników to ja sobie akurat nie wyobrażam sytuacji w której gryzie mnie mój własny pies....
Aleks89 Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Zdrowe i nie stwarzają zagrożenia dla ludzi ,bo sa dobrze ułożone.:) Nie zrywają smyczy i obroży cud ,miód malina jak to się mówi.
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='Aleks89']Zdrowe i nie stwarzają zagrożenia dla ludzi ,bo sa dobrze ułożone.:) Nie zrywają smyczy i obroży cud ,miód malina jak to się mówi.[/QUOTE] no to fajnie , ważne że zdrowe . [quote name='Aleks89']Poza tym my się z Gopsową kochamy :P[/QUOTE] oczywiście :evil_lol: dziś minęło 4 miesięcy odkąd Basterka nie ma , czas bardzo szybko płynie.
Amber Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 To jest tzw. trudna miłość? :evil_lol: Jesteście połączeni nierozerwalnymi więzami... No chyba, że Misia akurat da radę je przerwać ;)
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 (edited) tak reaguję na obcą dziewczynke która chcę ją pogłaskać , jakby to był dorosły mężczyzna warczała by z daleka oczywiście jak by cmokał Uploaded with ImageShack.us i inne Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us oddaje aport (po nakrzyczeniu ) Uploaded with ImageShack.us i buziaczek Uploaded with ImageShack.us Edited July 18, 2012 by gops jedno foto za dużo
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 taki coś nam co chwila przylatuję na pole Uploaded with ImageShack.us i z nad jeziora Uploaded with ImageShack.us brat tym przyjechał z końca Niemiec z Bawari do Polski Uploaded with ImageShack.us
Migori Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 brat tym przyjechał z końca Niemiec z Bawari do Polski Pewnie go potem głowa bolała :evil_lol:
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='Migori']Pewnie go potem głowa bolała :evil_lol:[/QUOTE] jajka go bolały podobno po tylu km :evil_lol:
Migori Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='gops']jajka go bolały podobno po tylu km :evil_lol:[/QUOTE] Hahaha o tym nie pomyślałam :lol: Ale ponoć faceci tam mają właśnie głowę. To by pasowało :evil_lol:
Amber Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Na czymś takim to i tak super wygodnie. Mój brat podróżuje po Europie na zwykłym turystyku. A Misia na każdej focie w innej obroży ;)
dog193 Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='a_niusia'] do mnie kroliki i swinki morskie tez nie przemawiaja, bo wszedzie zostawiaja bobki oraz gryza kable:)))[/QUOTE] [quote name='gops']a no bobki też prawda, to nie kot że sie w kuwete nauczy .[/QUOTE] Wiecie, jak się trafi na przeciętnego królika (królik to inteligentne zwierzątko, serio :)) to bardzo łatwo można go nauczyć robienia do kuwety (w przypadku samców pomocna jest tu kastracja, bo one to często znaczą teren i potrafią nawet sikać po ścianach na wysokośc metra itd ;)), to z reguły bardzo czyste zwierzątka. Kable albo się chowa, albo się uczy, że się ich nie gryzie - też się da, serio ;) Mówię tu o przeciętnych królikach, bo gorzej, jak się trafi na takie indywiduum, jak mój Łatek... :mdleje: Miałam w życiu do czynienia z wieloma królikami (swoimi, tymczasowymi i innych królikarzy), ale wierzcie mi, tak tępego zwierzęcia to ja jeszcze nie spotkałam :evil_lol: On ma to wypisane na ryju, w sensie tępotę ;)
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 :evil_lol: ja sie nie znam na królikach ani trochę , ale już lubię Twojego Łatka :lol:
dog193 Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 A Misia zawsze wydaje mi się taka milutka i puchata ;)
gops Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='dog193']A Misia zawsze wydaje mi się taka milutka i puchata ;)[/QUOTE] bo taka jest :lol:
Recommended Posts