Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='nick_']JA NIC NIE SUGERUJE! Gops, nie wyszło Ci i tyle, każdemu się zdarza, głowa do góry, następnym razem zdasz.. nie miałem nic złego na myśli, pisząc to, a tym bardziej Ciebie!!
wiem, nie jestem typem człowieka który się nadto przejmuję :)
tylko serio niektóre posty źle zabrzmiały .
[quote name='vege*']http://img32.imageshack.us/img32/6773/zdjcie0429p.jpg jak zobaczyłam to zdj to, aż się zdziwiłam, że masz przy smyczy mały karabińczyk :lol:, albo się tak przy tym wielkim kółku wydaje, te szelki to 3 czy 4 cm?
4cm , a karabińczyk jest mały :diabloti: tzn taki zwykły średni ale smycz jest firmy dingo bardzo porządna już tą smycz sprawdziłam na wiele sposobów i jest ok :lol:

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='vege*']a wygodna jest? bo czasami myślałam, czy by sobie nie kupić jakiejś linki i sobie nie zrobić :evil_lol:[/QUOTE]
wątpie by samemu robiona była tak samo wytrzymała ;)
wygodna bardzo jest , lekka i lekko rozciągliwa .

Posted

Gops, ja nie miałem nic złego na myśli.. ale serio, matma była łatwa, widziałem zadania, dlatego to skomentowałem, tym bardziej podałem przykład dwóch matołów, które zdały z niezłym wynikiem, to wszystko.. Tobie nie wyszło i tyle, czy ja się odniosłem do Twojej osoby? - nie.

Posted

[quote name='vege*']jakie grzeczne :loveu: albo to tylko pozory:diabloti:[/QUOTE]
a tam pozory ...
bywają grzeczne :eviltong:

[quote name='nick_']Gops, ja nie miałem nic złego na myśli.. ale serio, matma była łatwa, widziałem zadania, dlatego to skomentowałem, tym bardziej podałem przykład dwóch matołów, które zdały z niezłym wynikiem, to wszystko.. Tobie nie wyszło i tyle, czy ja się odniosłem do Twojej osoby? - nie.[/QUOTE]
:evil_lol: nie przejmuj się , serio ja się nie przejmuję .

Posted

ja mam lekkie wyrzuty sumienia że mieszkamy w bloku i suka w te upały większośc dnia przesypia , dopiero pod wieczór się ożywia a wtedy najczęściej idziemy nad wodę więc pozwoliłam ojcu zabrać ją na działke , nie wiem kiedy wróci może za tydzień :)
ale będzie ciągle na dworze poleży w cieniu , na działce ma duże oczko wodne z którego sobie korzysta kiedy zechcę i pływa więc myślę że lepsze to niż siedzenie ze mną w domu .
może do niej dojadę we wtorek/środek jak będę miała z kim .
dostali instrukcje obsługi tzn brat i ojciec wiedzą żeby psa nie karmić ciastkami i kotletami bo potem sa problemy , obiecali że nic nie dostanie prócz suchej i ewentualnie jednej kanapeczki no ale im wybaczam tą kanapeczke aby nie ciastka i kotlety jak ostatnio , bo 2 dni mi suka chorowała po powrocie .

znowu będę tęsknić ale trudno .

Posted

[quote name='gops']wiem, nie jestem typem człowieka który się nadto przejmuję :)
tylko serio niektóre posty źle zabrzmiały .

4cm , a karabińczyk jest mały :diabloti: tzn taki zwykły średni ale smycz jest firmy dingo bardzo porządna już tą smycz sprawdziłam na wiele sposobów i jest ok :lol:[/QUOTE]

Cieszę się, że Ci się dingo sprawdza. Ona tylko tak wygląda niewinnie, ale jest naprawdę bardzo wytrzymała.

Posted

[quote name='Victoria']oj jak ja bym sobie tak chciała od potworków odpocząć :evil_lol:

Heh Ty masz spokój a Misia radoche ;P[/QUOTE]
no ona nawet sie nawet za mna nie ogląda jak jedzie...
ale kazałam ją zwrócić w poniedziałek :lol:

[quote name='murakami']Cieszę się, że Ci się dingo sprawdza. Ona tylko tak wygląda niewinnie, ale jest naprawdę bardzo wytrzymała.[/QUOTE]
a no myślałam że nie będę jednak używać i poczeka na szczeniaka ale wytrzymała pare spacerów i to nie tylko szarpnięc Misi ale też Kleo 7kg cięższej więc jest ok .
co jakiś czas używam :)


jutro wraca brat a co najważniejsze aparat :lol: w końcu .

Posted

[quote name='gops']ja mam lekkie wyrzuty sumienia że mieszkamy w bloku i suka w te upały większośc dnia przesypia , dopiero pod wieczór się ożywia a wtedy najczęściej idziemy nad wodę więc pozwoliłam ojcu zabrać ją na działke , nie wiem kiedy wróci może za tydzień :)
ale będzie ciągle na dworze poleży w cieniu , na działce ma duże oczko wodne z którego sobie korzysta kiedy zechcę i pływa więc myślę że lepsze to niż siedzenie ze mną w domu .
może do niej dojadę we wtorek/środek jak będę miała z kim .
dostali instrukcje obsługi tzn brat i ojciec wiedzą żeby psa nie karmić ciastkami i kotletami bo potem sa problemy , obiecali że nic nie dostanie prócz suchej i ewentualnie jednej kanapeczki no ale im wybaczam tą kanapeczke aby nie ciastka i kotlety jak ostatnio , bo 2 dni mi suka chorowała po powrocie .

znowu będę tęsknić ale trudno .[/QUOTE]
Podziwiam zaufanie do rodziny ;) ja bym nie mogła zostawić psów pod dłuższą opieką rodziców :p Blusia dostawałaby cały czas jakiś niezdrowe kąski, Czesio nie miałby spokoju - ciągle by ktoś go podnosił i przytulał...koszmar :shake:

Posted

powiedźmy że ufam , faktycznie dokarmiają ją trochę ale bez przesady potrafią zrozumieć co wolno a co nie, żadnej czekolady czy słodyczy od nich nie dostanie(prędzej kawałek kanapki lub kawałek mięsa z obiadu).
tylko muszą pilnować gości to gorsza część zadania bo ja pilnuję a oni olewają a potem pies wrócił i 2 dni biedna była chora przez ich jedzenie, teraz już będą pilnować bo im powiedziałam co ich czeka jak znowu wróci chora .
jak nie prośbą to groźbą :)
wole żeby sobie siedziała całe dnie na dworze niż w domu w bloku i spacer porządny tylko wieczorem .

Posted

Moja gorzej znosi upał na działce. W domu śpi sobie na kaflach w kuchni albo na balkonie. Na działce łazi i brynczy, bo jej wiecznie gorąco i nie może sobie miejsca znaleźć. Wszystkim gra na nerwach, bo zamiast leżeć na chłodnym pozbruku to łazi i marudzi, tam nie, siam nie, pić nie, siku nie itd. Bosh gorzej niż z dzieckiem. Dlatego jutro chyba zostanę z nią w domu, bo doprowadzi mnie do szaleństwa.

U nas dziś 35stopni. Idzie zwariować. Powietrze stoi.

Posted

[quote name='Victoria']ojaciekręce jak jej cuuuuuuudnie w tej obroży!! :loveu::loveu::loveu:
:) też tak uważam :lol:

[quote name='Migori']Testy wytrzymałości obroży ?:) Chyba przeszła śpiewająco..
sprawdzałam czy można ufać klipsowi , niestety żaden kot nie chciał współpracować :evil_lol: musiałam machać piłeczką .





Uploaded with ImageShack.us




Uploaded with ImageShack.us




Uploaded with ImageShack.us

a to się nazywa foch



Uploaded with ImageShack.us

jak widać odzyskałam aparat :multi:

Posted

[quote name='Victoria']haha, foch wymiata! :evil_lol:
:)
[quote name='Naklejka']Śliczna ta nowa obroża.
Miśka waży tyle co Arni :P
dzięki ,
no to Arni nie taki mały , chociaż ma inną budowe wydaję się mi się wyższy .
moja taka niska, zbita ale i sierść u niego to ciężko stwierdzić.




Uploaded with ImageShack.us




Uploaded with ImageShack.us


a na działce mieliśmy gości , codziennie przychodziły do nas zajączki :) 3 sztuki , 2 malutkie max paro miesięczne jeszcze widać było na nich ten puch , i chyba ich matka.
niestety nasze psy nie są gościnne i chciały unicestwić gości , zajączki przychodziły codzinnie z rana i po deszczu .
nawet te małe bez problemu uciekały przed psami(niestety 2 razy zdążyły za nimi pognać ale na zamkniętej działce) i wylatywały jakimiś dziurami w płocie o których istnieniu nie wiedziałam .

Posted

Arni chyba jest wyższy... a ostatnio umięśnił się trochę :D Więcej ruchu, bieganie przy rowerze, ostatnio nawet ciągał ciężary :evil_lol: i zaczyna wyglądać jak pies, a nie jak flak.
Ładne zdjęcia! ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...