Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzisiejszy domowy Basterowy , niestety mój aparat w mieszkaniu robi okropne zdjęcia



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

-daj buzi!
-spadaj...


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Baster ze zdrowiem słabo , znowu ma ataki co 2 dni , piję bardzo dużo i obojętnie czego nie zje ma biegunke . Nie widzi prawie wcale , nie słyszy , ostanio poleciał do psa bo myślał że to Miśka nawet nie byłam świadoma jak on nadal szybko biegnie :lol:
oczywiście pilnuję się go jak oka w głowie bo wystarczy go spuścić z oka a już leci gdzieś nie wiadomo dokąd , a na smyczy nie chcę się załatwić.
Ja wyrabiam sobie mięśnie , codziennie popołudniu i często wieczorem wychodzę z oboma psami naraz, Baster na ręku w drugiej ręce Miś na smyczy , a jak usłyszy psa na dole to mam hardkorowe zejście po schodach .

Miś po spędzonym czasie na działce dziczeje :roll: wracamy a ona się mniej słucha, bardziej atakuję psy , dosłownie jak jakiś nie wychowany wiejski burek (tam praktycznie ciągle biega bez smyczy). Zajmuję mi przynajmniej tydzień żeby ją znowu naprostować do normalności .

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vitka napisał(a):
Maxowi wystarczą dwa dni w Wilkowie i też nie pamięta co to "siad". :)

tylko u nas to raczej grubsza sprawa, co to siad pamięta, ale na więcej sobie pozwala po prostu , znowu ciągnie na smyczy , częściej atakuję psy , tam zwyczajnie obcego psa spotyka raz na kilka dni i praktycznie ciągle chodzi bez smyczy więc jej się w głowie poprzewracało , ale jakoś to odkręce na pewno , kilka dni i znowu będzie ok .
musimy iść w końcu na spacer razem :eviltong:

zgubiłam kaganiec hannibala :roll: może i dobrze , chociaż go lubiłam .

Posted

Miś po spędzonym czasie na działce dziczeje :roll: wracamy a ona się mniej słucha, bardziej atakuję psy , dosłownie jak jakiś nie wychowany wiejski burek (tam praktycznie ciągle biega bez smyczy). Zajmuję mi przynajmniej tydzień żeby ją znowu naprostować do normalności .
A to normalne, ja już się boje co to będzie jak z Jarim wybyję na mazury... Bo akurat w przypadku jamnic nie ma to większego znaczenia... Bardziej rozwydrzone nie mogą być :evil_lol:

Przykro mi słyszeć o Basterze :(

Posted

Vitka napisał(a):
A widzisz.. byłam dziś po 18 w parku Modrzewia, ale Cię nie było. ;) Jeszcze nam się uda. :)

w modrzewia byłam o 16 a o 20 poszłam do kajki :evil_lol:

Amber napisał(a):
A to normalne, ja już się boje co to będzie jak z Jarim wybyję na mazury... Bo akurat w przypadku jamnic nie ma to większego znaczenia... Bardziej rozwydrzone nie mogą być :evil_lol:

Przykro mi słyszeć o Basterze :(

no psy jak mają tylko więcej luzu to zaraz im odbija niestety .
w przypadku Bastera też nigdy nie było problemu takiego bo on się nigdy nie słuchał :evil_lol:

Posted

Dlatego ja M. luzu nie daję, nawet na wakacjach :evil_lol: od czasu do czasu udrę się dla zasady i każę jej posiedzieć przez 10 min w jednym miejscu, żeby mi nie zdziczała :eviltong:;)

Posted

NightQueen napisał(a):
Dlatego ja M. luzu nie daję, nawet na wakacjach :evil_lol: od czasu do czasu udrę się dla zasady i każę jej posiedzieć przez 10 min w jednym miejscu, żeby mi nie zdziczała :eviltong:;)

wiesz co ja niby też staram się nie dawać luzu , ale jak się przez kilka dni nie używa smyczy bo nie ma potrzeby to potem pies nagle zapomina że nie wolno ciągnąć , jak mi raz ucieknie za zającem to potem w mieście częściej próbuję atakować koty ,jak nie mijamy od tygodnia ani jednego psa! to jak już jakiegoś zobaczy w mieście to robi akcje, im dłużej tam jest tym potem dłużej muszę ją naprostowywać , ale nie jest aż tak źle daję rade :lol:

pogodę mamy bardzo brzydką , pochmurno ,deszczowo , może w poniedziałek pojadę na działkę na tydzień to porobię tam zdjęcia ;)

Posted

NightQueen napisał(a):
ja tam terroryzuje psa :diabloti: i się później pilnuje :evil_lol:

mam krzyczeć na moją suczkę ?! jak możesz :eviltong:

Posted

gops napisał(a):
mam krzyczeć na moją suczkę ?! jak możesz :eviltong:


ja zdecydowanie nie jestem zwolenniczką wyłącznie MP :diabloti::evil_lol: drę mordę ile się da :evil_lol:

Posted

NightQueen napisał(a):
ja zdecydowanie nie jestem zwolenniczką wyłącznie MP :diabloti::evil_lol: drę mordę ile się da :evil_lol:

ja też nie, na pewno nie przy mojej suce :lol:
tylko Miś jest bardza karna , staram się nie krzyczeć bo jeszcze w depresję wpadnie :diabloti::eviltong:

Posted

gops napisał(a):
ja też nie, na pewno nie przy mojej suce :lol:
tylko Miś jest bardza karna , staram się nie krzyczeć bo jeszcze w depresję wpadnie :diabloti::eviltong:


M też jest karna, wystarczy jak nieco zmienię ton głosu to już wie o co chodzi, aczkolwiek jest do moich wrzasków przyzwyczajona, więc mogę się wydzierać, ja z natury jestem głośną osobą :evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

zaraz wyjeżdżamy na działkę , w środę dojeżdża do nas Agnes z Azą , wracamy koło 15 sierpnia z masą zdjęć :lol:
trzymajcie kciuki żeby suki się nie pozabijały :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

wróciłyśmy całe i zdrowe :lol:
Aza z Miś dogadywały się dużo lepiej niż rok temu :crazyeye: po prostu się olewały , więc super . pogodę mieliśmy najpierw piękną a potem ciągle padało :roll: ale trochę zdjęć Agnesowa napstrykała :lol:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

narazie tylko tyle :eviltong:

Posted

[quote name='Lucky.']Co tak mało ?!
a Aza z Kleo jak się dogadywały ?
resztę wrzucę za jakiś czas , trzeba się nimi delektować bo moje nigdy takie ładne nie wychodzą :evil_lol:
Kleo się na początku Azy bała , po kilku dniach się oswoiła na tyle że nawet sama zachęcała ją do zabawy a na końcu nawet się bawiły ;)



Uploaded with ImageShack.us

;)

Posted

[quote name='evel']http://img23.imageshack.us/img23/1155/dsc6732copy.jpg bombowe! :evil_lol:

http://img215.imageshack.us/img215/3946/dsc6726copy.jpg czy ja widzę w misiowym dziobie coś innego niż pomarańczowy jeżyk? :cool3:
Miśkowa w końcu w tym roku skakała z pomostu bez problemu , w tamtym roku zrobiła to kilka razy i jej się nie podobało a w tym skakała bez żadnego problemu za każdym razem gdy rzucałam jeża z pomostu .
a jeża mamy nowego RÓŻOWEGO :lol::evil_lol:
Asia kupiła Kleo przed wyjazdem Miś jak zobaczyła go ukradła , od razu jej się spodobał :cool3: mam nadzieję tylko że teraz nie będzie chciała wszystkiego co różowe tak jak to było z pomarańczowymi .

[quote name='zaba14']tak.. to różowy jeżyk hhe :D :D

witam! :P
:lol:
cześć :evil_lol:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

;)

Posted

[quote name='evel']Przełamała się na różowego, może powoli przełamie się też na inne kolory :lol:
oby :lol:
[quote name='dOgLoV']http://img847.imageshack.us/img847/7233/dsc6288copy.jpg świetne ujęcie :loveu:

http://img4.imageshack.us/img4/3158/dsc6511copy.jpg jak słodko :loveu:

http://img9.imageshack.us/img9/377/dsc6778copy.jpg:loveu:
mi też się podobają wspólne zdjęcia Azy i Kleo jakoś do siebie pasują :lol:


nasze samorobione hopki


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

i Kleo


Uploaded with ImageShack.us

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...