gops Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 dzisiejszy domowy Basterowy , niestety mój aparat w mieszkaniu robi okropne zdjęcia Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us -daj buzi! -spadaj... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Baster ze zdrowiem słabo , znowu ma ataki co 2 dni , piję bardzo dużo i obojętnie czego nie zje ma biegunke . Nie widzi prawie wcale , nie słyszy , ostanio poleciał do psa bo myślał że to Miśka nawet nie byłam świadoma jak on nadal szybko biegnie :lol: oczywiście pilnuję się go jak oka w głowie bo wystarczy go spuścić z oka a już leci gdzieś nie wiadomo dokąd , a na smyczy nie chcę się załatwić. Ja wyrabiam sobie mięśnie , codziennie popołudniu i często wieczorem wychodzę z oboma psami naraz, Baster na ręku w drugiej ręce Miś na smyczy , a jak usłyszy psa na dole to mam hardkorowe zejście po schodach . Miś po spędzonym czasie na działce dziczeje :roll: wracamy a ona się mniej słucha, bardziej atakuję psy , dosłownie jak jakiś nie wychowany wiejski burek (tam praktycznie ciągle biega bez smyczy). Zajmuję mi przynajmniej tydzień żeby ją znowu naprostować do normalności .
Vitka Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Maxowi wystarczą dwa dni w Wilkowie i też nie pamięta co to "siad". :)
gops Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Vitka napisał(a):Maxowi wystarczą dwa dni w Wilkowie i też nie pamięta co to "siad". :) tylko u nas to raczej grubsza sprawa, co to siad pamięta, ale na więcej sobie pozwala po prostu , znowu ciągnie na smyczy , częściej atakuję psy , tam zwyczajnie obcego psa spotyka raz na kilka dni i praktycznie ciągle chodzi bez smyczy więc jej się w głowie poprzewracało , ale jakoś to odkręce na pewno , kilka dni i znowu będzie ok . musimy iść w końcu na spacer razem :eviltong: zgubiłam kaganiec hannibala :roll: może i dobrze , chociaż go lubiłam .
Vitka Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 A widzisz.. byłam dziś po 18 w parku Modrzewia, ale Cię nie było. ;) Jeszcze nam się uda. :)
Amber Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Miś po spędzonym czasie na działce dziczeje :roll: wracamy a ona się mniej słucha, bardziej atakuję psy , dosłownie jak jakiś nie wychowany wiejski burek (tam praktycznie ciągle biega bez smyczy). Zajmuję mi przynajmniej tydzień żeby ją znowu naprostować do normalności . A to normalne, ja już się boje co to będzie jak z Jarim wybyję na mazury... Bo akurat w przypadku jamnic nie ma to większego znaczenia... Bardziej rozwydrzone nie mogą być :evil_lol: Przykro mi słyszeć o Basterze :(
gops Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Vitka napisał(a):A widzisz.. byłam dziś po 18 w parku Modrzewia, ale Cię nie było. ;) Jeszcze nam się uda. :) w modrzewia byłam o 16 a o 20 poszłam do kajki :evil_lol: Amber napisał(a):A to normalne, ja już się boje co to będzie jak z Jarim wybyję na mazury... Bo akurat w przypadku jamnic nie ma to większego znaczenia... Bardziej rozwydrzone nie mogą być :evil_lol: Przykro mi słyszeć o Basterze :( no psy jak mają tylko więcej luzu to zaraz im odbija niestety . w przypadku Bastera też nigdy nie było problemu takiego bo on się nigdy nie słuchał :evil_lol:
NightQueen Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Dlatego ja M. luzu nie daję, nawet na wakacjach :evil_lol: od czasu do czasu udrę się dla zasady i każę jej posiedzieć przez 10 min w jednym miejscu, żeby mi nie zdziczała :eviltong:;)
gops Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 NightQueen napisał(a):Dlatego ja M. luzu nie daję, nawet na wakacjach :evil_lol: od czasu do czasu udrę się dla zasady i każę jej posiedzieć przez 10 min w jednym miejscu, żeby mi nie zdziczała :eviltong:;) wiesz co ja niby też staram się nie dawać luzu , ale jak się przez kilka dni nie używa smyczy bo nie ma potrzeby to potem pies nagle zapomina że nie wolno ciągnąć , jak mi raz ucieknie za zającem to potem w mieście częściej próbuję atakować koty ,jak nie mijamy od tygodnia ani jednego psa! to jak już jakiegoś zobaczy w mieście to robi akcje, im dłużej tam jest tym potem dłużej muszę ją naprostowywać , ale nie jest aż tak źle daję rade :lol: pogodę mamy bardzo brzydką , pochmurno ,deszczowo , może w poniedziałek pojadę na działkę na tydzień to porobię tam zdjęcia ;)
NightQueen Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 ja tam terroryzuje psa :diabloti: i się później pilnuje :evil_lol:
gops Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 NightQueen napisał(a):ja tam terroryzuje psa :diabloti: i się później pilnuje :evil_lol: mam krzyczeć na moją suczkę ?! jak możesz :eviltong:
NightQueen Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 gops napisał(a):mam krzyczeć na moją suczkę ?! jak możesz :eviltong: ja zdecydowanie nie jestem zwolenniczką wyłącznie MP :diabloti::evil_lol: drę mordę ile się da :evil_lol:
gops Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 NightQueen napisał(a):ja zdecydowanie nie jestem zwolenniczką wyłącznie MP :diabloti::evil_lol: drę mordę ile się da :evil_lol: ja też nie, na pewno nie przy mojej suce :lol: tylko Miś jest bardza karna , staram się nie krzyczeć bo jeszcze w depresję wpadnie :diabloti::eviltong:
NightQueen Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 gops napisał(a):ja też nie, na pewno nie przy mojej suce :lol: tylko Miś jest bardza karna , staram się nie krzyczeć bo jeszcze w depresję wpadnie :diabloti::eviltong: M też jest karna, wystarczy jak nieco zmienię ton głosu to już wie o co chodzi, aczkolwiek jest do moich wrzasków przyzwyczajona, więc mogę się wydzierać, ja z natury jestem głośną osobą :evil_lol:
gops Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 zaraz wyjeżdżamy na działkę , w środę dojeżdża do nas Agnes z Azą , wracamy koło 15 sierpnia z masą zdjęć :lol: trzymajcie kciuki żeby suki się nie pozabijały :lol:
*Monia* Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Nie pozabijają się :). Miłych wakacji i ładnej pogody ;). U nas właśnie leje i grzmi... Czekamy na zdjęcia!
gops Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 wróciłyśmy całe i zdrowe :lol: Aza z Miś dogadywały się dużo lepiej niż rok temu :crazyeye: po prostu się olewały , więc super . pogodę mieliśmy najpierw piękną a potem ciągle padało :roll: ale trochę zdjęć Agnesowa napstrykała :lol: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us narazie tylko tyle :eviltong:
Lucky. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Co tak mało ?! a Aza z Kleo jak się dogadywały ?
gops Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='Lucky.']Co tak mało ?! a Aza z Kleo jak się dogadywały ? resztę wrzucę za jakiś czas , trzeba się nimi delektować bo moje nigdy takie ładne nie wychodzą :evil_lol: Kleo się na początku Azy bała , po kilku dniach się oswoiła na tyle że nawet sama zachęcała ją do zabawy a na końcu nawet się bawiły ;) Uploaded with ImageShack.us ;)
evel Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 http://img23.imageshack.us/img23/1155/dsc6732copy.jpg bombowe! :evil_lol: http://img215.imageshack.us/img215/3946/dsc6726copy.jpg czy ja widzę w misiowym dziobie coś innego niż pomarańczowy jeżyk? :cool3:
zaba14 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='evel']http://img23.imageshack.us/img23/1155/dsc6732copy.jpg bombowe! :evil_lol: http://img215.imageshack.us/img215/3946/dsc6726copy.jpg czy ja widzę w misiowym dziobie coś innego niż pomarańczowy jeżyk? :cool3: tak.. to różowy jeżyk hhe :D :D witam! :P
gops Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 [quote name='evel']http://img23.imageshack.us/img23/1155/dsc6732copy.jpg bombowe! :evil_lol: http://img215.imageshack.us/img215/3946/dsc6726copy.jpg czy ja widzę w misiowym dziobie coś innego niż pomarańczowy jeżyk? :cool3: Miśkowa w końcu w tym roku skakała z pomostu bez problemu , w tamtym roku zrobiła to kilka razy i jej się nie podobało a w tym skakała bez żadnego problemu za każdym razem gdy rzucałam jeża z pomostu . a jeża mamy nowego RÓŻOWEGO :lol::evil_lol: Asia kupiła Kleo przed wyjazdem Miś jak zobaczyła go ukradła , od razu jej się spodobał :cool3: mam nadzieję tylko że teraz nie będzie chciała wszystkiego co różowe tak jak to było z pomarańczowymi . [quote name='zaba14']tak.. to różowy jeżyk hhe :D :D witam! :P :lol: cześć :evil_lol: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us ;)
evel Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Przełamała się na różowego, może powoli przełamie się też na inne kolory :lol:
łamAga Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 http://img847.imageshack.us/img847/7233/dsc6288copy.jpg świetne ujęcie :loveu: http://img4.imageshack.us/img4/3158/dsc6511copy.jpg jak słodko :loveu: http://img9.imageshack.us/img9/377/dsc6778copy.jpg:loveu:
gops Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 [quote name='evel']Przełamała się na różowego, może powoli przełamie się też na inne kolory :lol: oby :lol: [quote name='dOgLoV']http://img847.imageshack.us/img847/7233/dsc6288copy.jpg świetne ujęcie :loveu: http://img4.imageshack.us/img4/3158/dsc6511copy.jpg jak słodko :loveu: http://img9.imageshack.us/img9/377/dsc6778copy.jpg:loveu: mi też się podobają wspólne zdjęcia Azy i Kleo jakoś do siebie pasują :lol: nasze samorobione hopki Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us i Kleo Uploaded with ImageShack.us
łamAga Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 chciała bym tez miec takie hopki ale brak mi wyobraźni żeby cos takiego zrobić :evil_lol: Swietne zdjęcia :loveu:
Recommended Posts