Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='betty_labrador']
ojej..przykro mi.... najgorzej uwazac sie za przyjaciela kogos kto Cie pozniej zdradzi, oszuka, powie cos za plecami, nagle odwroci bo mu tak wygodnie.... :([/QUOTE]

Najbardziej nie lubię ludzi, którzy chcieliby kochać cały świat, a jeszcze bardziej chcieliby żeby cały świat ich kochał.
Każdy kogoś lubi bardziej, kogoś mniej, kogoś nie lubi - taka natura ludzka, tak powinno być. Człowiek który chciałby ze wszystkimi mieć świetny kontakt najczęściej jest fałszywy - tu ktoś coś powie, tu powtórzy, bo chce być w porządku.. informacje zataczają krąg.
I tak też było w tym przypadku.

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Justa']Najbardziej nie lubię ludzi, którzy chcieliby kochać cały świat, a jeszcze bardziej chcieliby żeby cały świat ich kochał.
Każdy kogoś lubi bardziej, kogoś mniej, kogoś nie lubi - taka natura ludzka, tak powinno być. Człowiek który chciałby ze wszystkimi mieć świetny kontakt najczęściej jest fałszywy - tu ktoś coś powie, tu powtórzy, bo chce być w porządku.. informacje zataczają krąg.
I tak też było w tym przypadku.[/quote]

tak zgadzam sie z ta wypowiedzia. Choc ja np wyznaje zasade by nie szufladkowac ludzi za szybko, by dac im troche czasu na to zeby ich poznać. No ale jak mowisz-kiedy sie juz odkryje ze ktos Cie obgaduje postronnym osobom to dzieki wielkie za takiego kogoś..

Posted

[quote name='betty_labrador']tak zgadzam sie z ta wypowiedzia. Choc ja np wyznaje zasade by nie szufladkowac ludzi za szybko, by dac im troche czasu na to zeby ich poznać. No ale jak mowisz-kiedy sie juz odkryje ze ktos Cie obgaduje postronnym osobom to dzieki wielkie za takiego kogoś..[/QUOTE]

Ja daje mnóstwo szans, nie skreślam ludzi, nawet jak bardzo mnie zranią. Nie żywię długo urazy, najczęściej wracam chcąc naprawić relację..
Ale to nie dzieje się od dziś, to już parę ładnych lat.
W końcu mówię dość.

Posted

[COLOR=Navy][B]Justynko, też tak miałem, znałem pewną osobę 12 lat! tak - 12 lat! widocznie za mało i też sobie powiedziałem dość i tej osobie również i dobrze mi z tym jak nie wiem :p:diabloti:[/B][/COLOR]

Posted

Ja też znałam przyjaciela, nawet nie wiem ile lat, 10? zmienił się, nie poznaję go teraz, zupełne przeciwieństwo człowieka którym był ;) nie rozmawiałam chyba pół roku, cóż, takie jest życie, z pewnymi rzeczami trzeba się pogodzić

Posted

[quote name='malawaszka']wychudła? :crazyeye: :lol: hahaha[/quote]
hahahaha Waszka forumowa waga :diabloti:
nie czytam tylko oglądam - mam nadzieję, że zrozumiesz :razz::eviltong:
super foty :cool1:

Posted

[quote name='dbsst']hahahaha Waszka forumowa waga :diabloti:
nie czytam tylko oglądam - mam nadzieję, że zrozumiesz :razz::eviltong:
super foty :cool1:[/quote]


to w ciąży wzrok się psuje, ze się czytać nie da? :-o :evil_lol:

a co do wagi - cóż.... sama siebie nie potrafię ulpinować to powypominam innym a co :evil_lol:

Posted

[quote name='Justa']To ja się jeszcze uchem pochwalę, a co !
[IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5702/dsc0385x.jpg[/IMG][/quote]
Oj to musiało boleć:crazyeye::razz:

Justynko ja wiem jak boli zdrada osoby, którą się uważało za przyjaciela. Wiem jak to jest dowiedzieć się, ze ta osoba obgaduje Cię za twoimi plecami:angryy: Przerobiłam to nie tak dawno:razz: Dlatego Cię rozumiem:p

Posted

ojojo ja myślałam, że zastane tu tonę fotek, jako, że dawno mnie nie było.. a tu tak poważnie się zrobilo :roll:

wiecie co dlatego ja wole towarzystwo zwierząt i natury od towarzystwa ludzi :evil_lol:

Posted

Witam odwiedzających, którym brak fotek nie przeszkadza jak widzę :loveu:

[B]Doginko[/B], bolało bolało bo bardzo ciężko kolczyk wchodził i 2 razy mi Morbid wkładał igłę w ucho, gdyż jak napuchło to musiał trochę dziurę rozepchnąć, zeby kolczyk wszedł. W sumie pastwił się nademną jakieś 20 minut :diabloti:
A teraz trochę się papra toto, ale ja to już wteran, to nie straszne mi takie rewelacje :eviltong:

[B]Agappe[/B], fotek niestety nie mam nowych mimo, że Galina wygląda w miarę względnie. W niedzielę jadę na wiochę ostatni raz w te wakacje (od czwartku zajęcia..:placz:) to może uda mi się trochę fotek przywieźć :loveu: Mam nadzieję, że tam nie zamarzniemy, bo ochłodzenie idzie :evil_lol:

Moja mroczna jaszczurka będzie miała różową obrożę :cool1:

Posted

[quote name='ariss']oj kochana dawaj mi tu więcej foteczek:mad:[/QUOTE]

Będą jak ze wsi wrócę :cool3:

[quote name='betty_labrador']świetny kolczyk![/QUOTE]

Który? :evil_lol:

[quote name='eria']różowe na czarnym się cudnie prezentuje :loveu:[/QUOTE]

Szkoda, że musze czekać na nią 2 tygodnie :shake:

Posted

[quote name='madzior_ka']no wlasnie bo ja będe zamawiała szelki i chcę znaleść mozliwie tanio a zeby nie czekać długo, nie wiem ile z pelna-miska.pl sie czeka bo tam tez maja duzy wybór[/QUOTE]

2-3 dni, chociaż ja czekałam 5 dni:roll:

Posted

[quote name='weszka']Odrobina masochizmu widzę jest wskazana ;) Ja od dłuższego czasu przymierzam się do niewielkiego tatuażu ;) i jakoś nie mogę się zmobilizować.[/quote]

Ekhm. Powiem tak. Jesli jesteś odporna na ból to nie ma się czego bać :evil_lol:
Ja po pierwszym miałam przestać (bolało jak cholera), ale za 3 lata zrobiłam kolejny. Najgorsze, że to straaasznie wciąga :cool3:

Posted

[B]madziorko[/B], brałam w animalii, bo mam pod nosem punkt odbioru i nie musze płacić za przesyłkę ;) Coś za coś.

[B]weszko[/B], nie zaszkodzi, choć moja mama uważa, że wyglądam jak choinka :mdleje:

[B]mala_czarna[/B], wciąga oj wciąga - również kolczykowanie :shake: dopiero tydzień minął od ostatniego kolczyka, limfa sączy się z dziurki jak opętana, średnio mogę spać na lewym boku, ale już myślę o kolejnym :mdleje:
No i brew.. ale to jak wyprowadzę się z domu :evil_lol:

Posted

Justa, jeśli chodzi o kolczyki, to łącznie posiadam w uszach 4 dziurki. W jednym uchu jedną, w drugim 3 sztuki ;)
Wprawdzie rzadko zdarza mi się wkładać na raz 3 kolczyki, ale czasem sobie poszaleję.
Przekłuwanie było metodą chałupniczą, czyli igła od wenflonu i zmrożony uprzednio ziemniak. Nic a nic nie bolało. :evil_lol:

Posted

[quote name='mala_czarna']Justa, jeśli chodzi o kolczyki, to łącznie posiadam w uszach 4 dziurki. W jednym uchu jedną, w drugim 3 sztuki ;)
Wprawdzie rzadko zdarza mi się wkładać na raz 3 kolczyki, ale czasem sobie poszaleję.
Przekłuwanie było metodą chałupniczą, czyli igła od wenflonu i zmrożony uprzednio ziemniak. Nic a nic nie bolało. :evil_lol:[/QUOTE]

Ja nosze wszystkie 6 jakie mam, ale oglądając zdjęcia z zeszłych wakacji uświadomiłam sobie, że wogóle ich nie wymieniam :mdleje:
Ja miałam 4 dziurki robione u kosmetyczki pistoletem, ale więcej tego błędu nie popełniłam jak dowiedziałam się jakie rewelacje można zlapać :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...