ARKA Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='Selenga']Początek już jest zrobiony :) http://www.koalicja.org.pl/aktualnosci.php ;) ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji:shake: Quote
G.Lindenberg Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 [quote name='GoniaP']Panie Grzegorzu, a czy w proponowanych zmianach jest cokolwiek na temat zapewnienia niezbędnych i humanitarnych warunków bytowania psów? Chodzi mi przede wszystkim o łańcuchy, komórki, klatki i wszelkiego rodzaju inne wynalazki...? Dziś moje serce rozpadło się na kawałki gdy musiałam zostawić niespełna trzy miesięcznego szczeniaka na łańcuchu, bo prawo tego nie zakazuje. Nie wspominając o setkach tysięcy biedaków, których życie ograniczone jest do metra czy dwóch, które żyją w błocie, cierpią głód i zimno w dziurawych budach... W aktualnej ustawie jest w art.6.pkt.2 takie coś: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności(..) 14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;" Zgodnie z art. 7 tej ustawy zwierzę takie może być czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta. Więc jakaś podstawa prawna jest - czy wójt zechce z niej skorzystać, to inna sprawa. A może szczeniaka można wykupić albo chłopa przekupić (bo o perswazji pewnie trudno myśleć)? Co do ogólnych postulatów zmian to znajdziesz je tutaj na naszej stronie http://koalicja.org.pl/zmiana.php Myślę, że dokładniejsze opisanie warunków, jakie trzeba zapewnić psu w gospodarstwie powinno się w znowelizowanej ustawie znaleźć. Docelowo łańcuchów nie powinno być. Na pewno będzie przeciw temu opór rolników ale jest dobry argument: goście z zagranicy, którzy przyjadą na Euro 2012 uznają nas za kompletnych barbarzyńców, że trzymamy psy w takich warunkach. [quote name='ARKA'];ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji To prawda, za bardzo tej notatki nie cyzelowałem, bo uznałem, że pewnie jeśli coś z niej wezmą to jedno zdanie albo i nic. Ale ma Pani rację, nawet w takiej notatce warto o tym pamiętać: w końcu kilkadziesiąt osób to przeczyta, nawet jeśli nic z samą notatką dalej nie zrobią. Poprawię się. Quote
G.Lindenberg Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 [quote name='GoniaP']Panie Grzegorzu, a czy w proponowanych zmianach jest cokolwiek na temat zapewnienia niezbędnych i humanitarnych warunków bytowania psów? Chodzi mi przede wszystkim o łańcuchy, komórki, klatki i wszelkiego rodzaju inne wynalazki...? Dziś moje serce rozpadło się na kawałki gdy musiałam zostawić niespełna trzy miesięcznego szczeniaka na łańcuchu, bo prawo tego nie zakazuje. Nie wspominając o setkach tysięcy biedaków, których życie ograniczone jest do metra czy dwóch, które żyją w błocie, cierpią głód i zimno w dziurawych budach... W aktualnej ustawie jest w art.6.pkt.2 takie coś: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności(..) 14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;" Zgodnie z art. 7 tej ustawy zwierzę takie może być czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta. Więc jakaś podstawa prawna jest - czy wójt zechce z niej skorzystać, to inna sprawa. A może szczeniaka można wykupić albo chłopa przekupić (bo o perswazji pewnie trudno myśleć)? Co do ogólnych postulatów zmian to znajdziesz je tutaj na naszej stronie http://koalicja.org.pl/zmiana.php Myślę, że dokładniejsze opisanie warunków, jakie trzeba zapewnić psu w gospodarstwie powinno się w znowelizowanej ustawie znaleźć. Docelowo łańcuchów nie powinno być. Na pewno będzie przeciw temu opór rolników ale jest dobry argument: goście z zagranicy, którzy przyjadą na Euro 2012 uznają nas za kompletnych barbarzyńców, że trzymamy psy w takich warunkach. [quote name='ARKA'];ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji To prawda, za bardzo tej notatki nie cyzelowałem, bo uznałem, że pewnie jeśli coś z niej wezmą to jedno zdanie albo i nic. Ale ma Pani rację, nawet w takiej notatce warto o tym pamiętać: w końcu kilkadziesiąt osób to przeczyta, nawet jeśli nic z samą notatką dalej nie zrobią. Poprawię się. Quote
GoniaP Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='G.Lindenberg']W aktualnej ustawie jest w art.6.pkt.2 takie coś: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności(..) 14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;" Zgodnie z art. 7 tej ustawy zwierzę takie może być czasowo odebrane właścicielowi decyzją wójta. Więc jakaś podstawa prawna jest - czy wójt zechce z niej skorzystać, to inna sprawa. A może szczeniaka można wykupić albo chłopa przekupić (bo o perswazji pewnie trudno myśleć)? Ja to wszystko wiem... http://fundacja-emir.org/aktualnosci/PISZAONAS/GlosWielkpKwiecien2008.htm [quote name='G.Lindenberg'] Co do ogólnych postulatów zmian to znajdziesz je tutaj na naszej stronie http://koalicja.org.pl/zmiana.php Myślę, że dokładniejsze opisanie warunków, jakie trzeba zapewnić psu w gospodarstwie powinno się w znowelizowanej ustawie znaleźć. Docelowo łańcuchów nie powinno być. Na pewno będzie przeciw temu opór rolników ale jest dobry argument: goście z zagranicy, którzy przyjadą na Euro 2012 uznają nas za kompletnych barbarzyńców, że trzymamy psy w takich warunkach. A jak to przeforsować??? Quote
ARKA Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 GoniaP, zabieraj tego szczeniak z lancucha i tyle. Popros jakiegos behawioryste tez o opinie..Pania Mrzewinska?;) Quote
GoniaP Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 ARKA napisał(a):GoniaP, zabieraj tego szczeniak z lancucha i tyle. Popros jakiegos behawioryste tez o opinie..Pania Mrzewinska?;) Nie mogę Arko :( To dłuższa historia i nie na forum :-( Quote
G.Lindenberg Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 [quote name='ARKA'];) ja bym tylko jedno rozszerzyla w notce do mediow: "propagujące humanitarne ograniczanie ilości rodzących się zwierząt" poprzez kastracje. Nie ma slowa w komunikacie o kastracji:shake: Wysłałem poprawioną wersję, z prośbą by użyli jej, jeśli jeszcze nie wykorzystali starej. Quote
TOZ Wrocław Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Możesz ratować zwierzęta za państwowe pieniądze przeczytaj na www.wroclaw.toz.pl Quote
Charly Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 zastanawiam sie, czy te pieniadze rzeczywiscie gmina zwroci i jak dlugo bedzie to trwalo...ma ktos z Was doswiadczenie jako osoba prywatna w tym kierunku? Obawiam sie, ze pies bedzie traktowany przez miasto jak np. mój własny, skoro dałam jesc i trzymam w domu. A czy to DS czy DT to juz ich chyba nie interesuje. Quote
G.Lindenberg Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Na stronie Koalicji dla Zwierząt udało się dzisiaj uruchomić miejsce do wpisywania uwag, pomysłów itd. - w zakładce Komentarze. Zapraszam. Quote
Betbet Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Mam nadzieję, że niebawem już jako organizacja będziemy mogli Was wesprzeć. Tylko ja sama z łańcuchowymi będę miała problem. Pies jest na łańcuchu, pisałam o tym wielokrotnie i pewnie będzie. ale to dłuższa historia. Quote
ElzaMilicz Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Gdyby można było postarać się o wpisanie do aktów prawnych możliwości pomocy finansowej, za strony osób prywatnych, obywatelowi, który przygarnął zwierzę specjalnej troski ( jak np. Brajl ) bez obowiązku odprowadzania od tejże pomocy podatku czy innych należności na rzecz państwa. Donosy na bliźnich ? - sami wiecie co o nich sądzić. Tu macie Państwo jaskrawy przykład zawiści, która nikomu, ani żadnemu zwierzęciu nie wyjdzie na dobre : http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=5943&PN=322 Quote
G.Lindenberg Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Betbet napisał(a):Mam nadzieję, że niebawem już jako organizacja będziemy mogli Was wesprzeć. Czekamy, zapraszamy serdecznie! Betbet napisał(a):Tylko ja sama z łańcuchowymi będę miała problem. Pies jest na łańcuchu, pisałam o tym wielokrotnie i pewnie będzie. ale to dłuższa historia. Na dziś będziemy postulowali jakieś wyraźniejsze określenie co z psem na łańcuchu wolno, a docelowo oczywiście związek psa i łańcucha powienien być zlikwidowany. Teraz nie jest to realistyczne żądanie, bo PSL padnie jak Rejtan, żeby bronić prawa polskich rolników do trzymania psa na łańcuchu. Dołączą się wszyscy, którzy uważają, że to część świętej naszej tradycji a od likwidacji psich łańcuchów do ślubów dla gejów tylko kroczek:lol: Quote
G.Lindenberg Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Gdyby można było postarać się o wpisanie do aktów prawnych możliwości pomocy finansowej, za strony osób prywatnych, obywatelowi, który przygarnął zwierzę specjalnej troski ( jak np. Brajl ) bez obowiązku odprowadzania od tejże pomocy podatku czy innych należności na rzecz państwa. Zapisałem sobie ale to jest z zakresu przepisów podatkowych i tutaj otwiera się przerażająca otchłań. Już widzę tych, którzy przygarniają takiego psa, żeby dostawać nieopodatkowane darowizny...Raczej myślę, że można taką pomoc kierować przez fundacje, a one w ramach swoich działań statutowych mogą pomagać zwierzęciu. Nie wiem na pewno, jak to jest podatkowo trakowane, ale zanotowałem do sprawdzenia. Quote
Guest Mrzewinska Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Nie znam dokladnie litery przepisow, ale z tego co uslyszalam, w Holandii od co najmniej 40 lat jest zakaz trzymania psa na lancuchu. Partia na rzecz czlowieczenstwa wobec zwierzat - jestem za. Sprobowac mozna. Ze w srodku bedziemy mieli rozne pomysly, to pewne, skoczymy do siebie z pazurami i zebami, to wiecej niz pewne. Ale przeciez gdyby 1/10 wlascicieli zwierzat oddalo na te partie glos, bylaby w sejmie z prawem inicjatyw, wyobrazacie sobie to???? Zofia Quote
G.Lindenberg Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Mrzewinska napisał(a):Nie znam dokladnie litery przepisow, ale z tego co uslyszalam, w Holandii od co najmniej 40 lat jest zakaz trzymania psa na lancuchu. Partia na rzecz czlowieczenstwa wobec zwierzat - jestem za. Sprobowac mozna. Ze w srodku bedziemy mieli rozne pomysly, to pewne, skoczymy do siebie z pazurami i zebami, to wiecej niz pewne. Ale przeciez gdyby 1/10 wlascicieli zwierzat oddalo na te partie glos, bylaby w sejmie z prawem inicjatyw, wyobrazacie sobie to???? Zofia Ja mam nadzieję na to, że do zmiany przepisów o zwierzętach uda się stworzyć w Sejmie taką chwilową partię przyjaciół zwierząt - ponadpartyjną. Nie mam nic przeciwko temu, żeby weszli do niej posłowie wszystkich partii; nawet na to liczę. Quote
ocelot Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Chwilowa chwilową koalicja ponadpartyjna to będzie duży sukces. Quote
Ada-jeje Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Panie Grzegorzu chcialybysmy przystapic do koalicji, niestety zaden z podanych adresow meilowych nie otwiera mi sie. :shake: Quote
G.Lindenberg Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Ada-jeje napisał(a):Panie Grzegorzu chcialybysmy przystapic do koalicji, niestety zaden z podanych adresow meilowych nie otwiera mi sie. :shake: Oba działają. Jeśli nie otwiera się okno programu pocztowego po kliknięciu na adres to trzeba go skopiować albo przepisać do nowego maila. W ostateczności- wysłać PM do mnie na Dogomanii;) Quote
TuathaDea Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 [quote name='G.Lindenberg']Potrzebuję koniecznie informacji o rozwiązywaniu problemu bezdomnych zwierząt w SZWAJCARII. W Szwajcarii do dziś jada się psy, co prawda nie w miastach, tylko na wsi, ale się jada. W tym kraju nikt nie traktuje psa tak jak w Polsce, gdzie zabicie najlepszego przyjaciela człowieka, przynajmniej wśród cywilizowanych ludzi, uchodzi za szczyt zbydlęcenia. http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10302 Quote
G.Lindenberg Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 [quote name='TuathaDea']http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10302 W tym tekście nie ma nic o Szwajcarii ale nawet jeśli tam jadają psy, to jakieś przepisy o ochronie zwierząt mają i to mnie interesuje, w kontekście ewentualnych pieniędzy z tego kraju. Quote
ElzaMilicz Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Wiem, że to, co piszę może jest naiwne, ale uważam, że zawsze warto próbować. Czy jest możliwość przeforsowania w prawie dotyczącym zwierząt zapisu o złagodzeniu lub zniesieniu kary dla psa ( tym samym właściciela ), który został jawnie lub perfidnie sprowokowany do ataku zachowaniem "poszkodowanego" ? Przy tym wszystkim należy odróżnić "pogryzienie" od "ugryzienia" . Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja, nie tylko program w szkołach, dorosłym też by się przydała odrobina wiedzy. Przykład: Spaceruję z jednym z moich psów, który nie zaczepia nikogo, trzyma się mojej lewej strony, cały jest miłością do ludzi. W pewnej chwili słyszę kobiecy wrzask: " Weź pani tego psa !!! Jeszcze dziecko się wystraszy !" Dziecko spoglądało z wózka, na zwierzę, z zainteresowaniem i delikatnym uśmiechem. Quote
G.Lindenberg Posted May 12, 2008 Author Posted May 12, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Wiem, że to, co piszę może jest naiwne, ale uważam, że zawsze warto próbować. Czy jest możliwość przeforsowania w prawie dotyczącym zwierząt zapisu o złagodzeniu lub zniesieniu kary dla psa ( tym samym właściciela ), który został jawnie lub perfidnie sprowokowany do ataku zachowaniem "poszkodowanego" ? Przy tym wszystkim należy odróżnić "pogryzienie" od "ugryzienia" . Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja, nie tylko program w szkołach, dorosłym też by się przydała odrobina wiedzy. Przykład: Spaceruję z jednym z moich psów, który nie zaczepia nikogo, trzyma się mojej lewej strony, cały jest miłością do ludzi. W pewnej chwili słyszę kobiecy wrzask: " Weź pani tego psa !!! Jeszcze dziecko się wystraszy !" Dziecko spoglądało z wózka, na zwierzę, z zainteresowaniem i delikatnym uśmiechem. Ja w ogóle nie widzę w Ustawie o ochronie zwierząt kar dla psów. Dla właścicieli, za pogryzienie, też zresztą nie widzę. Co do edukacji - by się przydała. Ale to jest już zadanie dla rozmaitych organizacji społecznych/mediów, a nie dla Koalicji. Zadaniem Koalicji jest zmiana przepisów i wszelkie kampanie społeczne o tyle, o ile pomagać będą w tej zmianie. Quote
Charly Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Elza pewnie mowisz o prawie cywilnym i karnym. Zachowanie prowokatora sedzia zawsze moze wziasc pod uwage. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.