Witokret Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Zonia :loveu: Wicia była śliczna juz jak ją zabierałysmy, ale teraz :crazyeye: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: CUDEŃKO !!! Odbieramy telefony z allegro w sprawie psiaków, ale jakoś cały Lublin się na nas uparł :cool3: - ciagle szukamy super domków dla dziewczyn !!! Dropsio musi jeszcze do końca wyzdrowiec i dopiero wtedy go poogłaszamy. Quote
gdgt Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Podobno kolejny maluch jest chory :-( Dropsio jednak zdrowieje z minuty na minutę, dokazuje, biega po całym mieszkaniu i bawi sie gałgankami. Quote
Neris Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Może to tylko coś drobnego, mam nadzieję że po takim czasie to nic groźnego... Quote
ko_da1 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 dostałam smsa od Wandy , chory jest Brysio ktory jest u jej sąsiadów wczoraj zaczoł sie dusić tak jak Kubuś i inni :-(.............dostał surowice i walczy mam nadzieje ze wygra jak Dropsik:-( Sunieczka jak narazie oki ale jeden z kotków Wandy w tej chwili prawdopodobnie odchodzi z TM :-(:-(:-( Wanduś tule Cie mocno i wysyłam moc dobrych myśli , trzymaj sie dziewczyno .... a moja sunia wróciła z adopcji zanim zaczełam sie cieszyc ze ma dom :-( teraz jest w schronisku nie mogłąm jej zabrac ani nikt kogo znam :-(........szukam od wczoraj kącika dla niej chociazby malusiego , ma juz alegro i inne ogloszenia .........ja jestem totalnie zdołowana to był jeden z jangorszych dni w moi życiu ..... Quote
Witokret Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Wczoraj w nocy "na sygnale" pędzilismy z Bryśkiem (teraz Snoopciem) do lecznicy - psiak zaczął sie dusić :placz: zwariować można... Psiak dostał leki na zbicie gorączki - ponad 40 stopni - i kroplówę z całą masą płynów, w tym na odwodnienie. Po kilku godzinach temperatura spadła do 38. Płuca są kompletnie zawalone :shake: Dzisiaj od rana znowu w lecznicy - maluszek dostał antybiotyk - gra mu w płucach jak nie wiem co i do tego dołączył sie katar :cool3: Przestraszyłysmy się, czy nie ma wody w płucach więc zrobiysmy USG - na szczęście nie ma ! Zrobiłysmy badania krwi - znowu powtórka :-( - bardzo złe wyniki... Natychmiast zamówiłysmy krew i po godzinie mały miał zrobioną transfuzję. Wszystko bardzo dobrze zniósł więc powinno być lepiej. Mamy nadzieję, że dzisiejsza noc będzie spokojna - jutro znowu lecznica, kroplówy i antybiotyk - oby tylko BYŁO DOBRZE !!! :shake: Całe szczęście, że nasz Brychol ma tak wspaniały domek - jego pani natychmiast zaalarmowała, że coś jest nie tak i dzięki temu psiak ma ogromne szanse ! Quote
Witokret Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Przy okazji odwiedziłysmy dzisiaj Wandzię i Kruszynkę :loveu: Mała jest genialna !!! Nieco później wrzucimy zdjątka. Quote
zonia Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Witokret napisał(a):Wczoraj w nocy "na sygnale" pędzilismy z Bryśkiem (teraz Snoopciem) do lecznicy - psiak zaczął sie dusić :placz: zwariować można... Psiak dostał leki na zbicie gorączki - ponad 40 stopni - i kroplówę z całą masą płynów, w tym na odwodnienie. Po kilku godzinach temperatura spadła do 38. Płuca są kompletnie zawalone :shake: Dzisiaj od rana znowu w lecznicy - maluszek dostał antybiotyk - gra mu w płucach jak nie wiem co i do tego dołączył sie katar :cool3: Przestraszyłysmy się, czy nie ma wody w płucach więc zrobiysmy USG - na szczęście nie ma ! Zrobiłysmy badania krwi - znowu powtórka :-( - bardzo złe wyniki... Natychmiast zamówiłysmy krew i po godzinie mały miał zrobioną transfuzję. Wszystko bardzo dobrze zniósł więc powinno być lepiej. Mamy nadzieję, że dzisiejsza noc będzie spokojna - jutro znowu lecznica, kroplówy i antybiotyk - oby tylko BYŁO DOBRZE !!! :shake: Całe szczęście, że nasz Brychol ma tak wspaniały domek - jego pani natychmiast zaalarmowała, że coś jest nie tak i dzięki temu psiak ma ogromne szanse ! :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Jeju moje biedne psinki....loby szybko wyzdrowiał... Quote
Witokret Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 NIestety stan Brysia/Sznupcia bardzo sie pogorszyl... psiak nie moze oddychac, jest w klinice. Niewiel nam juz brakuje, zeby sie zalamac :-(:-(:-( Quote
wandul 66 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Witokret napisał(a):Brysio nie zyje... :-(:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Reno2001 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Kurczę, po prostu....:placz::placz::placz: Quote
Witokret Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Własnie wróciłam z lecznicy... Nie było innego wyjścia - musiałam podjąć taką decyzję :placz: To maleństwo po prostu udusiłoby się w strasznych męczarniach... Oddychał jedynie przez rurkę, miał straszny obrzęk gardła, nie miał szans... :placz: Quote
ko_da1 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 za co to wszystko :-( co te maluszki winne sa ..........:-( trzymam kciuki za sunieczke mocno ......... czasem człowiek jest bezsilny a to najgorsze co może być [*] :-( Quote
maggie1971 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 :placz::placz::placz::placz:. To naprawdę straszne, biedne maleństwa. Quote
Jola_K Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 :placz: ogromnie mi przykro :placz: mam nadzieje, ze to koniec czarnej serii, tak duzo smierci osttanio... :-( jestem zdolowana Quote
Witokret Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Najgorsze jest to, ze zaden z wetow nie wiedzial co maluchom dolegalo, a my nie bylysmy im w stanie pomoc :shake:. Wsrod psiakow byly dwa rodzaje objawow: czesc miala problemy z oddychaniem i sie dusila, a 2 mialy objawy nerwowe - m.in. odratowany Dropsik. Wszystkie mialy zle wyniki watrobowe i fatalne wyniki krwi. Zostaly nam 3 maluszki: Dropcio - dochodzi do siebie u gdgt oraz Wicia w DT u Danusi i Kruszynka w DT u Wandzi - obydwie suczki sa w doskonalym stanie, zdrowiutkie i wesolutkie. Na pocieszenie (musimy sie pocieszac przeciez....) zamieszczamy nowe zdjecia Kruszynki - przekonana z niej psineczka! :loveu: Quote
ko_da1 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 jest cudowna , śliczna ............ Boże ochron ją ... Quote
wandul 66 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 na tej fotce widac , że obie z moją córką są na tym samym etapie rozwoju umysłowego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.