Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jayo']:-) no i teraz czekam, jak znow zaczniecie sie czepiac naszych tymczasow :evil_lol:[/quote]

Tam od razu czepiać :cool3: - to ile obecnie tego towaru macie ???? Licząc łapy, a nie rodzaj futrzaka ? :razz: Sztuka jest sztuka ;)

Posted

[quote name='Witokret']Tam od razu czepiać :cool3: - to ile obecnie tego towaru macie ???? Licząc łapy, a nie rodzaj futrzaka ? :razz: Sztuka jest sztuka ;)[/quote]

to pytanie jest tendencyjne :evil_lol:

Posted

[quote name='Witokret']Proszę nam tu nie zaśmiecać wątku Dzikiej :evil_lol: - tylko grzecznie odpowiadać na zadawane pytania :mad: Już nawet wstyd Wam się przyznać... :razz:[/quote]

e tam - juz mamy mniej !!!! w domu tylko 60 :oops:

Posted

[quote name='Neris']A ja dzisiaj świeżo po odzyskaniu kompa miałam pytać na gg, czy znalazłyście dom dla Dzikuni... :oops:[/quote]

Nnno w zasadzie to sama go znalazła ;)

Już "wpasowała" się w stado i została zaakceptowana :loveu:
Czasami Samcia próbuje pokazać kto tu rządzi :evil_lol:, ale Dzikunia ma to głęboko w poważaniu :lol:, za to na krok nie chce się bez Dzikiej na spacerze ruszyć...
Pimpek wrzeszczy na nią już tylko jak go nie zauważy i próbuje rozdeptać, a Frotka przywołuje ją do porządku, jak psica za bardzo się rozbryka :razz:
Poza tym wszystkie już na spacerkach pilnują się nawzajem i sprawdzają co jakiś czas listę obecności biorąc już pod uwagę Dziką - wszyscy albo nikt :cool3:
Już nawet odchodzą wspólne wariactwa i demolowanie ogródka :mad:

Posted

[quote name='Witokret']Nnno w zasadzie to sama go znalazła ;)

Już "wpasowała" się w stado i została zaakceptowana :loveu:
Czasami Samcia próbuje pokazać kto tu rządzi :evil_lol:, ale Dzikunia ma to głęboko w poważaniu :lol:, za to na krok nie chce się bez Dzikiej na spacerze ruszyć...
Pimpek wrzeszczy na nią już tylko jak go nie zauważy i próbuje rozdeptać, a Frotka przywołuje ją do porządku, jak psica za bardzo się rozbryka :razz:
Poza tym wszystkie już na spacerkach pilnują się nawzajem i sprawdzają co jakiś czas listę obecności biorąc już pod uwagę Dziką - wszyscy albo nikt :cool3:
Już nawet odchodzą wspólne wariactwa i demolowanie ogródka :mad:[/quote]

Cudnie !! Czyli wszystko na swoim miejscu :multi:

Posted

Boze, jak piękna historia:p: przeczytałam jednym tchem od pierwszego po ostatni post! Dawno juz nic równie wzruszjacego, dramatycznego i miłego nie czytałam: płakałam i smiałam sie ...Zachowam sobie te lekturę, na słotne, beznadziejne dni, kiedy wydaje się ,ze te wszystkie - rozpaczliwe psie historie nie mają końca,....to będzie moje lekarstwo, dziękuje Wam -cudne i mocarne z Was ...baby..;) A sunia ..marzenie...

Posted

Koss, cieszymy się bardzo, że spodobała Ci się historia naszej Dzikuni :lol:
Na szczęście w takim miejscu jak dogomania jest wielu wspaniałych ludzi, dzięki którym wiele z tych biedaków ma szanse na lepsze życie :lol: - to właśnie dzięki nim wszystko dobrze się skończyło :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...