Jump to content
Dogomania

W jednej celi z katem! Prosimy o DT! W schronisku jest bez szans-Poznań-Zaadoptowany


Recommended Posts

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='magdyska25']Widać że potrzebował "odetchnąć" od schroniska.
Zdjęcia są wspaniałe!!!
Szczególnie to powala na kolana:
http://www.partywear.pl/images/dogomania/morgan1/3.JPG :loveu: piękny!!!

Morgan musi jak najszybciej znaleźć dom!!!
Nie wiem czy już pisałam......czy Morgan jest gdzieś ogłoszony i ma allegro??

Stale brakuje mi czasu, ale przysięgam, że dziś zrobie mu Allegro..:roll:

Posted

Weronia napisał(a):
sliczny, ale siedzi w schronie z tym psem niedobrym :( :( :(


Ten " niedobry" odgania " Waszego" kochanego Morgana bo bardzo chce byście i mu czas poświęciły,i by do domu pojechał pierwszy, i chce na spacerek, i chce Allegro i hotelik. On przeganiając innych pokazuje swą wartość bo uważa że "stado" najchętniej przygarnie najbystrzejszego.:lol:

On nie rozumie że to Morgan jest na " swieczniku" i jego wybrałyście z 500 by dać mu sznsę.

Trzymam kciuki za wasze starania.:lol:

Posted



Proszę, macie tu tego "kata". Dokładnie tak, jak 500 innych psów w tym schronisku potrzebuje domu. Lubi ludzi. Nie toleruje innych samców i suk podobnej wielkości, co on sam (większym się podporządkowuje).
Nie jest ani potworem, ani katem. Macha ogonem, łasi się, pysk mu się śmieje.
Może za mało jeszcze zdarza się Wam bywać w takich miejscach, ale w schronisku nie ma psów brzydkich i ZŁYCH. Wszystkie są PIĘKNE I NIESZCZĘŚLIWE, nawet jeśli niektóre z nich nie do końca "zdają sobie sprawę" z tego, że potrzebują człowieka.

Posted

no to Monika na co czekasz??
Wątek mu załóż i ogłoszenia....może i jemu się poszczęści?

To jest wątek Morgana i tutaj jemu szukamy domu a jak mi się zdaje naskakujesz na dziewczyny. Może i nie jest potworem ale Morgan nie czuje się przy Nim bezpiecznie....

Posted

[quote name='magdyska25']no to Monika na co czekasz??
Wątek mu załóż i ogłoszenia....może i jemu się poszczęści?

To jest wątek Morgana i tutaj jemu szukamy domu a jak mi się zdaje naskakujesz na dziewczyny. Może i nie jest potworem ale Morgan nie czuje się przy Nim bezpiecznie....


Tak, to jest wątek Morgana, ale nazywanie innego psa - w takiej samej potrzebie, tak samo nieszczęśliwego, KATEM dowodzi bardzo wybiórczej wrażliwości.

Posted

MonikaP;9885724

Proszę, macie tu tego "[B napisał(a):
kata". Dokładnie tak, jak 500 innych psów w tym schronisku potrzebuje domu. Lubi ludzi. Nie toleruje innych samców i suk podobnej wielkości, co on sam (większym się podporządkowuje).
Nie jest ani potworem, ani katem. Macha ogonem, łasi się, pysk mu się śmieje.
Może za mało jeszcze zdarza się Wam bywać w takich miejscach, ale w schronisku nie ma psów brzydkich i ZŁYCH. Wszystkie są PIĘKNE I NIESZCZĘŚLIWE, nawet jeśli niektóre z nich nie do końca "zdają sobie sprawę" z tego, że potrzebują człowieka.


Dziękujemy starszej koleżance MoniceP za cenne wskazówki i skrytykowanie nas- nieczułych, wrednych, bez kszty serca:) Nie znamy się na rzeczy, nigdy nie byłyśmy w schronsku, nie mamy do czynienia z psami a już tymbardziej bezdomnymi. Rzeczywiście - milion razy zarówno ja, jak i lovefirgaro nazwałyśmy towarzysza Morgana psem brzydkim i potworem- powtarzamy to bezustannie. A z pewnością wydawało się nam, że pies warczy na wszystko co się rusza, terroryzuje Morgana, trzeciego psa pewnie też... i tak dalej. Takie rzeczy z pewnością nie miały miejsca, przecież tak mówi nasza starsza koleżanka MonikaP, a ona wie wszystko:)
I może kazdego krytykować, utrudniać, wyśmiewać, wyszydzać i tak dalej.:)

lovefigaro, chyba się komuś wydaje, ze się władowałyśmy na jego "podwórko" ... :cool3:
i to się komuś baaardzo nie podoba.

Buahahahahahahahhahahahahahahahahaaaaaaaaaa <hahaha>

Posted

[quote name='MonikaP']Tak, to jest wątek Morgana, ale nazywanie innego psa - w takiej samej potrzebie, tak samo nieszczęśliwego, KATEM dowodzi bardzo wybiórczej wrażliwości.

Przede wszystkim Monika, pokaż mi, gdzie napisałyśmy, że on jest "brzydki"(!) i "zły"..:shake:
Proszę cię, czytaj uważniej nasze wypowiedzi, jeżeli już bierzesz udział w tej dyskusji..
Zdaje się, że jesteś poirytowana faktem, że wyróżniamy tutaj Morgana..
Tak, jak napisała Magdyska25, mozesz przecież załozyć wątek dla psa, który jest rzecz jasna w podobnej sytuacji..
"Katem" nazywam psa, przez którego Morgan został zmasakrowany będąc w innym boksie.. Terroryzuje go również ten, z którym jest obecnie.. Nie tak dotkliwie ale jednak Morgan się go boi..
Nie oznacza to jednak, że dyskryminujemy go i jest nam obojętny jego los..:shake:
Nie wyróżniam jednego psa ze schroniska, przeciwnie, traktuję wszystkie jednakowo, każdemu staram się poświęcać tyle samo czasu.. Każdy na Dogomanii robi tyle, ile może, na ile go stać lub na ile starcza mu czasu..
Nie musisz mnie uświadamiać odnośnie realiów jakie panują w schroniskach, ponieważ byłam wolontariuszką już w wieku 14 lat!!!

Posted

Żaden pies "tępiący" czy gryzący drugiego nie jest katem. Zachowuje się po psiemu. Po prostu. Można na to zwrócić uwagę, można się starać, żeby psy zostały odseparowane, ale po co dorabiać do tego jakąś filozofię, jak to "niedobry" pies (czy mi się wydaje, Weroniko, czy to Twoje określenie?) zatruwa życie ślicznemu, słodkiemu Morganowi (nota bene nazywanie go psem idealnym jest chyba mocno na wyrost, bo przecież reklamując go same nic o nim nie wiecie)?

By the way, lovefigaro, chyba planowałaś przyjść do schroniska jako wolontariuszka? Czyżby na deklaracjach się skończyło?

Posted

MonikaP napisał(a):
Żaden pies "tępiący" czy gryzący drugiego nie jest katem.

reklamując go same nic o nim nie wiecie

By the way, lovefigaro, chyba planowałaś przyjść do schroniska jako wolontariuszka? Czyżby na deklaracjach się skończyło?


lovefigaro chyba napisala kogo nazwala katem, prawda??? słówek się czepiasz???? nudzisz się??? na kimś chcesz się wyładować? bo wybacz, ale tak to wygląda.
Myślałam, że trzeba sobie pomagać.. a nie rzucać kłody pod nogi i wywoływać awantury.;)
skąd wiesz, ze nikt nic o nim nie wie????
ojoj, przepraszam, zapomniałam, że MonikaP jest wszechwiedząca!
lovefigaro załatwia sprawy z tym wiązane z Martą, nie z MonikąP :)
Wypij szklankę wody MonikoP, to dobrze robi na nerwy.

Posted

Weronia napisał(a):
lovefigaro załatwia sprawy z tym wiązane z Martą, nie z MonikąP :)


Tak, Weroniu, masz świętą rację :evil_lol:.



Ani Longer, ani żaden inny pies nie jest katem. Poza tym przecież nie widziałyście Morgana, gdy był w boksie z psem, który go pogryzł, bo gdy go odwiedziłyście, był już w "trójkach", po wyjściu ze szpitala. Więc to o Longerze pisałyście "kat".

Ja się osobiście bardzo cieszę z Waszych wizyt w schronisku. Serio serio :evil_lol:.

Posted

ach, ci frustraci :)... no cóż:)
a swoją drogą, to stwierdzenie "więc o longerze pisałyscie kat"... wiesz co Monisiu.. poczytaj wątek jeszcze raz, a potem pisz, bo z tych nerwów, to już nie wiesz co piszesz...
love, zmień tytuł wątku, tak jak Ci mowiłam- może tym razem na .."kto kogo nazwał katem... dochodzenie.."
:lol::lol::lol: :evil_lol:
cieszysz się z naszych wizyt??? świetnie, ale nikt Cię o zdanie nie pyta :evil_lol:

bez odbioru :)

Posted

Weronia napisał(a):
ach, ci frustraci :)... no cóż:)
a swoją drogą, to stwierdzenie "więc o longerze pisałyscie kat"... wiesz co Monisiu.. poczytaj wątek jeszcze raz, a potem pisz, bo z tych nerwów, to już nie wiesz co piszesz...
love, zmień tytuł wątku, tak jak Ci mowiłam- może tym razem na .."kto kogo nazwał katem... dochodzenie.."
:lol::lol::lol: :evil_lol:
cieszysz się z naszych wizyt??? świetnie, ale nikt Cię o zdanie nie pyta :evil_lol:

bez odbioru :)


Cieszę się niezmiernie i z ogromną radością czytam Wasze wątki o poznańskich psach i kotach. Widać, że patrzycie na nie prawdziwie fachowym okiem. Bo prawdziwego eksperta trzeba, by na przykład w dużym,bullowatym, łagodnym, niedowidzącym Ryjku zobaczyć "agresywnie wyglądającego psa w stylu buldożka francuskiego" :evil_lol:. Fajnie się Was czyta, dziewczyny słowo daję.

Posted

MonikaP napisał(a):
Cieszę się niezmiernie i z ogromną radością czytam Wasze wątki o poznańskich psach i kotach. Widać, że patrzycie na nie prawdziwie fachowym okiem. Bo prawdziwego eksperta trzeba, by na przykład w dużym,bullowatym, łagodnym, niedowidzącym Ryjku zobaczyć "agresywnie wyglądającego psa w stylu buldożka francuskiego" :evil_lol:. Fajnie się Was czyta, dziewczyny słowo daję.


gdzie ja napisalam cos o buldożku?????? gdzie???????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...