Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od kilku dni opiekuję się dwunastoletnią amstafką, która ma niedowład wszystkich czterech kończyn. Jej właścicielka powiedziała mi, że sunia ma zmiany w kręgosłupie, liczne zwapnienia i zwyrodnienia. Weterynarze stwierdzili że prawdopodobnie proces chorobowy rozpoczął się jak psina była bardzo mała ale konkretne objawy wystąpiły dopiero pięć lat temu. Jak łatwo się domyślić, biorąc pod uwagę wiek psa i czas trwania choroby, suni coraz trudniej jest się poruszać. Chwieje się, buja, często przewraca. Podczas spaceru trzeba mocno i krótko trzymać jej szelki by ułatwić jej chodzenie ale nie zmienia to faktu że mała i tak się ciągle potyka o własne łapy a osoba która ją prowadzi musi mieć sporo siły by podtrzymywać ją przez cały czas. Wcześniej było lepiej dzięki czemu wystarczyły same szelki ale obecnie to już zbyt mało. Czy wiecie jak ułatwić chodzenie takiemu psu? Gdyby niedowład dotyczył tylko tylnych łap to rozwiązaniem byłby wózek, ale przy czterech... Przypomnę tylko, że znam tą psinkę bardzo krótko więc mogę nie być w stanie odpowiedzieć na konkretne pytania dotyczące jej stanu zdrowia. Chciałabym jej tylko trochę ułatwić życie. Ona jest pełna energii, widzę jak chce biegać, bawić się, niestety jej łapy są na to głuche i usilnie opierają się temu co ona im nakazuje...

Posted

na animal planet kiedyś pokazywano nosidło dla konia - uprząż podtrzymującą go w pionie, mocowane to było do sufitu, ale psiak jest mniejszy więc pasek by wystarczył - do założenia na ramię/do ręki żeby wyjść z psem na dwór.
Podejrzewam że nie da się czegoś takiego kupić trzeba zrobić.

Posted

dziękuje za odpowiedź :-)

Właśnie w tym problem, że nawet nie wiadomo jak to zrobić ani gdzie zdobyć materiały :sad:

Myślałam ostatnio nad różnymi gotowymi już uprzeżami które ewentualnie można by przerobić co byłoby już znacznie łatwiejsze. Np te stosowane u psów zaprzęgowych albo u psich ratowników. Co wy na to? Widziałam takie tylko na zdjęciach więc nawet nie wiem na ile by było możliwe ich przekształcenie.

Posted

Nosidła są np. takie: http://www.doggon.com/products/slings.html ale czy to coś da jeśli pies ma cztery łapy z niedowładem? Ja mam psa niechodzącego i sami zrobiliśmy takie nosidło z kocyka, ale wtedy przednie łapy muszą byc silne. Co do wózków to może coś takiego: http://www.doggon.com/products/exten.html . Wiem, że w Polsce trudno o takie ale są osoby, które by się podjęły.
Mam jeszcze jedną stronę gdzie jest sporo takich rzeczy: http://www.handicappedpets.com/products.htm
A może co takiego: http://www.handicappedpets.com/belly.html

Posted

Pies mojej ciotki miał dokładnie taki sam problem, tzn. także cierpiał na niedowład kończyn. Do pewnego czasu chodził, potem przestał i w końcu sam zdechł.

  • 1 year later...
Posted

Odgrzebuję temat, wiecie może czy już dostępne są w Polsce tego typu szelki? Potrzebne są właśnie takie na tył i przód, pies ma problemy ze wstawaniem i chodzeniem, właścicielka prosiła mnie o pomoc.

Posted

[quote name='Delph']Odgrzebuję temat, wiecie może czy już dostępne są w Polsce tego typu szelki? Potrzebne są właśnie takie na tył i przód, pies ma problemy ze wstawaniem i chodzeniem, właścicielka prosiła mnie o pomoc.

Pan z Wózki inwalidzkie dla zwierząt | Wózek inwalidzki - rehabilitacyjny dla psa robi tez szelki na tył psa, żeby pomóc psu wstać. Zerknij na stronę, są tam zdjęcia.
Kupiłam takie dla mojego ON-a i faktycznie, do wstawania to jest dobry pomysl, ale chodzic z takim podtrzymaniem to juz mój pies nie bardzo chciał. Ale może innemu psu to przypasuje i do chodzenia.

Ja przód podtrzymuję takimi najzwyklejszymi szelkami parcianymi.

pozdrawiam
Julita2

Posted

Dziękuję za odpowiedź, może u tej suni się sprawdzą, bo ona bardzo chce chodzić, tylko że jest już wiekowym psiakiem i doszły do tego zaburzenia neurologiczne, ma problem z utrzymaniem równowagi.

Posted

Witaj,

Jak mój pies DON miał niedowład kilka lat temu i sie potykał, przewracał to rozcięłam takie dwie duze siatki "parciane", wielorazowego uzytku, dziś mozna by powiedziec ekologiczne. Miały bardzo mocne uszy dość długie. Rozcięłam je tak, zeby móc wygodnie i szybko przełozyc je pod brzuszem psa. Okazło się, ze było to dla nas zbawienie. siatki bardzo długo nam słuzyły, potem niestety piesek zmarł ze starosci.

  • 7 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...