Jump to content
Dogomania

kate78

Members
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kate78

  1. Taks jest uzytkownikiem tego forum :)
  2. Witam, mieszkam z dwoma psami - Jokerem (5 lat, toy poodle x), ktory jest ze mna od szczeniaka i Harveya (7 lat, chihuahua), ktorego adoptowalam okolo dwoch miesiecy temu. NIe mam z nimi wiekszych problemow, pierwsze spotkanie przeszlo bezbolesnie i psy koegzystuja ze soba bezkonfliktowo. No i wlasnie - koegzystuja. Nie maja zadnych wspolnych zainteresowan - na spacerach kazdy wacha cos innego, jeden idzie przede mna a drugi za mna, kiedy sie z nimi bawie - bawimy sie w rozne zabawy, chiciaz w tym samym czasie (na przyklad Harvey woli sie przeciagac z zabawka a Joker aportowac pilke, wiec jedna reka bawie sie z Harveyem a druga rzucam pilke Jokerowi). Spia oddzielnie, jedza oddzielnie, w zasadzie przez wiekszosc czasu spedzaja oddzielnie i sie ignoruja. Jak moge ich bardziej ze soba zzyc? Czy macie pomysly na jakies zabawy w ktore moglabym bawic sie z nimi jednoczesnie? Albo jak ich zprzyjaznic lub przynajmniej sprawic zeby sie bardziej lubieli? Dziekuje bardzo i przepraszam za brak polskich znakow
  3. Ja wiedziałam, że raczej nie będzie większego problemu, przynajmniej z Jokerem, bo on jest bardzo pokojowo nastawiony do świata ale i tak pierwszy raz spotkali się w parku. Jak się nie zechcą zaprzyjaźnić to trudno ale jednak wolałabym, żeby lubili swoje towarzystwo
  4. kate78

    Kolor sierści

    Zdziwiłam się, że sierść może zmienić kolor po dwóch i pół roku. Dotej pory był caluśki czarny, oprócz tej kempki białych włosków na klacie
  5. kate78

    Psie zabawkowe hity

    [quote name='p19t10rm']A co myślicie o zabawkach Hyper Pet Warto kupić? Miał już ktoś styczność z tym producentem? [IMG]https://imageshack.com/scaled/large/94/o7s6.jpg[/IMG][/QUOTE] Ulubiona zabawka mojego psa :). Aczkolwiek niezbyt trwala - ale to chyba zalezy od stopnia w jakim sie jej uzywa. My po okolo roku teraz mamy czwarta pilke i ostatnio musialam zmienic ta gume ktora sie naciaga w procy. No ale coz, to w zasadzie jedyna zabawka na jaka moj pies sie nakreca. Sorki dopiero zauwazylam - my nie uzywamy tenisowych pilek tylko takich gwizdajacych :) [IMG]http://media-cache-ec0.pinimg.com/736x/14/4b/43/144b430a5f7a189b547fac387360ec16.jpg[/IMG]
  6. kate78

    Aplikacje na Androida dla psiarzy

    [quote name='Laraine']Różne ciekawe aplikacje ostatnio można zauważyć. Może znacie jakieś fajne aplikacje poświęcone psom, lub ogólnie zwierzakom?[/QUOTE] [url]https://play.google.com/store/apps/details?id=com.chao.dogwhistle&hl=en[/url] gwizdek dla psa :)
  7. kate78

    Hiperaktywny, nieposłuszny pies

    [quote name='lea_mala']Dziękuje za odpowiedź! Właśnie coraz częściej myślę nad klikerem, może to coś pomoże. U mnie jest tak, że jak ją puszczam ze smyczy, to ona się nie oddala ode mnie wiecej niż 10 metrów, jednakże niekiedy jak do niej podchodzę i chcę ją już zapiać to ucieka.[/QUOTE] Na poczatku wogole bym jej nie puszczala ze smyczy - linka jest swietnym rozwiazaniem albo i nawet tak nielubiana brzez wiekszosc flexi. Co do uciekania kiedy chcesz przypiac smycz - naucz ja komendy "stop". Nauczylam tego mojego psa zeby mi nie przelatywal przez ulice ale do zapinania smyczy tez sie przydaje ;) jeszcze doczytalam ze jest pelne szalenstwo jak sie szykujecie do wyjscia. My zrobilismy tak - jak Joker zaczynal sie ekscytowac przygotowywaniami do wyjscia, skakac, szczekac itp. Zdejmowalam buty, odkladalam wszystko i odchodzilam od drzwi. Wracalam jak usiadl. Chyba za 10 czy 15 razem zaskoczyl. Przed jednym wyjsciem, jednego dnia . Teraz jak sie szykujemy do wyjscia to siedzi. Caly tylek mu lata od merdania ogonem, ale siedzi i daje mi sie ubrac
  8. Witam, od czterech dni jestesmy dumnymi posiadaczami malego czarnego ze schroniska. Male czarne ma osiem, dziewiec tygodni, wazy 1,5kg i w pelni zasluguje na swoje nowe imie - Joker :evil_lol:. No i wlasnie dlatego ze jest taki malenki nie jestem pewna ile on powinien jesc. Zawsze mialam ONkowe psy i one to potrafily zjesc. Joker z kolei zawsze wyglada jakby byl zbyt zajety zeby jesc. Skubnie pare chrupek, zje moze lyzke mokrego dwa razy dziennie, chlipnie wody i biega, biega, biega a potem dokazuje a potem zwiedza wszystkie zakamarki a potem zasypia tam gdzie stoi i tyle go bylo. Mi sie caly czas wydaje ze on za malo je. Ile powinno srednio takie malenstwo w tym wieku zjadac? I czy powinnam mu to jedzenie jakos urozmaicac? Lubi gotowana, pokrojana w kostke piers z kurczaka ale to tez tylko tak z lyzke moze ze dwie. Joker jest pierwszy raz zaszczepiony i odrobaczony, zalatwia sie normalnie, jest wesoly i rozbrykany. Przepraszam za brak polskich znakow :oops:
×