marysia55 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 jak to się mówi "uderz w stół , a ........... " ciotki same zaraz się zlecą:lol: Quote
gonia66 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 marysia55 napisał(a):jak to się mówi "uderz w stół , a ........... " ciotki same zaraz się zlecą:lol:Widzisz Maryś, jakim jestes magnesem..?? (zeby nie napisac innego modnego ostatnio słowa na "m";))hehehe:D Ale to takie fajowe przyciaganie jest..podoba mi sie:):):) Quote
marysia55 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 [quote name='gonia66']Widzisz Maryś, jakim jestes magnesem..?? (zeby nie napisac innego modnego ostatnio słowa na "m";))hehehe:D Ale to takie fajowe przyciaganie jest..podoba mi sie:):):) wiesz co Gonia, chciałabym robić jako magnez i przyciągać dla tych naszych psiaków dobre i cudowne domki (ale mi się marzy :-) ) Quote
gonia66 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 marysia55 napisał(a):wiesz co Gonia, chciałabym robić jako magnez i przyciągać dla tych naszych psiaków dobre i cudowne domki (ale mi się marzy :-) )OJ Maryś..a nie przyciagasz..??Oczywiscie, ze tak:)Nawet nie wiesz ile razy Ci się juz to udało:):) A marzyc-dobra rzecz, jak mowi przysłowie- "zeby cos sie mogło zdarzyć- trzeba marzyć":) Więc żyjmy marzeniami wszystkie:):) Quote
agata51 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 [quote name='Freya73'] Agata51, dzieki Tobie ugotowalam dzisiaj zurek. Dziekuje za pomysly kulinarne, a moj TZ tym bardziej ;). Podobno upały idą - czas pomyśleć o chłodniku. Jeszcze w tym roku nie robiłam Pozdrowienia dla TŻa. Jestem u Patosa, jak tylko mogę, tylko z tym moim spaniem to już tak mi się porobiło, że życie mam zdezorganizowane kompletnie. A jeszcze po każdej wizycie wnusi dwudniowy urlop zdrowotny muszę sobie brać! Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Ale macie szampańskie nastroje, pojąć tylko nie mogę dlaczego tylko w nocy:crazyeye:. Ranny ptaszek jestem, to jadę do Niepołomic spotkać się z pewną rodzinką. Ciekawa jestem czy choć jedna z Was oko otworzy do tego czasu, bo pewnie jakieś dobre fluidy by się przydały:mad:;). A gdyby ktoś nie zauważył, to z głośnym przytupem, podwijajac co nieco;), na wątek wskoczyła Isadora:loveu:, będzie allegro:). Isadora7 napisał(a):sobie zapisuję, wróćę z aukcją Dorotko, ogromnie dziękuję!!!:calus: Bozia pewnie wynagrodzi w jamnikach:megagrin: Ja stawiam piwko!!! Quote
marysia55 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Irenko, trzymamy kciuki za pomyślne spotkanie z rodzinką i dobre fluidy lecą w Waszą stronę. Quote
AMIGA Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Niektóre ranne ptaszki odsypiały poprzednią noc, którą spędziły na ocenie sytuacji - czy będą musiały wraz ze stadkiem crawlem odpływać z działki :shake: Ale się działo, na nisko poziom adrenaliny nie można bylo narzekać. Ale Patoskowi życzymy wysokiego poziomu endorfiny, bo wtedy podobno jest się szczęśliwym. A tak w ogóle to Patosku - siooo do domu. W końcu ile będziesz się hotelować?? :p Quote
gonia66 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 irenaka napisał(a):Ale macie szampańskie nastroje, pojąć tylko nie mogę dlaczego tylko w nocy:crazyeye:. Ranny ptaszek jestem, to jadę do Niepołomic spotkać się z pewną rodzinką. Ciekawa jestem czy choć jedna z Was oko otworzy do tego czasu, bo pewnie jakieś dobre fluidy by się przydały:mad:;). A gdyby ktoś nie zauważył, to z głośnym przytupem, podwijajac co nieco;), na wątek wskoczyła Isadora:loveu:, będzie allegro:). Dorotko, ogromnie dziękuję!!!:calus: Bozia pewnie wynagrodzi w jamnikach:megagrin: Ja stawiam piwko!!!Irenko, wjakiej nocy??W jakiej nocy???2.00 to wczesny wieczór:) A szampana pije się wieczorem po pracy..aby w szampanskim nastroju udac się na nocny spoczynek o 5.00:) W nocy, to Ty wstałaś i pojechałas do Niepołomic:):);) Kto to widzial zrywac ludzi w środku nocy??Ciekawe tez, co to za rodzinka i w jakim celu się tam wybrałaś..??:) Moze nie bedzie potrzebne juz Patoskowi Allegro..??:D;) Quote
danka4u1 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Dobry świt nieco po południu:evil_lol: :evil_lol: O tej porze też ktoś musi być ze zwierzakami, żeby nam nie zdziczała zwierzyna. No i jestem. Biorę psy na słoneczny spacer, tylko proszę zrobić spis psiaków, żeby mi sie nie pogubiły podczas spacerowych igraszek. Życzcie mi szerokiej drogi i wesoło machających psich ogonów, a te co nie mają tej częsci ciała, niech sobie szczekają.:lol::multi: Quote
AMIGA Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Te co nie mają ślicznie merdają całymi pupkami :-) Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Sił do Was nie mam, tak rozrabiacie na tym wątku:evil_lol:. Mam nadzieję, że czekacie na relację z Niepołomic, bo pewnie mój wyjazd był zaskoczeniem. Nic na wątku nie pisałam, bo czekałam na poprawę pogody, bałam się deszczu. Wczoraj wieczorem padło hasło niedziela a później sobota i stanęło na sobocie. Po tym spotkaniu mam tylko głowę wielką od pytań i zero konkretów. Rodzinka jest super: Pani Kasia, Pan Dawid i maleństwo o imieniu Justynka:loveu:. Mieszkają pod Krakowem, w domku który małymi kroczkami remontują a Pani Kasia zakochała się w Patosku. Potraktujcie dziewczyny tą wizytę w Niepołomicach jak wieczorek zapoznawczy a nie propozycję adopcji, bo adopcja Patosa to duża odpowiedzialność i nie może być mowy o pochopnych decyzjach. Na ile umiałam i mogłam przedstawiłam historię Patoska, jego charakter, zachowanie. Dobrze, że Pani Kasia i Pan Dawid mają pytania i wątpliwości, bo ja też je mam. Lepiej, że teraz one są niż po adopcji. Często jak na początku jest cacy, później okazuje się, że pies wraca, bo problemy ludzi przerastają a Patos z adopcji wrócić nie może, lepiej teraz przetrawić wszystkie za i przeciw. Oczywiście sesja zdjęciowa się odbyła. Za zgodą rodzinki, która czyta dogo wklejam ich zdjęcia. Mam nadzieję, że sprawię wszystkim trochę radości. Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Podejrzewam, że Pan Dawid odkrył dzisiaj kolejne, wrażliwe miejsce do miziania, Patos był zachwycony i stał jak zaczarowany:evil_lol:. Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Pani Kasia- wielki wrażliwiec i maleńka Justynka- super grzeczne maleństwo:loveu: Quote
danka4u1 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Czy Wy wiecie, że Patos UŚMIECHA SIĘ pełnym pycholem ! Pies, który się śmieje. Dzięki za sesję zdjęciową. Ja za Waszą przyczyną, też uśmiecham się:lol: :lol: Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 A te zdjęcia, to dowód rzeczowy, gdyby ktoś uznał Patosa za chodzący ideał. Tak spryciarz kombinuje, jak chce się dostać do smakołyków:mad:;). Obraziłem się;) Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Stoję i czekam:mad:. Wszyscy wokół udają;), że tego nie widzą, jak wiernie czekam pod oknem jadłodajni;), które otworzyć się nie chce:mad:. Jeszcze małe mizianko od Pana Dawida. Quote
gonia66 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 To będzie ten domek, czy nie bedzie..??PAtosek był z Tobą Irenko??JAk więc zniósł kolejny powrót do kojca..?? Quote
irenaka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 gonia66 napisał(a):To będzie ten domek, czy nie bedzie..??PAtosek był z Tobą Irenko??JAk więc zniósł kolejny powrót do kojca..?? Goniu, nie wiem czy dobrze rozumiem Twój post. Czy Ty myślisz, że zabierałam Patoska z Niepołomic i jechałam do tej rodzinki? Jeżeli tak, to jesteś w błędzie. To my zjechaliśmy do Niepołomic, Patos nigdzie nie wyjeżdżał, arystokracja przyjmowała nas na swoich pokojach;). Quote
marysia55 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ale zrobiłaś nam niespodziankę Irenko :loveu:. Patos to taki fotogeniczny chłopak i jaki on delikatny w stosunku do dzieci. Pies marzenie. Bardzo, ale to bardzo chciałabym aby w końcu zmienił na stałe miejsce zamieszkania. Pan Dawid wygląda na rozsądnego faceta, a wątpliwości i pytania o Patosa tylko to potwierdzają. Quote
AMIGA Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ależ ten Patos jest pięękny. A jego mina przy mizianku i przy malutkiim człowieczku jest po prostu niesamowita Quote
gonia66 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 irenaka napisał(a):Goniu, nie wiem czy dobrze rozumiem Twój post. Czy Ty myślisz, że zabierałam Patoska z Niepołomic i jechałam do tej rodzinki? Jeżeli tak, to jesteś w błędzie. To my zjechaliśmy do Niepołomic, Patos nigdzie nie wyjeżdżał, arystokracja przyjmowała nas na swoich pokojach;).AAAaaaaaaa...teraz kumam:) TAk, myślalam,z e to WY byliście w gościnie:) Pisalas, ze jedziesz do rodzinki- dlatego mnie to zmyliło:) CZyli rodzinka przyjechala do Patoska:) W końcu maja chyba niedaleko:) Na fotkach wyglada na szczesliwego i to bardzo:) Aaaaa no i jeszce widac wyraxnie, ze wprost lgnie do dzieci:):) NO pies- marzenie:D Quote
danka4u1 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Zobaczcie, czy to nie pies pełen polotu i PATOSU? Dobranoc i wysokich lotow jutro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.