maggiejan Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Może tel. do Rity powinnyście wziąć? Szkoda, żeby ten biedak czekał... Quote
jusstyna85 Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 maggiejan napisał(a):Może tel. do Rity powinnyście wziąć? Szkoda, żeby ten biedak czekał... Mamy telefon,ale to nic nie da. Rita powiedziała, że jest chora i miała odezwać sie czy jej kolega nie wziąłby go... Quote
madzia828 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 chyba bedziemy musieli szukać innego Dt:roll: Quote
maggiejan Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Innego DT chyba trzeba szukać na wszelki wypadek, labek nie może czekać w schronie w nieskończoność. Jeśli Rita rozchorowała się to może załatwcie sprawę bezpośrednio z jej kolegą. Quote
jusstyna85 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 maggiejan napisał(a):Innego DT chyba trzeba szukać na wszelki wypadek, labek nie może czekać w schronie w nieskończoność. Jeśli Rita rozchorowała się to może załatwcie sprawę bezpośrednio z jej kolegą. Nie znamy go, ona miała sie odezwać... Quote
madzia828 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 tak jak napisała Justyna nie znamy tego kogoś:shake: Rita niestety sie nie odzywa:-( Quote
emilia2280 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Pewnie jest diewczyna chora. Moze znajdziemy dziadkowi hotelik zanim sprawa sié nie wyjasni? Quote
jusstyna85 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 emilia2280 napisał(a):Pewnie jest diewczyna chora. Moze znajdziemy dziadkowi hotelik zanim sprawa sié nie wyjasni? Nie ma pieniędzy na to Quote
maggiejan Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 madzia828 napisał(a):tak jak napisała Justyna nie znamy tego kogoś:shake: Rita niestety sie nie odzywa:-( Chyba nic poważnego jej się nie stało? Czy znacie kogoś, kto zna Ritę? Quote
jusstyna85 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 maggiejan napisał(a):Chyba nic poważnego jej się nie stało? Czy znacie kogoś, kto zna Ritę? tak,ale to nic nie daje... wyczyść sobie skrzynke,bo nie moge od rana wysłać Ci PW Quote
maggiejan Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 maggie1971 napisał(a):Jakie miejsce? w mojej skrzynce, niestety nie dla tego pieska :roll: Quote
niufek Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Labek jesli sie nie znajdzie miejsce w Polsce ,to pojedzie do Niemiec ,bo jak sami stwierdziliscie ,on naprawde nie moze wiekowac w schronisku . Quote
maggie1971 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Co taka cisza u staruszka ? Piesek czeka na domek Quote
maggiejan Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Co się dzieje z pieskiem? Jak on się czuje? Czy dalej w schronie? Quote
Aska25 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Witam. Prosze napiszcie jakie sa koszta hotelu do kt piesio moglby jechac?? Czy jedzenie daje sie swoje?? Czy mialby go ktos z was tam odwiedzic, bo ja niestety z Łodzi :-(. I co sie dzieje z jak pieniadze by sie skonczyly a domu by nie bylo. Wraca do schroniska ???? Od kiedy byloby miejsce dla psa?? Moze cos razem zdzialamy. Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Aska25 napisał(a):Witam. Prosze napiszcie jakie sa koszta hotelu do kt piesio moglby jechac?? Czy jedzenie daje sie swoje?? Czy mialby go ktos z was tam odwiedzic, bo ja niestety z Łodzi :-(. I co sie dzieje z jak pieniadze by sie skonczyly a domu by nie bylo. Wraca do schroniska ???? Od kiedy byloby miejsce dla psa?? Moze cos razem zdzialamy. Na to potrzebne jest mnóstwo pieniędzy,a nie mamy ich.To koszt ok 450 zł co miesiąc. Quote
emilia2280 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 a moze na platny tymczas by sié ktos zgodzil? taniej od hotelu i duzo lepiej dla psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.