Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

CZARNY LABKOWATY STARUSZEK Z DRUTEM OWINIĘTYM WOKÓŁ SZYJKI


TO SAM SZKIELET-NIE MA SZANS W SCHRONISKU.


ON PILNIE POTRZEBUJE DOMU TYMCZASOWEGO,BY PRZEŻYĆ


PIESEK NIE MA ŻADNYCH WAD


Najprawdopodobniej ktoś przywiązał go drutem do drzewa - miał tak zakończyć swój wierny psi żywot... Potworny właściciel liczył pewnie na to, że nikt go nie znajdzie, a problem sam się rozwiąże.


Głód i wola życie były jednak silniejsze, cudem udało mu się zerwać drut. Jest wycieńczony i zabiedzony, ale mimo to pełen spokoju i miłości do ludzi, za kawałek podarowanego jedzenia i odrobinę czułości odda całe swe serce...


ZNAJDUJE SIE W SCHRONISKU W RUDZIE ŚLĄSKIEJ








  • Replies 151
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

israel napisał(a):
Taki straszny biedak... Justyna a od kiedy jest w schronisku?


Od paru dni-on uwielbia jeść...

Czy on ma szansę na znalezienie domu? Tymczas potrzebny na już.W schronisku jest okropnie, trafiają psy w najgorszym stanie,nikt nie ma czasu poświęcić mu uwagi,a on na to zasługuje...

Posted

Ludzie to bezmózgowcy i kompletnie bez najmniejszych uczuć. Ciągle mam nadzieję że ludzki ród będzie coraz lepszy... Niestety, jest inaczej:placz:
Ten Pies nie ma szans z schronie.:shake::placz:

Posted

Wstawie dziś jego zdjęcia niewiem w sobote i niedzielę nie miałam czasu do niego zajrzeć napiszę co z tym oczkiem. Te wyłysienia to najprawdopodobniej allergia na pchły.

Potwierdzam, psinka ma super chcrakter jest tak grzeczny i kochany aż dziw że z taką miłoscia podchodzi do ludzi. Nazywa się labi

Posted

Do czego to dochodzi, że psy same przychodzą pod schronisko...ludzie wystawiają sobie coraz "lepsze" świadectwa. Labi trzymaj sie, jeszcze poznasz lepsze życie...

Posted

Myślę, że z transportem nie powinno byc problemu...tylko trzeba bedzie powiadomic Justyne wolontariat-zrobie to jak najszybciej. W piątek odwiedze Labka i powiem wam jak sie czuje.

Posted

Asta! będę czekała na informacje o dziaduniu .... jeszcze troszkę musi wytrzymać...wiem jak to brzmi:oops:
madzia 828 podawała Justynie mój nr gg... pewnie wkrótce się odezwie...
miło słyszeć , ze będzie pomoc w transporcie... to spore ułatwienie...

Posted

RITA & DIANA napisał(a):
Biedny staruszek...ja do niedzieli mam tymczasa jeszcze u siebie, ale od następnego tygodnia mogę sie zająć dziaduniem...



On biedny tyle wytrzymal ,to te pare dni tez da rade .
Kochana jestes .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...