Ambra Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 Karo...ale domek tymczasowy czy stały?:razz: Quote
karo20 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Ambra narazie byłby to tymczas ;) a że mam dom z ogrodem więc.... może z czasem :) Quote
Kar0la Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Ależ cudeńko. :loveu::loveu::loveu: Trzymam kciuki za domek. Quote
haank Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Skoro Tymczas u Halbinki to ja mogę troszkę pomóc w finansowaniu leczenia. Quote
zasadzkas Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Nie wiem, czy nie dołożę się do zamętu, ale w sobotę jadę pociągiem Kraków-Warszawa, jeśli potrzebowałybyście transportu :roll: Quote
haank Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Ale paróweczka ma wzięcie :) Nic dziwnego bo słodziak z niego :) Quote
Mada:) Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Ogłosiłam maluszka na: http://www.pajeczyna.pl/? http://www.krakvet.pl/forum/viewforum.php?f=5 http://katowice.gumtree.pl http://www.dwukropek.pl/0,0.html http://www.ojej.pl Quote
grazyna9915 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Mada wielkie dzięki. Malec szybko znajdzie domek. Quote
Ambra Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 dzieki wlk Mada! Zasadzkas hehe zrobimy tak, maluszek pojedzie do Halbinki tak w połowie tyg. - w obecnym miejscu może byc do środy, tam troszkę go Halbinka podkuruje pod okiem Formici, i bedziemy myśleć co dalej. dopiero wczoraj został wyłowiony ze śmietnika a tu już ma takie grono miłujących:loveu: spokojnie przespał nockę, niestety drapie się, ma podawane leki i zapewne bedzie 3ba zebrać troszkę grosika na jego leczenie które trochę potrwa, oprócz tego jest wesołym szczeniaczkiem zaczepijącym do zabawy i upominającym sie o przytulanki!;) Quote
haank Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Chętnie coś wpłacę, więc jakby co to podajcie konto..Ile takie leczenie mniej więcej będzie kosztować?? Ps. może i lepiej ze DT nie u mnie bo miałabym problemy z oddaniem maluszka :razz:... Quote
Ambra Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 jamniczek czeka cały czas na domek docelowy!:cool3: Quote
halbina Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 może ta pani weterynarz, która go przechowuje powiedziałaby, jakie są przewidywane koszty leczenia jamniczka, no i czas do pełnego wyzdrowienia... Quote
Arlene Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Bannerki dla biednego malucha: Jak można zrobić psu coś takiego... to niepojęte. Oby jamniczek znalazł szybko cudowny domek... Zobaczył, że są też dobrzy ludzie na świecie... Quote
Ambra Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 to jutro zadzwonie do weterynarz i sie dowiem jak ona to widzi. dziekuje bardzo za banerki zaraz sobie wstawie, podnosze Quote
halbina Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 a ja odwiedzam... i... oczekuję odwiedzin kawalera... :evil_lol: Quote
Ambra Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 a jak sie robi odsyłacz w banerku bom tepa:roll: Quote
oktawia6 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 czy z miłośników Jamników nie może nikt go zabrac? Quote
Arlene Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ambra napisał(a):a jak sie robi odsyłacz w banerku bom tepa:roll: Odsyłacz już jest, jak widzę :) Quote
Pogódka Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Witam, byłam tu wcześniej , ale nic nie pisałam, bo czekałam na odpowiedz w sprawie innego psa to maleństwo może już jechac do domku, tylko muszę się skontaktowac z Ambrą i wszystko uzgodnic i porozmawiac problemem jest też transport, bo ludzie ci nie mają samochodu ale najważniejsze, że są to dobrzy ludzie, mają i mieli zwierzaki i ja mieszkam niedaleko, wręcz blisko, więc będę ich,,często,,odwiedzac, jak wszystko uda się załatwic:diabloti: czekam na odpowiedz pozdrowionka, dla maluszka kurde sama bym go wzięła, ale już mam jamniczka i teraz jeszcze wzięłam Kromcie, babunię ze schronu cudeńko:loveu: Quote
Ambra Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Pogódka porozmawiaj najpierw z ludzmi - ten maluch wymaga leczenia - nie wiem czy bedzie ono jeszcze trwac miesiąc czy tez 2a. Rozumiem ze Siedlce te pod warszawa - to jest jakies 400 km. Napisz tu lub mi na priv lub gg o warunkach jakie tam są, ale 3ba ich najpierw uprzedzic o leczeniu i zwiazanych z tym kosztach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.