fochistka Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b910c162abc8864b tu jest plakat puuuckaaaa, nawet jesli ktos powiesi jeden to już coś! Quote
Patia Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Fochistka , napisz PW do Camary z prosbą o ogłoszenie w Wyborczej . Quote
UeMka Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 OK osiem plakatów wisi w centrum Sosnowca, dokupiłam już papier do drukarki i zaraz rozpocznę dalszą produkcję. Jutro jade z małą do weterynarza więc i tam parę zostawię. Nie mam wielkiej wiary w mieszkańców Sosnowca ale może ktoś się znajdzie... Quote
fochistka Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 dziś było ogłoszenie w kundlu i cisza, wysłałam juz fotki i info Foksi i może uda się w krakowskiej, do Camary zaraz napiszę, dzięki za wieszanie plakatów, jesteście wielkie Quote
UeMka Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Nie wiem jak to odbierać... Powiesiłam w centrum kilka plakatów, później pojechałam do domu, pozałatwiałam multum spraw a wieczorem znów byłam na centrum. Oczywiście pokusiło mnie żey zobaczyć jak się plakaty mają, czy ktoś oderwał numery ale niestety ( a może stety) większości już nie było... Pozostaje sie modlić ze wzięli je ludzie którzy są zainteresowani... Quote
fochistka Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 tak sie zastanawiam czy nie lepiej było dla tego psa gdyby został tam gdzie był, głodny nie chodził, był nawet pulchniejszy niz teraz...nie wiem co z nim zrobie, do schroniska napewno nie oddam, na hotel mnie nie stac. każdy kto pucka pozna mówi, że z takim psem nie wytrzymałby ani tygodnia... Quote
UeMka Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Czy nikt sie nie odzywał? Powiem szczerze że z plakatów które rozwieszałam poznikały wszystkie numery telefonów. Miałam nadzieję że to raczej dobry znak... Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Pucek Jest Dzisiaj W Krakowskiej Ale Trzeba Trzymać Kciuki Bo Nie Zawsze Sa Telefony. Quote
fochistka Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 jest sporo telefonow ale jeszcze żaden trafiony, wszędzie małe dzieci, jeden bez małych dzieci ale za to z 3 kotami, pucek goni kooty ale pani jednak chce go zobaczyć. Quote
UeMka Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 :roll: Może w końcu ktoś zauważy w Pucku to czego inni nie widzą... Quote
fochistka Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 pani miała sie dzis zjawić zobaczyć pucka ale nie odezwała sie już. Quote
AguśSosnowiec Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Może należałoby zmienić tytuł na bardziej tragiczny, np "Pucek- mam czas do 1 kwietnia!! POMOCY", albo coś takiego?? A co bedzie jeśli do tego czasu nikt się nie znajdzie?? :-( Quote
AguśSosnowiec Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Jak to nie wiesz? Ale jakie są opcje? Co planujesz? Quote
fochistka Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 poprostu!nie wiem co z nim zrobie i nie ma żadnych opcji! Quote
AguśSosnowiec Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Wiesz co jeśli się chce pomóc psu to może warto by było coś więcej zrobić niż tylko rzucić hasło "ja nie wiem co będzie" i tyle. Tytuł watku powinien juz byc od dawna zmieniony. Zresztą no comments. Quote
fochistka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 jak jestes taka hop do przodu to zapraszam, wez pucka do siebie!juz go pakuje!pomożesz mu zamiast pier.... głupoty. a wątek nie ja założyłam. Quote
UeMka Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Pucek jest na www.pies.pl w zakładce psy do adopcji, niestety dalej nie znam nikogo kto mógłby zabrać Pucka... Quote
jotpeg Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 podnosze sprawe Pucka! taki ladny i mlody psiak - kto pomoze?? Quote
Madzik77 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Pucek jest sliczny! To tylko szczeniaczek z małym rozumkiem :) PODNOSZE Quote
Patia Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 co z Puckiem ? Może do kundla by się zmiescił ? Quote
UeMka Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Nie wiem, wszyscy czekamy na jakieś informacje. Na mnie w Sosnowecu już chyba szykują kosy bo zrywaja plakaty Pucka a ja je wieszam na nowo. Ludzie z którymi rozmawiam mówia że zadzwonią ale podobno nikt sie nie odzywa więc pewnie tylko gadają... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.