Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pucek coraz lepszy, wpuszcza juz ludzi do mieszknia i mogą się po nim poruszać, oczywiście nie jest idealnie ale coraz lepiej. ale halo halo, nikt sie w jego sparwie nie odzywa, trzeba go jakoś jeszcze ogłosić, jak będzie plakat to pomoże ktoś porozwieszać?

Posted

fochistka napisał(a):
zrobiłam plakat, może go ktoś wstawić tutaj?jest do wydruku w formacie A4, zna ktoś miejsce gdzie można tanio wydrukować takie coś?

wyślij mi na maila jagnas(małpa)gmail.com to wstawie

Posted

był bardzo obiecujący telefon w sprawie Pucka, państwo z prądnika czerwonego, samotne małżeństwo, wzieli juz jednego psiaka ze schronu dla rodziców. mam nadzieję, że zaiskrzy, trzymajcie kciuki

Posted

fochistka napisał(a):
był bardzo obiecujący telefon w sprawie Pucka, państwo z prądnika czerwonego, samotne małżeństwo, wzieli juz jednego psiaka ze schronu dla rodziców. mam nadzieję, że zaiskrzy, trzymajcie kciuki

fochistka, trzymamy!!! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

państwo mają sie na dniach odezwać żeby umówić się na obejrzenie Pucniętego. a ja jestem pod wrażeniem jak ten pies szybko się uczy i jaki jest posłuszny, niby zwykły kundelek:)

Posted

Fochistka , to Twoja zasługa :loveu:

Trzymam kciuki , mam nadzieję , że wizyta państwa będzie owocna ale Allegro nadal trzymam , na wszelki wypadek.

Posted

za chwile państwo przyjadą zobaczyć pucka i ewentualnie zabrać na uikend, pani powiedziała że to jak z adopcją dziecka, żeby nie tak hop siup od razu tylko stopniowo, ależ się stresuję żeby ten mały bydła nie zrobił

Posted

fochistka napisał(a):
no to pucek pojechał na łikend, jak widziałam jego minę jak odjeżdżał o dżisus, no i oczywiście warknął na potencjalnego pana:)idę ryczeć

nie rycz mała :kiss_2:
czekamy na wieści o aklimatyzacji :)

Posted

Pucek narazie zachowuje się grzecznie i w stosunki do pani i do pana, bardzo się podoba ale państwo nie podjęli jeszcze decyzji. narazie jest tam tylko na ten uikend. zobaczymy ale narazie lepiej zostawmy allegro bo może być tak że oni wcale sie nie zdecydują.

Posted

no to mały jest już u mnie, zachowywał się grzecznie, pani stwierdziła że jest niekłopotliwy i bardzo go polubilii ale zastanawiają się jeszcze nad samą decyzją wzięcia psa do siebie i przeorganizowaniem życia jakie z tego wynika. lepiej jak się dłużej zzsatanowią niż jak mają później żałować. no oczywiście pucek za panią chodził krok w krok i warczał na pana jak chciał wejść do pokoju ale podobo to było chwilowe i jak pan zabrał go na spacerek i spędził z nim trochę czasu to przestał.maja dac znać co postanowili.

Posted

fochistka napisał(a):
no nie odezwali sie już, a pucek dzis mi pogryzl jakies *******y w pokoju i sie na niego wkurzylam , jak na niego krzyknełam to zlal mi sie do buta....nie mam sily juz

fochistka, dzielna jesteś ogromnie!!
Trzeba zmasowany atak zrobić, napisz pw do Foksi może z opisem sytuacji, może do Krakowskiej da ogłoszenie, plakaty wieszac, do kundla zdjęcie, o allegro poprosić... łatwo mi mówić jak w niczym nie moge pomóc :oops:

Posted

To ja jestem tą dziewczyna która się napaliła na Pucka...
Szczerze mówiąc to był mój wymarzony pies... niestety okazało się że nie znałam mojej rodziny od tej strony... Nigdy nie miałam problemu z przekazaniem im czegoś i z tym żeby namówic ich na pomoc innym, jednak po śmierci naszej suni wszyscy chyba stali sie przewrażliwieni na Punkcie fretki, ponieważ to było ich oczko w głowie ( zwłaszcza siostry) Pucek z fretą biegali i raczej nic nie wskazywało na to żeby sie mieli nielubić jednak po wyjeździe psa fretka przez dwa dni siedziała w szafie i spała. Rodzinka stwierdziła że to reakcja na psa i choćbym nie wiem jak sie starała, płakała, krzyczała... nic nie docierało... Mama widziałam że nawet była zauroczona psem, ale argumenty siostry widac były im bardziej na ręke...
Nie znaczy to jednak że los Pucka stał mi sie obojętny. Rozmawiam ze znajomymi, staram im sie wytłumaczyc jak sytuacja wygląda, szukam cały czas dobrego domu. Jednak nie jest to łatwe, teraz ludzie idą na łatwiznę... chcą psy "z papierkiem" najlepiej ułożone i nie sprawiające problemu... Przez pomyłkę dałam tutaj drugie ogłoszenie dotyczące Pucka, nie wiedziałam ze to istnieje. Jeśli nikt go nie skasuje - niech sobie jest.

Posted

jak narazie Pucek siedzi sam w domu po 9 godzin, od kwietnia nie będzie mnie po 13 godzin i bede często wyjeżdzać. do 1 kwietnia daje czas Puckowi. plakat jest http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b910c162abc8864b , jak by ktoś mógł rozwiesić u siebie to będe barrrdzo wdzięczna, ja porozwieszam jutro bo mam wolne. allegro się chyba skończyło już, zaraz napiszę w sprawie krakowskiej ale potrezbuje waszej pomocy żeby znaleźć mu domm, może go ktoś poogłaszać na stronach jak gratka czy dwukropek itp? ..gdzie jest ten buc który jest odpowiedzialny za to że ten pies się urodził i za to że ma taka powichrowaną psychikę????????przecież za każdego takiego jak Pucek psa i za każdego ze schroniska ktos jest odpowiedzialny, to gdzie ci ludzie sąąą???

Posted

Allegro jest , na Alegratce też cały czas jest ogłoszony , znów odnowiłam ogłoszenie na Zwierzaki w Krakowie . Moze do kundla zdjecie wysłac ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...