Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 621
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie kochane, u nas niby bez zmian - Dy czuje sie znakomicie, jezdzimy sie kapac w te upaly nad jezioro. Dy wcale sobie nie folguje i odplywa kawalek od brzegu, czasami nurkuje.. a jak wraca, to nie ma jak sie trzepnąć przy pańci :diabloti:
Diablica... kochana diablica.

Ciezko mi sie bedzie z nia rozstac, napewno bede ryczala jak bobr, ja jestem chyba malokonsekwentna jesli chodzi o zwierzeta. Obiecuje, ze nie bede sie przywiazywac a pozniej .. a pozniej serce mi peka.
Wczoraj w nocy przeczytalam mail od Marioli z niemiec, ze domek pewny, ze Dy bedzie miala jak w raju i pod koniec m-ca organizujemy transport. A ja pol nocy przeryczalam.. ze jak to tak..? EH :(

Cioteczki mam jednak prosbe, poniewaz z pieniazkami w naszm domu ostatnio marnie, a potrzebny bedzie paszport - to koszt 50,- - prosze pomozcie, naprawde jest ciezko. Jedynym naszym szczesciem jest to, ze nam psy nie chorują, bo inaczej zaciagalibysmy kredyty na leczenie.

Buzki. Postaram sie wystawic kilka nowych zdjec, moze filmik - chrapiacej panny ;)

Posted

ja kochana jestem od 3 mies na bezrobociu takze moge tylko pozebrać z Tobą o pomoc dla dyzi :-( fundacj aprzy odbiorze psa powinna zrócić ci pieniadze jakie wydałas na paszport i ew transport

Posted

ewatonieja napisał(a):
ja kochana jestem od 3 mies na bezrobociu takze moge tylko pozebrać z Tobą o pomoc dla dyzi :-(

ja na bezrobocie nie narzekalam do czasu kiedy tz pracowal, a teraz firma zbankrutowala. on sam nie ma wyplat z 3 ostatnich m-cy, nie wspominajac ze juz od lutego tak.... i tak sie ciagnie...
teraz kiedy juz wiekszosc prac przy domowej dzialce porobione trzeba myslec o robocie i niestety nie o pomocy czy wolnotariacie, tylko szukac kasy :/
swiat okrutny jest..

Posted

Musimy dać odpowiedź, ponieważ Hundehilfe musi zaplanować podróż i boksy. Czy jest możliwość dowiezienia suni do Lodzi? 21 czerwca ok. 8.15 rano mogłaby pojechać do dobrego domu.

Posted

No to super, bo już myślałam, że kicha. Niech więc wiezie, żeby mogła być w Łodzi na dzień przed wyjazdem. Jakoś ją przenocujemy albo przenocuję. W takim razie dasz znak M..... czy ja mam napisać, że moga liczyć na Daisy.

Posted

Hej, no niestety cos sie kaszani z dogo i jak wszedzie wejsc moge, tak na dogo cos mi sie blokuje.

Dy chyba cos przeczuwa, nie odstepuje nas na krok.. Jak jestesmy na dworze to lata jak oszalala, jakby chciala nadrobic lub nabiegac sie na zas..
Pomimo tego, ze dziadowka pogryzla mojego tz-a to bedzie jej brakowalo, wprowadza tyle zycia i radosci.
Jako polroczna wlascicielka Dy bede chciala dostawac co jakis czas informacje co u niej. Nie potrafimy jej oddac i zapomniec.

Posted

Hej, kto jutro bedzie mial kontakt z Dyzią? Ja lub moj TZ bedziemy chcieli wiedziec jak Dy dojechala do was do Lodzi. Ktores z nas bedie dzwonic.
Pozniej mam rozumiec, ze wszelaki kontakt przez Mariole?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...