Gonia Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Jejku,ona jest niesamowita:loveu: Zinka oczywiście!Nie wspominając o jej Pańci,która dla mnie jest totalnym odlotem:evil_lol: Dzielna,mała dziewczynka:Rose: :iloveyou: Zdjęcia superowe!Dzięki za komplementy i foteczki!:buzi:
SuperGosia Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Amisko, wyslij mi maila na [email protected] , bo mi Twoj zaginal :placz: (a jak mi cokolwiek wyslesz, to juz nie bedzie "przebacz" ani ze sie zgubil ;)). Zdjecie "narzeczonej" Kruszka, ktora uciekla nam do Anglii :)
Gonia Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Amiśka,a to przypadkiem nie Twoje szczęścia? www.bedzin.jpg.pl Zdjęcie chyba 41 i 42
SuperGosia Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Nooo, laaaadnie... :mad: http://www.allegro.pl/item119916993_jamniki_szorstkowlose_miniaturowe_.html
Neris Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Próbowałam wejść na stronę tej niby-hodowli, ale nic się stamtąd nie da dowiedzieć. Korci mnie żeby zadzwonić i panią podpuścić, niech poopowiada...
GeBa Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 NIe wiem moze ktos z oddzialu zglosil by to w ZK. Pewnei efekt bedzie mizerny ale moze ......... Takich "CHODOFCUW" powinno sie odstrzelic.- Z rodowodem i bez rodowodu. Dla mnei to fabryczka pieskow :angryy:
Gonia Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Zaraz się okaże,że te bezpapierowe,to są córki,cioci,albo babci:mad: A pani magister robi im przysługę bo nie mają netu:mad:
SuperGosia Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 GeBa napisał(a):NIe wiem moze ktos z oddzialu zglosil by to w ZK. Pewnei efekt bedzie mizerny ale moze ......... GeBa, to nic nie da :placz: Robiliśmy około 3 miesięcy temu awanturę z kolegą (kolega w dodatku współpracuje z ZK) o bezpapierowe krycia rasowym ONkiem. Trzeba byłoby przeprowadzić własną akcję detektywistyczną + jeszcze paru bezstronnych świadków znaleźć, żeby taką sprawę w ogóle ruszyć. W przypadku szczeniąt i suki karmiącej pewnie trzeba byłoby mieć fotki matki karmiącej, xero rodowodu, nagraną wypowiedź hodowczyni i najlepiej spisaną umowę, w której jest napisane: matka ta i ta, ojciec bez rodowodu... ale kto coś takiego podpisze? Taką osobę można tylko napiętnować w środowisku :shake: . A ja na allegro siedzę i co chwila zgłaszam naruszenia regulaminu. W tym przypadku się nie da, niestety :(
Neris Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Na stronie "hodowli" jest info o miocie z grudnia 2005 i maja 2006. Kiełkuje we mnie podejrzenie, że baba produkuje jeden miot "papierowy" i za pół roku bez papierów. A jakby ją na maila zahaczyć i jakieś informacje z niej wydostać, to nie będzie jakiś dowód dla ZK?
Sara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 A widzieliście ile bezpapierowych jamników na allegro ? Naliczyłam na pewno ponad 10 aukcji !!! A hodowcy rasowych jamników się martwią o domy dla rodowodowych piesków. !!! Tragedia.
Yoshko Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Tak a połowa z tych aukcji , oferuje szczenięta z których jamniki nigdy nie wyrosną
Sara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Albo wyrosną szczurki na krótkich łapach z podkręconym ogonem, które jamnika tylko z wzrostu będą przypominać.
GeBa Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 No niestety najgorsze jest to ze ludzie kupujacy psa czesto gesto dalej nie wiedza ze przepis o tym iz metryczke - a pozniej rodowod otrzymuje kazde szczenie z miotu (te nie hodowlane z odpowiednim wpisem) A sprzedawczyki traktuja to jak wode na młyn. Ile ja razy slyszalam ze wie panei to 8-9 szczeniak i nie dostal rodowodu. Sa tez bardziej przebiegli handlarze i ci sami robia rodowod. no a Polak jak to Polak wietrzy w zakupie dobry interes bo przeciez zarobil na samym kupnie juz z 500zl a to ze moze trafic na chory okaz i wyda 10X wiecej to juz jest nie ta bajka. Na cale szczescie jest kilka dobrych domowych hodowli jamniorkow z fanami hodowcami ktorzy to o swoje ogoniaste pociechy (wnuczeta) troszcza sie jak o wlasne dzieci i utrzymuja kontakt z nowymi wlascicielami ba napietnuja wlascicieli o swieze informacje i nowe foty pociech mobilizuja do wystaw eh zyczyla bym sobie kiedys psa z takiej domowej hodowli. Powiem wam nawet ze mam juz takie 2 upatrzone ale to odlegle plany
AMIŚKA Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Neris napisał(a):Próbowałam wejść na stronę tej niby-hodowli, ale nic się stamtąd nie da dowiedzieć. Korci mnie żeby zadzwonić i panią podpuścić, niech poopowiada... Ja weszłam i jestem przerażona:crazyeye: ; pieski- IMPET Ungaro ur.2000 CZOK z Korczewskiego Lasu BERGO Czujna Kufa suczki Czata z Korczewskiego Lasu BINA Sekor Binka Czujna Kufa Allena Sekor SCARLET Czujna Kufa QUE SERA SERA Arlet Te wszystkie pieski łączy jedno data urodzin 2000-2003 to chyba CHODOFLA:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
AMIŚKA Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 :lol: :lol: [quote name='Gonia']Amiśka,a to przypadkiem nie Twoje szczęścia? www.bedzin.jpg.pl Zdjęcie chyba 41 i 42 Nie,nie Goniu:lol: Ja mam Zinkę z Końskiego Raju- merle i jej córeczkę SASANKĘ Murkamka- czarna podpalaną obie długowlose:lol: :lol: aha i jeszcze rudego kocura MAXA-bezjajowca trzynastoletniego nie byłam w Bedzinie:shake: ale to merle ze zdjęcia jest śliczne:lol: ,zresztą rude i czarne krótkowłose również:lol:
Gonia Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Już mam pomieszanie z poplątaniem:huh:Za dużo wystaw moich i moich szczeniąt i jeszcze moich znajomych jamniorków:evil_lol: Teraz jeszcze Sopot,Toruń,po drodze nasza klubowa boksiów,Warszawska......Ło matko,co tydzień coś się dzieje:flaming:
Neris Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Boże, czy pani Seweryn wie komu sprzedała suczkę? Może trzeba ja zawiadomić?
Neris Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 A czy powitacie w gronie przegubowców nowe małe kluski?
Gonia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Kurczaki,ale słodkie kluseczki:loveu: Pisz kiedy się urodziły,po jakich rodzicach,dziewczynki,czy chłopaczki,imiona.......wszystko!!!!!!!!!!
SuperGosia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Śliczne małe kluseczki :loveu:witamy serdecznie wśród nas :multi: :multi: :multi:
Neris Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Dzieci urodziły się przedwczoraj między 18:30 a 20. Pierwszy w moim zyciu taki szybciutki poród. Historia porodu jest cudna. Wyobraźcie sobie, że był u mnie znajomy, który po południu postanowil sie zdrzemnąć, poszedł więc do sypialni, a Iriska dzielnie za nim Cały dzień biegała zresztą jak oszalałą, wiedziałam więc, że już zaraz się zacznie, ale że aż tak... Myślałam, że raczej wieczorem, to jej trzeci poród i wydawało mi się, że ją dobrze znam. Siedzieliśmy z resztą psów na podwórku, coby wypoczywającemu nie przeszkadzać i po jakiejś godzinie wyszedł zadowolony i wypoczęty, a my biegiem do sypialni, bo coś suczki nie widać... A na łóżku, w rozkopanej narzucie, na podusi pierwszy chłopiec. Urodziła przy obcym człowieku, na łóżku, a on spał i nic... Zaskakuje mnie, że obdarzyła go takim zaufaniem! Suczka to moja kochana Pl Ch. Iris Neris, a ojcem jest Bert z Manetinskie Stanice. Mamy trzech chłopców, zamówienia JAK ZWYKLE odwrotnie, czyli na suczki, ale się nie przejmujemy. A imion NIE MA jeszcze! Pomocy! Powinny byc na R.
Gonia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 No pewnie:lol: A jak jesteś w oddziale legionowskim,to nawet mogę Ci przegląd zrobić po sąsiedzku:evil_lol:
Neris Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Jestem w warszawskim, ale się zastanawiam nad przenosinami, skoro i miejsce zamieszkania zmieniłam.
Recommended Posts