sonica Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 tak tak szukamy:)(ale gdzie ona będzie miała epiej niż u WAS;) Quote
mycha101 Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Może nowe allegro Molci zrobić? Jest piękna, taki goldenek.:cool3: Quote
Marka Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Aukcje na Allegro Molly ma non-stop (promowane nawet :razz:), a poza tym Molcia od wczoraj ma... cieczkę!!! :crazyeye: Suczka ma teraz jakieś 6 m-cy skończone, zachowuje się ciągle jakby miała góra cztery ;-), a tu... taki numer :roll: Kola przez to jakby bardziej nerwowa, za to Beny - w siódmym niebie :loveu: Dzisiaj już o 5.20 śpiewał swojej Julii pod balkonem przeciągłe łuuuuuuuuuuuuuuuuuu...! :lol: Także obecnie jestem w kropce, bo nie wiem co dalej robić - psa z cieczką chyba nikomu nie dam (zresztą i tak pewnie nikt nie zechce :cool3:). Najchętniej wyadoptowałabym ją już po sterylizacji... Quote
mycha101 Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 No to masz wesoło, a jak ładnie Ci pod oknem śpiewają:cool3: Tak sobie myślę, że gdyby została u tych ludzi to właśnie zaszła by w pierwszą ciążę:mad: Quote
Marka Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 mycha101 napisał(a):Tak sobie myślę, że gdyby została u tych ludzi to właśnie zaszła by w pierwszą ciążę:mad: No faktycznie - masz rację - i dziecko miałoby dzieci... :shake: PS. Wczoraj w lecznicy kupiłam jej tabletki neutralizujące zapach i specjalny dezodorant - i Benio od razu jakby mniej zainteresowany :eviltong: (choć i tak oczywiście cały czas robię za przyzwoitkę ;)) Quote
Marka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Panna Molly paraduje teraz po domu w gatkach niestety i robi bardzo poważne miny do zdjęć ;) (pozuje na dorosłą :eviltong:) Quote
mycha101 Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Chyba nie jest za szczęśliwa:cool3: Quote
Marka Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Nie za szczęśliwa to byłam ja myjąc ciągle podłogę :biggrina: a Molly zupełnie olewa swoje ubranko :p (to zaskoczenie - bo myślałam, że będzie je z siebie zdejmować po kawałeczku - a tu takie grzeczne zwierzątko się objawiło :D ) Quote
Marka Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Cieczka wre, że tak powiem :lol: W pierwszym tygodniu Molly się chyba gorzej czuła, bo była grzeczniejsza - teraz już znowu wraca mały diabeł i łobuzuje, i majtki sobie ściąga, albo niszczy mi klapki :evil_lol: Generalnie Molly jest fajnym psiakiem, ale ma problem z akceptacją obcych ludzi - i tu znowu jak Dobra Wróżka spada nam z nieba zaprzyjaźniona psia Trenerka - Agnieszka :loveu: i zaprasza nas na swoje zajęcia szkoleniowe Dobry Psi Obywatel - także będziemy się z Molką dalej kształcić i uczyć być grzecznym psem :bigok: PS. Pierwsze zajęcia we wtorek 6 maja - jeśli ktoś chętny - to pewnie można się jeszcze dołączyć :grins: Quote
mycha101 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 dobre pytanie, w razie czego ja reflektuję:p ona jest przepiękna:loveu: Marka jesteś niesamowita:lol: Quote
Olga132 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków zwierząt wraz z rodzinami i przyjaciółmi na imprezę organizowaną przez Fundację Emir pod nazwą Dzień Sierściucha Impreza odbędzie się w Warszawie, na Polach Mokotowskich w Pubie Lolek Start godz. 12 25.05.2008 może sa chetni z Warszawy i okolic do porozwieszania plakacików w szkołach, przedszkolach, sklepach zoologicznych z plakacikiem informujacym o imprezie? Jesli tak to prosze o maila na pw - prześlę plakacik ! Quote
mycha101 Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 A jak Molcia sobie żyje? Czy może już zmieniła miejsce zamieszkania? Quote
Marka Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ooo, dogomania działa - czy Wam też ostatnio nie działała..? Bo mnie się często białe strony wyświetlają :roll: Molly ciągle mieszka z nami - chciałabym, żeby mieszkała gdzieś w swoim wspaniałym domu, ale niestety odpowiednich chętnych brak. A ja generalnie doszłam do wniosku, że nie jestem osobą odpowiednią do wychowywania psa, bo nie umiem stale pilnować kolejności hierarchii w stadzie, i najchętniej skupiłabym się wyłącznie na bezgranicznym kochaniu swojego stada - ale w taki sposób nie da rady wypracować sobie koniecznego posłuchu :shake: No i pewnie dlatego Molly uznała, że jej funkcją w domu będzie nie wpuszczanie gości - i bardzo się tą rolą przejęła, ku przerażeniu gości... Także od kilku dni stopniowo robię wszystko, żeby dać jej dobitnie do zrozumienia, że to ja tu rządzę na wszystkich polach, także w kwestii decydowania kto może wejść na nasze terytorium, co Molly przyjmuje ze smutkiem i przygnębieniem (mnie też jest ciężko - rola herod-baby jest mi bardzo obca), ale tak niestety trzeba. Molly jest przesłodką przytulanką :loveu:, która niestety chętnie korzysta z każdej sposobności, żeby wleźć mi na głowę, a ja dla jej własnego dobra muszę się temu czujnie przeciwstawiać. I mam tylko nadzieję, że uda się jeszcze ulepić z niej dobrego, zrównoważonego pieska. PS. Ze sterylizacją mam dylemat, bo Pani Doktor odradza sterylizowanie wcześniej, niż 2 m-ce po cieczce (i to też jak będzie pewność, że mała nie przechodzi urojonej ciąży) - więc oddać ją mogę tylko ludziom, którzy obiecają mi szczerze, że ją wysterylizują - inaczej sobie nie wyobrażam. Quote
tanitka Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 poznałam dziś piękną Molly, ale niej ziółko!:evil_lol: Quote
Marka Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Nie "ziółko" - tylko suczka z charakterem się mówi :biggrina: (ale faktem jest, że jej jest potrzebny człowiek, który będzie ją kochał, ale twardym sercem - inaczej przepadnie :cool1: - jak Ania-Sonia wczoraj :evil_lol:). Quote
Bodziulka Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Marka napisał(a): (ale faktem jest, że jej jest potrzebny człowiek, który będzie ją kochał, ale twardym sercem - inaczej przepadnie :cool1: - jak Ania-Sonia wczoraj :evil_lol:). masz fotki :razz: Quote
Marka Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Bodziulka, nie drażnij rekina :mad: - jakbyś była to byś widziała wszystko na własne oczy! :evil_lol: a tak - masz przechlapane :eviltong: Quote
Marka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Molly ma nową przyjaciółkę - odwiedziła nas na trzy dni Mysia-Luisia (mój pierwszy "tymczasik" :loveu:). Wprawdzie na początku Molly próbowała za wszelką cenę nie wpuścić Luisi do samochodu, a potem do domu, ale po tym, jak wyraźnie daliśmy jej do zrozumienia, że jej zdanie się zupełnie nie liczy - Molly pogodziła się z faktem i teraz kwitnie między nimi przyjaźń i zabawa na okrągło :lol: Luisia jest zresztą wyjątkową sunią - taką radosną iskierką - wszystkie moje (trudne) psy akceptują ją bez zastrzeżeń, bo jej się nie da nie lubić :loveu: I mam nadzieję, że Molly dużo się od niej nauczy ;) Quote
Marka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Molcia wciąż mieszka z nami - tutaj na zdjęciu z Kolą - dziewczynki robią "siad" ciągle się szkolimy pilnie - tutaj ćwiczymy w ogrodzie komendę "równaj" na kantarku i tak te szkolenia czasem męczą, że pies odpoczywa potem gdzie popadnie :lol: ale efekty wychowawcze są - Molly jest już innym psem :p (dla nas - to sunia do rany przyłóż, ale wciąż powściągliwa w stosunku do obcych - to już kwestia jej osobowości, której nie będę na siłę zmieniać ;)) Quote
tanitka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 ale żeby głową w michach??!!:crazyeye: niezłe to szkolenie musi być!;) Quote
mycha101 Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Marka, to już tyle miesięcy odkąd jest u Was. Kto by pomyślał, że takiego psiaka Wam podeślę, który nie może domku znaleźć. Ja coś czuję, że ta panienka to już u Was miejsce na stałe znalazła:cool3:. Molcia jest piękna:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.