Jump to content
Dogomania

Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)


Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bolsbokser']Bardzo fajne te jesienne fotki :)

http://imageshack.us/a/img713/5624/j0di.jpg

http://imageshack.us/a/img6/8595/59xq.jpg

http://imageshack.us/a/img585/8812/25zd.jpg

http://imageshack.us/a/img607/5918/i69t.jpg

dzięki :) miło mi :)

[quote name='deer_1987']to powodzenia, Mila kocha rally :loveu: a ja jeszcze tydzien muszew poczekac na kolejne zawody... a potem tylko 3 w halach i przerwa do kwietnia :(

:D chyba zaczne sie w to bawić -nie znalalam zasad ale dzis po trochu sie dowiedzialam i super zabawa :) wiec nie dziwie sie ze tez to lubicie :P

[quote name='Justa']Jak Tosia odmłodniała jak ją ogarnęłaś ! :p

prawdaż? :) od razu i też nie ma tego zapachu, mniej siersci :)

kilka zdjec z zawodow treningowych ktore odbyly sie na Bemowie warszawskim 13.10.2013. :)












[quote name='Sonka95']Super wygląda w nowej fryzurce Tosia :) http://imageshack.us/a/img6/8595/59xq.jpg

Piękne zdjęcia :loveu: :loveu: :loveu:

Twój cytat sie przesunal na koniec ale tez dziekuje za mile słowa :D

Posted

[quote name='deer_1987']http://rally-o.pl/ najlepiej zaczac od tej strony :D

Dzięki przyda się :)

[quote name='rashelek']Przepiękne zdjęcia :loveu:
Tosca wygląda super w nowej fryzurze, chociaż ja bym jej jeszcze troche przycięła pantalony ;)

Dzięki :)

Tzn Masz na myśli uda? No właśnie jak robiłam ją samą więcej jej obcinania teraz postawiono jej dłużej :)

TIZZY ma babęszje :\ dzis wychodząc na spacer wcale nie ucieszyła się jak wyjęłam smycz, idąc była przygnębiające, ciągle słyszała, po podpięcie smyczy nie biegała... Więc wyszłam z lasu i zwróciłam do weta. Okazało się ze mam rację. Dostała zastrzyki 3szt i jutro powtórka. Biedna psinka :( ale chyba dość szybko zareagowała bo zjadła kolacje i pije wodę. No i ma 40 stopni gorączki.
Trzymajcie za nią kciuki!

Posted

[quote name='Aleksandra95']Za Tizzola kciuki trzymam :kciuki:

Ale dawaj dalej fotki :p

Dziękujemy :loveu: przydadza sie :)

wedle rozkazu -daje :D


[quote name='Justa']Szybkiego powrotu do zdrowia dla Tizzy !

Babeszja niestety wciąż żywa, ja dziś znów Galinę zakropliłam.

Dziekuje ! :) juz ma sie o wiele lepiej. Dzis nawet chciala isc na spacer! ale nie wzięłam jej..

Ja nie wiem juz czym zakrapiać..nakupiłam fiprexu i advantixu i widać ze chyba cos przestaje działać na te małe G.. dzis wetka mówiła mi że teraz według niej najlepszy Praktic i A cos tam(mam zapisane). Więc hmmm.... a huskiego trudno przegladac przy takiej siersci.

KIlka zdjec leśnych :)









Posted

Ja od lat kroplę fipronilem (frontline, fiprex, flevox) i kleszczy nie ma. Trudno powiedzieć od czego to zależy.
Spróbuj następnym razem czegoś innego, skoro to co stosujesz nie działa tak jak powinno, albo dodatkowo obroże dla suk?

Posted

Justa napisał(a):
Ja od lat kroplę fipronilem (frontline, fiprex, flevox) i kleszczy nie ma. Trudno powiedzieć od czego to zależy.
Spróbuj następnym razem czegoś innego, skoro to co stosujesz nie działa tak jak powinno, albo dodatkowo obroże dla suk?


No właśnie ja od lat tez tylko fiprex albo frontline-więc nie wiem jak to sie stało? :hmmmm: Właśnie sprobuje zmienic-mam advantix-ale można ze tak powiem zgłupieć od tego co właściwie wybrać ;)
A do obróż nie jestem przekonana-raz ze zapach okropny, dwa Tizzy ciagle włazi na spacerach do wody jakiejs, i trzy-Tosca trzy razy chorowała mi przy obroży. A no i drogie :P

Imizol z tego co pamiętam chroni psa przez ok 3tyg? czy musze ja teraz zakropić?

Posted

Super foteczki :loveu: Ta z "bułką" świetna :evil_lol:
Ja Mikę kropię Fiprexem, Cekina Advantixem. Mieliśmy praktycznie cały sezon spokój z kleszczami, teraz się pojawiły znowu :shake:

Posted

Ich oporność na pewne środki ma wiele przyczyn, niestety środka idealnego nie ma. Jeśli jednak psice łapią kleszcze to bym pomyślała o jakiejś porządnej obroży dodatkowo.
Na Tosię trzeba szczególnie uważać, bo nie ma śledziony.

Tak, imidokarb chroni przez okres 2-4 tygodni.

Posted

A ja już nie kropię niczym... Miałam babeszjozę po Fiprexie, wbite spasione kleszcze po Frontline, to samo przy obroży Kiltix. Jedyne co u nas działało, to Preventic, ale teraz mam dwa psy, które gryzą się przy zabawie, suka ciąga psa za obrożę i boję się, żeby się nie potruły. W sezonie po prostu jest codziennie skubanie, a na wycieczki do lasu ludzkie repelenty typu Off czy Autan, ew. jakieś psie ziołowe odstraszacze.

Tyle, że ja mam krótkowłose psy i kleszcza bardzo łatwo wyczaić - przy haszczaku albo ciemnym flacie to już nie taka prosta sprawa :(

Posted

Ja po tej babeszjozie na tyle straciłam zaufanie do środków na kleszcze, że czy coś jest zakropione, czy ma obrożę, czy w ogóle nic, i tak minimum raz dziennie jest "trzepane", więc stwierdziłam, że oszczędzę portfelowi comiesięcznego golenia, a psom trucia ;) skoro i tak dłubię w nich jak Kopciuszek w grochu ;)

No ale tak jak mówię, ja mam nieduże, krótkowłose psy, na których od razu wszystko widać. Przy dużych włochatych bym się tak nie odważyła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...