Aleksa. Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 takie tam marne..:( [video=youtube;iHbpCtYbTTI]http://www.youtube.com/watch?v=iHbpCtYbTTI[/video] Quote
betty_labrador Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 understandme napisał(a):I co tam u Was słychać? Kiedy nowe zdjęcia? czesc. u nas dobrze, tylko troche sie niepokoję tym, że po duższych spacerach następnego dnia utyka mi na przednią łapkę dopóki nie rozchodzi :/ wet dał tabletki zeby bralaprzez tydzien, ale nie wiemna ile pomogły, bo było ok do następnego spaceru dłuższego... czyli tak jak bez leków- bo to kulenie przechodzi po paru dniach samo. Nie wiem co to ma być :roll: Nowe zdjecia pewnie w weekend :) albo jeszcze poszukam czy coś ze starych zostało to wstawię :) Ola filmik fajny :) obejrzalam i naprawde widać szczęście psiaków :) :loveu: Quote
Aleksa. Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 to dawaj jakieś stare zdjęcia,, coo ? :lol: Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 daje - kilka :diabloti: tu Tocha coś żre :eviltong: Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 kilka kolejnych :) Gęsi wracają :multi: Ola woła Dorę :evil_lol: :D (a może Tizzy :hmmmm: ) Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 bieg Tizzy :D Ola ma dwa husky :P Quote
SZPiLKA23 Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Musicie zorganizowac zaprzeg z 2 haszczkow a Tosia na przewodnika oczywiscie:D Quote
Aleksa. Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Wtedy wołałam Dore, bo coś kopała.:mad: i wróciła cała czarna.:mad: tak, dwa hasiory.:loveu: co jak co, ale nawet Tosce wole od własnego psa.:oops: :D potem bede kraść fotki, bo ide na dwór.. a betty :):) potem przypomnij mi na fb to Ci napisze coś związanego z agi.:p Ps. chce ktoś 4 letniego doga niemieckiego błękitnego ? suczka Quote
darii_iia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Fajne foty. ;) Ale tereeeeeny. :loveu: Chociaż gdyby mój chłoptaś w nie wszedł...to podem spędziłabym sporo czasu na wygrzebywanie wszelkich głązek i traw z jego futra. :roll: :lol: Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 SZPiLKA23 napisał(a):Musicie zorganizowac zaprzeg z 2 haszczkow a Tosia na przewodnika oczywiscie:D dobry pomysł Szpil :D Aleksandra95 napisał(a):Wtedy wołałam Dore, bo coś kopała.:mad: i wróciła cała czarna.:mad: tak, dwa hasiory.:loveu: co jak co, ale nawet Tosce wole od własnego psa.:oops: :D potem bede kraść fotki, bo ide na dwór.. a betty :):) potem przypomnij mi na fb to Ci napisze coś związanego z agi.:p Ps. chce ktoś 4 letniego doga niemieckiego błękitnego ? suczka Ty sie dziwisz ze była czarna? A myslisz ze Tosca taka nie jest jak zrobi dół w ziemii? :P taka sama z niej paskuda :mad: nie czaje czemu wolisz mojego psa od swojego :lol: :P ja bym chciala doga no ale raczej nie dam rady...:/ darii_iia napisał(a):Fajne foty. ;) Ale tereeeeeny. :loveu: Chociaż gdyby mój chłoptaś w nie wszedł...to podem spędziłabym sporo czasu na wygrzebywanie wszelkich głązek i traw z jego futra. :roll: :lol: hej :) witamy ponownie :D no tereny zapierające dech :D kiedys chcialam afgana..ale właśnie jak pomyślałam o kłopotach po takim spacerze ...:diabloti: :evil_lol: Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 zerduszko napisał(a):A która tak kuleje? Tosia> Tosia..masz jakies doświadczenia na tym polu? Quote
Justa Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Tosia ma już swoje lata i mogą to być problemy zwyrodnieniowe stawów.. Jeśli będzie się to nasilać to polecam odwiedzić ortopedę. Ja Galci daję Artroflex wspomagająco na stawy - na pewno nie zaszkodzi, a podobno daje niezłe efekty ! Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 [quote name='Justa']Tosia ma już swoje lata i mogą to być problemy zwyrodnieniowe stawów.. Jeśli będzie się to nasilać to polecam odwiedzić ortopedę. Ja Galci daję Artroflex wspomagająco na stawy - na pewno nie zaszkodzi, a podobno daje niezłe efekty ! może masz racje.. bo ten lek przeciwzapalny i jednocześnie przeciwbólowy Scanodyl- podziałął na chwilę, ale po następnym długim spacerze znów to samo :/ po normalnym spokojnym spacerze nawet trwającym godzine nic sie nie dzieje, ale juz po 2 godzinach swobodnego biegu, zaczyna sie... i trwa ok 2-3 dni. Po godzinie jak biegala ktoregos razu- tez nic sie nie działo. W innych syt nie zaobserwowałam. (odpukać). Quote
Justa Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Przeciwzapalny swoją drogą, ale to o czym mówię działa regeneracyjnie na stawy, a w wieku naszych suczek uważam, że warto o nie zacząć dbać. Jest jeszcze jeden taki środek Caniviton - przy dużym psie chyba nawet lepiej - bo taniej wychodzi. Przynajmniej z tego co rozmawiałam u mnie w klinice. Galina też po dłuższych szaleństwach kolejnego dnia ma czasem problemy z wchodzeniem po schodach - póki co daję jej od tygodnia ten Arthroflex, póki co szaleństwa jej ogarniczyłam, za 2 tygodnie planuję powoli wracać to aktywności. Zobaczymy, jak to będzie. Niestety pieski nie młodnieją i chociaż chciałyby wciąż szaleć jak te kilka lat temu, to musimy trochę zacząć myśleć za nie.. Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 [quote name='Aleksandra95']nie przyznaje się do tego psa :splat: ja też :eviltong: [quote name='Justa']Przeciwzapalny swoją drogą, ale to o czym mówię działa regeneracyjnie na stawy, a w wieku naszych suczek uważam, że warto o nie zacząć dbać. Jest jeszcze jeden taki środek Caniviton - przy dużym psie chyba nawet lepiej - bo taniej wychodzi. Przynajmniej z tego co rozmawiałam u mnie w klinice. Galina też po dłuższych szaleństwach kolejnego dnia ma czasem problemy z wchodzeniem po schodach - póki co daję jej od tygodnia ten Arthroflex, póki co szaleństwa jej ogarniczyłam, za 2 tygodnie planuję powoli wracać to aktywności. Zobaczymy, jak to będzie. Niestety pieski nie młodnieją i chociaż chciałyby wciąż szaleć jak te kilka lat temu, to musimy trochę zacząć myśleć za nie.. Eh... umysł wciąż świeży, ale ciało sie starzeje :( dzieki za porady, środek na stawy zakupie. Kurcze, jak ona zniesie takie krótkie spacery po lasach.. ale sama widzę jak później źle sie czuje :roll: Galinka już za piłka nie biega swoją ukochą pewnie? :roll: Quote
zerduszko Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Nie mam doświadczeń jako takich, staruch mój nie kulał mimo iż się mu już działo. Dostawał leki i suplementy. Ale jeśli pies kuleje na jedną łapę, to chyba nie to? Poza tym Tosia ma mało latek ejszcze... Quote
betty_labrador Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 (edited) [quote name='Aleksandra95']nasze psy robia boskie miny. :D oh tak, nasze mordy kochane :P [quote name='zerduszko']Nie mam doświadczeń jako takich, staruch mój nie kulał mimo iż się mu już działo. Dostawał leki i suplementy. Ale jeśli pies kuleje na jedną łapę, to chyba nie to? Poza tym Tosia ma mało latek jeszcze... Tosca ma mnóstwo ruchu, zwłąszcza po lesie. a jeszcze rok temu biegała dzien w dzien przy rowerze po 40min,(przez rok), ale później juz mało chętnie, ale jeszcze tych problemów nie było w ogóle. Zaczęły się dość niedawno- z pół roku temu? albo później troszkę. W każdym razie w lato 2011 tego nie miała. Tosia 11 kwietnia skonczy 9 latek :roll: młoda duchem ona zawsze! :lol: Justa myślisz ze w proszku lepiej? http://www.caniviton.pl/OA/Products.htm#forte Edited March 23, 2012 by betty_labrador Quote
Justa Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Myślę, że nie ma większego znaczenia w jakiej formie - tak jak Tobie będzie wygodniej ;) Z tego co rozmawiałam, to po pieskach dość szybko widać poprawę i możesz stopniowo zwiększać jej ruch, zwłaszcza że ona nie lata jak potłuczona za piłką, a chodzi chyba o długość spaceru dość równomiernego? Sama wyczujesz i będziesz wiedziała. Galcia biegała właściwie przez całą zimę (problemy miała ostatnio w październiku) i ostatnio znów chyba przedobrzyłam, w związku z czym zdecydowałam się na suplementy. Póki co nie mam serca wogóle przestać myśleć o piłce, mam nadzieję, że jeszcze trochę pobiega jak się podkurujemy ;) A zwyrodnienia mogą być w jednej łapie, jednym stawie. W razie czego mam namiary na fajnych ortopedów, ale póki co spokojnie - obserwuj. Quote
taxelina Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Niunia mial RZS a CetylM jej duzo pomogl :loveu: (dodatkow oprocz lekow) Quote
pina_collie Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Kocham, kocham ją :D i także kocham robić jej banerki :D Quote
betty_labrador Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 [quote name='Justa']Myślę, że nie ma większego znaczenia w jakiej formie - tak jak Tobie będzie wygodniej ;) Z tego co rozmawiałam, to po pieskach dość szybko widać poprawę i możesz stopniowo zwiększać jej ruch, zwłaszcza że ona nie lata jak potłuczona za piłką, a chodzi chyba o długość spaceru dość równomiernego? Sama wyczujesz i będziesz wiedziała. Galcia biegała właściwie przez całą zimę (problemy miała ostatnio w październiku) i ostatnio znów chyba przedobrzyłam, w związku z czym zdecydowałam się na suplementy. Póki co nie mam serca wogóle przestać myśleć o piłce, mam nadzieję, że jeszcze trochę pobiega jak się podkurujemy ;) A zwyrodnienia mogą być w jednej łapie, jednym stawie. W razie czego mam namiary na fajnych ortopedów, ale póki co spokojnie - obserwuj. no...bede wiedziała po np 3 godzinnym spacerku :) dzieki, bedeprobowała robic jak móisz. Tosca lata jak potłuczona- ale tylko jak wywęszy żarcie :eviltong: a tak, to troche truchtu, troche galopiku :) Oj, a Galinka szalona jak na swoje lata :D [quote name='deer_1987']Niunia mial RZS a CetylM jej duzo pomogl :loveu: (dodatkow oprocz lekow) fajnie ze te preparaty pomagają :) [quote name='pina_collie']Kocham, kocham ją :D i także kocham robić jej banerki :D ojejku, dzieki wielkie :) jeszcze pierwszego nie wstawilam,a tu drugi :D dzieki, wstawie dzis na wieczor najprawdopodobniej :loveu: Quote
makot'a Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Eh, my tez mamy trochę problemy ze stawami :( Baście w tym roku idzie dopiero piąty rok, ale od kiedy jest u mnie to czasem ociężale wstaje. Póki co problemów na spacerach nie mamy. Biega dużo, wedle własnego uznania, na podwórku robi dodatkowo kilkadziesiąt kilometrów dziennie spokojną ręką, i to naprawdę sprintem wzdłuż płotu, a mam podwórko długie na jakieś 300m! Ale boję się o te jej stawy strasznie :/ Szczególnie martwi mnie, że to może być jakaś lekka dysplazja, ale nie znam żadnego dobrego ortopedy w świętokrzyskim... ...a nasz wet powiedział, że to może być echo po przebytym zapaleniu stawów w okresie szczenięcym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.