basia0607 Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Mój colak gdy go kupilam od chlopa wygladal dużo gorzej., chodzący , cuchnący dred. Sierść sfilcowaną Waszego colaka trzeba wyciąć ale delktatnie z rozmyslem aby go nie oszpecić, bo jest piekny. Wydaje mi sie , że psy tej rasy mają często zapalnie przyzębia. Ja swemu zdjelam kamień , dokladnie, ultradżwiekami, dostawal leki lecz znowu zaczyna mieć problem z zębami, nie mowiąc o zapachu. Wydaje mi sie , że wypadanie zębów spowodowane jest jego podeszlym wiekiem. To są mądre , dostojne psy, on musi znależć dom. Quote
Lucyja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Ten kolaczek ma już swój wątek na forum collie. http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2796 Ktoś się juz nim interesuje. Zobaczymy. Ale wiem, że każdy następny dzień tego biedaka w schronisku to tragedia. Kolaki kompletnie sobie nie radzą w schronisku :( Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 W schronisku to szybciej mu wszystkie zęby wypadna ,a ma ich juz niewiele niż ktokolwiek zainteresuje się jego uzębieniem a właściwie to juz brakiem uzębienia. Zapachy to raczej mało ciekawe wydobywaja mu sie z paszczy. Ale jest na to lekarstwo-prawdziwa miłość. Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 A jeszcze jedno-on cały czas stoi, chyba nawet spi na stojąco. Nikt go w budzie jeszcze nie widział. Leżącego też nie. Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Na forum colaków - wcisnęła go Ula, do której zwróciłam się o pomoc. Właśnie próbuję się tam zalogować, bo ludzie mają pytania, na które mogę odpowiedzieć A ty Lucyja - jesteś tam zarejestrowana może? coś mi tu nie wychodzi, albo po prostu długo trwa a my wiemy jak on się w stosunku do dzieci zachowuje... Quote
Lucyja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Tak, ja jestem zalogowana na forum collie. Ponoć w sobote miała być osoba zainteresowana jego adopcją. Zadałam pytanie czy cos wiadomo o kolaku. Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 ta pani, która interesowała się nim - nie dojechała wczoraj. Dzisiaj jej chyba nie było - bo nic dziewczyny nie mówiły. Ja odnoszę takie wrażenie, że ludzie boją się tam jeździć jak nie ma osoby ogłaszającej. Jutro do niej zadzwonię. Napisz proszę o tych zębach, żeby była jasna sytuacja i to dziewczyny pisały, że chudy i nieobecny. Ja jeżdżę do schroniska z synem - ma 13 lat i spokojnie dawał sobie radę z Kolą. Nam też Kola zwiał i Przemek bez problemu łapał go za kryzę. Kola nie kulił się, nie odgryzał się, stał spokojnie i czekał aż zmienię obrożę. Nie wiem jak z mniejszymi dziećmi - bo nie mamy. Do innych psów - zainteresowanie jest, ale bez zbytniej wylewności w żadną stronę. W boksie - totalny autyzm, jak już Kasia wspomniała - kukła tylko wiesz - tam jest podany mój nr telefonu i mail - jakby kogoś pies interesował - toby sam chyba zapytał... Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Czy ta osoba miała byc w schronisku w Gdańsku? Dzisiaj nikogo nie było, byłysmy do samego konca, a wczoraj to pewnie AGA by cos wiedziała. Pracownice tez nic nie mówiły, zeby ktoś sie o Kolę pytał. Quote
Lucyja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Aga-Czakra skopiuję cała Twoją wypowiedź i wkleje na wątku collie. Może ktos inny się nim zainteresuje. Okropnie mi żal tego kolaka. Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 więc nie była ani wczoraj ani dzisiaj a jak wczoraj pytałam o Kolę dwóch pracowników - to nie wiedzieli o jakiego psa mi chodzi... jutro zadzwonię do niej Quote
Lucyja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Przeraża mnie to, że ten pies potrzebuje natychmiastowej pomocy. Kazdy jeden dzień tego kolaka w schronisku tylko pogarsza sytuację :( Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Dzięki dziewczę drogie - mnie na razie nie loguje tam, nie wiem czemu. Dlaczego my zawsze musimy na takie bidoki trafiać? Żeby chociaż jeden zdrowy i młody się trafił... Quote
Lucyja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 No mnie sie trafił :) Piekny, młody kolasek, który był u mnie na domu tymczasowym. Wczoraj pojechał do nowego domu i dziś strasznie mi się za nim tęskni. Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Młode i zdrowe przeciez się trafiają ale one od razu do Niemiec jadą. U nas zostaja stare, chore i z problemami. Jeden młody i zdrowy tam jest, ale on na dwóch nogach chodzi i ma sie całkiem dobrze. Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Kasia - ty masz się psami zajmować!!! Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Dlatego tym dwunożnym się nie zjmuję. Ale cos mi teraz przyszło do głowy. Dlaczego u nas w schronisku nie ma psów na 3 łapach?????????????? W innych schronach są. Czyżby u nas same zdrowe okazy biegały??????????? Quote
Aga - Czakra Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 Ale kota widziałam na trzech! Jedymym trzyłapkiem był ten z biura, co do Bydgoszczy pojechał. innych nigdy nie widziałam. Nie widziałam też takich w szpitalu. Były dwa z gipsem, ale jeden już nie żyje, a drugi? Nie wiem - to dawno było. Mały był, więc pewnie do Niemiec pojechał... Quote
kaj-ka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Może i pojechał, ale myśle że nie do Niemiec. Tego kota na trzech łapkach juz nie ma. Pytałam o niego. Powiedzieli że umarł. Quote
Aga - Czakra Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 wszystkie są piękne, wszystkie są samotne, wszystkie potrzebują człowieka... Quote
Esia Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Aga - Czakra napisał(a):wszystkie są piękne, wszystkie są samotne, wszystkie potrzebują człowieka... :placz: oj prawdę mówisz Aga :-( Quote
olenka_f Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 on taki dostojny i opanowany sie wydaje ech szkoda psa :shake: Quote
Aga - Czakra Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 dzisiaj moje siostra opowiadała o Koli swojemu znajomemu - miłośnikowi ras paterskich (i nie tylko) - a on z kolei swoim znajomym, których schroniskowy collak odszedł właśnie za TM... państwo są z Turunia, może zadzwonią... Quote
Aga - Czakra Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Jak Koli nie odbierze 16 Kolakowa z Sopotu - to Kola pojedzie pewnie do Turunia, ale dopiero 08.02. zaraz wysyłam im zdjęcia. Ich psiak też był płowy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.