magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Nie poprosiłam Paros gdyż wtedy miała jeszcze allegro. Po drugie była już ogłaszana. Chodziło mi o allegro bo już zostało zakończone....Chyba zrobi je jak poprzednio Morisowa. Z góry dziękuję!!!! Sunia ma 9 lat według weterynarza oraz przede wszystkim tatuażu. Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Nie chcę na razie nic pisać...jak będę wiedziała na 100% to napiszę:p Na razie podrzucam Mijkę na górę!!!! Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Na razie mogę tylko napisać że Mijka, która w schronisku miała imię Aga (pierwsze słyszę) jest już bezpieczna!!!!!! Czekam na resztę wieści i jak będę więcej wiedzieć to dam znać:):):) Quote
morisowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 czyli allegro już nie potrzebne? pisz, pisz, koniecznie! Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 morisowa napisał(a):czyli allegro już nie potrzebne? pisz, pisz, koniecznie! szczerze mówiąc nie wiem:roll: chyba zadzwonię i sama się zapytam bo osoba powiedziała że sama się odezwie ale no cóż ja już wytrzymać nie mogę:):) Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Powiem że Mija już Hira jest na SGGW i jest leczona. Będzie tam tydzień. Potem jeżeli dogada się z psiakiem Pani to będzie u Niej na stałe jeżeli jednak nie to hmmm trzeba będzie poszukać Jej domu. Hira niestety na pierwszym spotkaniu z kolegą nie zachowywała się zbyt przyzwoicie....także jeżeli się nie przyzwyczai będzie musiała szukać domku najlepiej bez innego psiaka...albo gdzie nie będzie miała bezpośredniego kontaktu z innym psem.... Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 aha i może na razie Morisowa nie rób Jej allegro. Jeżeli będzie coś nie tak oczywiście odpukać !!!!! to wtedy pomyślimy o ogłoszeniach. Quote
morisowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 ok, a na co jest leczona, jesli można? skoro jest tydzień, to dobrze, gdyby ten drugi pies ją odwiedzał. Nie wiem, jak się zachowała, ale można na początek zafundować im "spacery równoległe", czyli dwie osoby, dwa psy, razem ale bez kontaktu, nic na siłę, żeby się oswoiła powoli. To że np w pierwszynm odruchu się wyszczerzyła, to jeszcze sprawy nie przesądza. Quote
Izis Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 morisowa napisał(a):można na początek zafundować im "spacery równoległe", czyli dwie osoby, dwa psy, razem ale bez kontaktu, nic na siłę, żeby się oswoiła powoli. To że np w pierwszynm odruchu się wyszczerzyła, to jeszcze sprawy nie przesądza. Popieram. Neutralny teren i spacery dwoch osob z psami (osoby, ktore ze soba normalnie rozmawiaja i pozornie wcale nie zwracaja uwagi na psy, jak najmniej stresu i emocji, wyciszenie i spokojna rozmowa o czymkolwiek, pelen relaks) Quote
Justynna Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 zapowiada się jakaś zmiana...oby....Trzymam kciuki. Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 To właśnie wtedy się rzucała....nie podoba Jej się gdy chłopak się Nią interesuje próbuje powąchać, szły obok siebie praktycznie się stykając wszystko było ok ale jak Onek zaczął się Nią interesować wtedy wchodziły w grę zęby....nie było chyba zbyt ostro ale dziewczyna ma temperament:roll: Quote
morisowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jeśli idą obok siebie blisko bez problemu, to nie jest źle ;) Kilka takich spotkać i powinna dać się obwąchać. Skoro nie rzuca się na niego od razu, pierwsza. 3mam kciuki! Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Będzie badana krew,serce,usg brzucha i ponownie oceniana pod kątem sterylizacji gdyż w schronisku powiedzieli że jest za słaba aby taki zabieg przeprowadzić. Na razie musi wrócić do formy bo się z dziewczyny kościorup zrobił... Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Oj kciuki bardzo mocno trzeba trzymać:p Postaram się zrobić Jej nowe zdjęcia po tygodniu oraz na bieżąco będę informować o postępach suńki.;) Quote
justynaz87 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Mam nadzieję, że sunia troszkę się odstresuje nabierze sił i polubi nowego kolegę. Kiedy na początku wychodziłyśmy z nią na spacery była bez konfliktowa, później atakowała Miśka, który to przeważnie jest atakującym. Skąd ta zmiana, może to stres i towarzystwo tego wariata. Mam nadzieje, że wszystko zmieni się na lepsze. Trzyma kciuki. Quote
magdyska25 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Oj przepraszam bardzo mój Misiek chyba został nazwany wariatem:):) a to taki słodki psiak fakt dominant:diabloti: a Mijka dała mu popalić:evil_lol:. Ja również mam nadzieję że Mijka tzn. Hira zmądrzeje i polubi kolegę:p Quote
magdyska25 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Na razie powiem tak: Hira nie szuka domu ponieważ Pani jest bardzo wytrwała i zrobi wszystko aby psiaki się dogadały. Mam nadzieję że suńka przekona się do przystojniaka:cool3:, który będzie Ją często odwiedzał i razem będą chodzić na spacerki. Postaram się coś więcej napisać jutro. Wszystkie badania będą tu na bieżąco wklejane aby zainteresowani losem suni mogli śledzić każde Jej kroki do nowego życia. Hira jest na SGGW pod patronatem Fundacji Emir. Jeżeli przez tydzień pobytu nie zaakceptuje kolegi to pojedzie do hoteliku i tam również będzie Ją odwiedzał Onek. Niby koszty leczenia są mniejsze lecz jeżeli ktoś chciałby pomóc Hirze w wyzdrowieniu i lepszym życiu proszę o wpłacanie pieniędzy na konto Fundacji Emir www.fundacja-emir.org z dopiskiem 'leczenie Hirachi'. Każdy grosz się liczy!!! Z góry dziękuję!!! Quote
justynaz87 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Podnoszę sunieczkę, na razie jest na sggw i będzie oswajała się podczas spacerów ze swoim (jak dobrze pójdzie) przyszłym kolegą. Oby wszystko skończyło się dobrze... Wczoraj była ze mną i z Magdą na spacerze, było głaskanie i przytulanie później żarełko. Hira chudziutka, na szczęście apetyt dopisuję, mam więc nadzieję, że jak najszybciej przybierze na wadze. Quote
magdyska25 Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 W sobotę również wizyta u suńki także zdjęcia będą :cool3:. Oj tak Hirka chuda ale mam nadzieję że to się niedługo zmieni. Również mam nadzieję że zaakceptuje kolegę jeżeli jednak nie już coś wykombinujemy:):) Już tak dużo przeżyła teraz musi być tylko lepiej!! Quote
Szczurosława Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 trzymam kciuki za dziewczyne, tyle już przeszła,że je się należy;) Quote
magdyska25 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Niestety z sunią nie najlepiej......wydęło Jej brzuch jak balon....szukają przyczyny....jutro do Niej jadę to napiszę co i jak.....:shake: Oby wszystko było dobrze!!! Dziewczyna to chyba ma pecha....tyle przeszła i znowu coś nie tak.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.