Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro jadę do schronu. Postaram się zrobić zdjęcia. Namawiam też moją ciocię na wizytę w schronie. Ona szuka psa, kolegi lub jkoleżanki dla swojego Oskara (zabranego z Palucha). Dziś obejrzała zdjecia. Spodobał się jej mały, puchaty pies i Albi. Wujek jednak się opiera. Ciocia ma go dziś urobić. Jak sie zgodzi, jutro jakaś bida trafi do moich wujków. Trzymajcie kciuki!!!

Posted

I nowa wiadomość o Borysie-podhalanie:
"Borys to kawał lumpa ciagle sie przekopuje pod płotem ucieka a sara za nim no ale dajemy rade, chyba bedzie zrobiony kojec i tam jak bedziemy wyjezdzac to beda zamykane"

Posted

Z dobrych wieści...
Jest pani z Warszawy zainteresowana Edim, jadę do niej na wizytę w tym tygodniu. Może ktoś chce się wybrać? Pani mieszka na Grochowie.
No i w sobotę na 99,9% Ken jedzie do nowego domu do Poznania. Jest zainteresowana rodzina. Mieli już dwa borderki. Losy Kena śledzą na dogo i forum borderkowym od stycznia. Są zdecydowani. Nie przeraża ich odległość. Chcą przyjechać w sobotę. Dziś będą dzwonić do schroniska, aby Kena "zaklepać".
Coś się ruszyło!!! :multi::multi::multi:

Posted

ZUZANNA11 napisał(a):
Aga, a twoja ciocia chce małego psiaka ? Może Mikrus ? ;>


Mikrus odpada niestety. Ciocia chce małego psa lub sunię lub większą sunię. Oni mają już dużego psa i nie chcą drugiego, dużego psa. Obawiają się konfliktów z ich Oskarem.

Narazie jednak wujek się uparł. Ciocia ma dalej go urabiać. Oby szybko zmiękł. :evil_lol:

Posted

Jak adopcją, to ja mam wieści... dzwonił pan z Poznania, powiedział, że jest zdecydowany na 100% i w sobotę jedzie po Kena. Że rozmawiał z kierownikiem schroniska i "zaklepał" psiaka. Że teraz już tylko kataklizm pogodowy może go zatrzymać. Oby w sobotę świeciło słońce!!!
Jutro o 20:00 jadę na wizytę przedadopcyjną do pani zainteresowanej Edim. Oby i tu wszystko poszło dobrze.

Ciotki, potrzebne zaciśnięte kciuki!!! :thumbs:

Posted

I wieści o Balbinie-Zuzi:
"Ona nie taka mała:-)Niestety jak idzie bez smyczy na spacer musi mieć kaganiec ludzie się jej boją i ona nie wszystkich lubi dziś na spacerze np miała ochotę na listonosza :D Na początku nie podobał jej się kaganiec bała się strasznie chyba już wcześniej w nim chodziła, zdejmowała go albo próbowała teraz już po paru dniach przyzwyczaiła się. Boi sie piłki ucieka do budy natomiast uwielbia czesanie i szczotkę do włosów.Jutro napisze co i jak u weterynarza i porobię jej zdjęcia w śniegu bo właśnie dużo spadło."

dziś badania i wizyta u weta.
mam kilka zdjęć, potem wyślę do Agi. Bardzo urodziwa panna z naszej suni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...