GrubbaRybba Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 ocelot napisał(a):Agnieszka nie dam rady zabrać psiaków ze schroniska, bo ja nie mam co z nimi zrobić niestety. No to takie rozwiązanie odpada. Napiszę do Trol, żeby na nas nie liczyła, bo psiaki nie pojadą. :-( Quote
GrubbaRybba Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Aniu, na pewno nie dasz rady zabrać psów? Wiesz, że to może być dla nich szansa? Nie możesz zabrać ONki za kilka godzin? Po Sarę pewnie Trol zdąży, gdy schron będzie otwarty, ale ona nie da rady przejechać z Tomaszowa do Zabrza i z powrotem w czasie pracy schronu. Więc domek dla ONki przepadnie. Ja nie znam nikogo z Tomaszowa... pomyśl o tym... to tylko kilka godzin. Quote
ocelot Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Agnieszka u mnie w domu nie da rady,żebym nie wiem jakich argumentów używała. Godziny w schronisku są kradzione. Porozmawiam jutro przez tel. z Izą, w końcu mieszka trzy kroki od schronu, ma podwórko, kojec. Quote
ocelot Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Słuchaj, a może papudraczek? Pisala wcześniej, że mogłaby zabrać psiaka do gajowej? Poczekamy może się odezwie. Quote
GrubbaRybba Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 A pisałaś do Papudraczek w tej sprawie? Quote
ocelot Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ciotki tak myślę, a może byśmy jakiś bazarek wymyśliły? W ten sposób byśmy może mogły zgromadzić trochę kasy na przyszłe transporty, czy wykup psiaków? Quote
ZUZANNA11 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ocelot napisał(a):Ciotki tak myślę, a może byśmy jakiś bazarek wymyśliły? W ten sposób byśmy może mogły zgromadzić trochę kasy na przyszłe transporty, czy wykup psiaków? Bazarki-dobry pomysł.Każdy był coś dał i kasa by była...;) Quote
GrubbaRybba Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Tylko kto zrobi taki bazarek? Ja odpadam, bo nie mam w domu netu. Ale ogólnie bazarek to dobry plan. Pomyślmy, co byśmy wystawili? Quote
ocelot Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 No ja mam trochę książek, choć to towar chyba niechodliwy:diabloti:, może jakieś ciuchy? Quote
GrubbaRybba Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Jak śledziłam bazarki, to najlepiej schodzą smycze i obroże. Książki średnio. Ciuchy trzeba nowe, bo używane :roll: jakoś tak średnio to widzę. Quote
papudraczek Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 pewnie ze zawioze do gajowej brendę. tylko po weekendzie bo teraz jestem poza domkiem!! co do bazarku to jest jakiś pomysł!!poszukam czegoś zeby powystawiać!! Quote
ocelot Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 gajowej odpowiada termin w przyszłym tygodniu;) Ciotki to pomyślmy o tym bazarku, bo kasa może nam się przydać, jak widać na przykładzie Sary. Niestety u mnie tylko książek dostatek w domu. Z bólem, ale z niektórymi bym się mogła rozstać. Aga a ubranka dziecięce, niestety też nienowe? Quote
GrubbaRybba Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Aniu, nie wiem, można spróbować. Coś wymyślimy. Quote
ZUZANNA11 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Sunia jamniko-terrerkowata jest tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105616&page=3 Quote
ZUZANNA11 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Może któryś z tomaszowskich psiaków by pasował... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107675 Quote
ocelot Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Byłam w schronisku, mam nowe zdjęcia znanych nam już psów. Do domu poszedł Puchaty, Czekoladka, jedna On-ka, ale nie Brenda i chyba Momo. Momo trzeba będzie potwierdzić. Nie ma też starego foksterriera. Na kwarantannie cuda same (On-ek około roczny, masa kundelków) Quote
ZUZANNA11 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Dobre wieści...są adopcje...ale niestetety i nowe psy...;( Quote
ocelot Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Potrzebny nam jest transporterek dla Sary. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to prawie transport mamy. Pan Elma obiecał pomóc finansowo. Czy ktoś z Warszawy albo z Łodzi mógłby pożyczyć transporter? Quote
majqa Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Mam tylko koci, a patrząc na fotkę, będzie za mały...:shake: Quote
ocelot Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Szczeniaka HS też już nie ma. Podobno adoptowali go młodzi ludzie, których nie przeraził brak jego socjalizacji. taki mały dzikus to był. Na smyczy ciągnął, ale do samochodu wskoczył. Szczeniak kaukaza też w domu, odebrał go właściciel. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.