Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sterylka w wykonaniu dr Koziola to ciecie 3-5 cm. Ranka szybko sie goi i bardzo rzadko sa komplikacje. Koszt dla suni takiej wielkosci 60,-zl.
Bardzo sie ciesze, ze Sniezynka tez bedzie miala domek :multi:

Posted

Wiadomosci ze schroniska

Temat: Re: suczka biala z 20tki
Od: "Profil1" <[email protected]>
Data: N Lutego 3 2008, 10:40 am

Biała wczoraj została zaszczepiona p/wściekliźnie a w poniedziałek dostanie kompleksówkę. Ma założoną ksiązeczkę.


Temat: Re: psiaki dla niemieckiej Fundacji Doberman im Not
Od: "Profil1" <[email protected]>
Data: N Lutego 3 2008, 10:38 am
[SIZE="3"]Te dwa z wyb.60 i 152 są, [SIZE="3"]ale suczka z 197 pojechała wczoraj do domu. Oprócz niej pojechał pies czarny z klapniętymi uszami z wyb.179. Do adopcji poszła również kudłatka ze świetlicy.Oby się przyjęła.





Posted

Murka napisał(a):
Ale fajnie, to znaczy, że wszystkie panienki z tego wątku mają domek :multi:

Trzeba jeszcze suczke z b. 20 dowiezc do Niepolomic. Moze Maggie1971 moglaby podrzucic malutka.

Posted

I to w takim tempie...
Zeby wszystkie psiaczki tak szybko znajdowaly domy :kciuki:

Napisalam pw do Maggie1971, zeby ustalic transport suni z Mielca do Niepolomic. Bo przeciez Sniezka musi jechac w przyszlym tygodniu.

Posted

Prawdopodobnie w srode ostatnia suczynka pojedzie do hoteliku.
Maggie1971 zawiezie suczke do Niepolomic. Beatka da koszyczek, szeleczki, smyczke niezbedne do transportu.

Posted

Niestety trochę Wam pokrzyżuję plany:-(, Nie mogę jechać w tym tygodniu do Tarnowa,pokrzyżowały mi się palny , więc nie zabiorę Śnieżynki. Bardzo mi przykro, z tego powodu.:placz: Prawdopodobnie pojadę w przyszłym tygodniu ale to na razie nic pewnego, jeśli nie uda się do tego czasu Wam załatwić transportu, a ja będę jechać to na pewno ją wezmę.

Posted

Sory ,ze nie na temat ale nie moge milczeć i musze powiedziec ,ze mam watpliwości co do tych adopcji do Niemiec.Już na kilku watkach adoptowane sa psy do jakiejś fundacji do niemiec i na jednym ktos przetlumaczyl z niemieckiego ,ze nic potem nie wiadomo co sie dzieje z psami.
Dziwi mnie takie zjawisko tym bardziej ,ze na zachodzie w schroniskach psy maja jakis czas na znalezienie domu ,a potem sa usypiane.
W naszym kraju zaczynaja pseudo schroniska handlowac psami do chińskich resteuracji , a że nie prowadza ewidencji nic nie mozna im udowodnic.

Posted

Foksia i Dżekuś- psy, które jada do fundacji z która wspólpracujemy znajdują domki, mamy wieści, co jakiś czas, fotki, informacje, zyczenia na świeta... jak do tej pory fundacja pomaga nam ratowac psy, przede wszystkim dobermany i psy nie idą do schronisk, tylko do domów tymczasowych a nastepnei do stałych. Zdjecia wyadoptowanych piesków (wiekszosci) przesyłam do osób zainteresowanych. Troszkę itytuje mnie nagonka na wszystkie organizacje niemieckie, tylko dlatego, że jakiejś zdarzyła się wpadka (nawet nie wiem której i mnie to nie interesuje). Bo często gdyby nie oni one odeszłyby zapomniane w schronie...no, ale tak chyba czasami dla niektórych lepiej. Byle nie dac zagranicę...

Posted

Ja nie mam nic przeciwko zagranicy tylko przeciwko wywożeniu psow w nieznane ,gdzie potem nie ma kontaktu z psem i nie waidomo co się stalo z nimi.
Oczywiscie jezeli ty masz kontakt z z wlascicielami psów wyadoptowanych i sa zdjęcia psiaków ,ze nic im nie jest to wszystko jest okej i sumienie masz czyste.
Ale sa watki ,gdzie psy sa wywozone ale potem kontakt sie urywa ,ze niby wlasciciele sobie nie zyczą albo ze trafiaja tam do schroniska i potem im szukaja domow. Dziwne to toche .u NAS NIE ma czegoś takiego że sobie nie zycza ,bo biorąc psa od nas musza sie zgodzic na kontrole ,a jak biora psa ze schroniska tez sa kontrolowani i musza sie zgodzic na ta kontrolę.

Posted

Beatko, oto relacja z poprzedniego transportu właśnie tej niemieckiej fundacji, która teraz zainetersowała się Mielcem.

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81991&page=30

Link jest od strony wyjazdu. Dalej są wieści i zdjęcia psów już z nowych domów.
Na niektórych zdjęciach jestem ja, mój TZ i zaprawiony w bojach :cool3: van, którym teraz zawitamy w Mielcu.

Osobiście mam do czynienia z 3 niemieckimi fundacjami (dwie współpracują ściśle z naszym łódzkim schroniskiem) i jak na razie nie mam powodów, by poddawac w wątpliwośc działania którejkolwiek z nich.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...