asiak Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Mam na imię Hera, opowiem wam moją krótką historię…. Jakiś miesiąc temu trafiłam do moich państwa jako wspaniały prezencik, jak się po chwili okazało – niechciany. Miałam w tym domku swoją panią, pana i dziecko z którym lubiłam się bawić. I tak mijały mi szczęśliwe dni do soboty kiedy to usłyszałam rozmowę moich Państwa, Pańcia powiedziała: „Ja z nią wychodzić nie będę bo mi się nie chce i nie mam czasu”, a pan na to: „ Ja całymi dniami pracuje i też nie mam czasu, to co robimy?”. Nie za bardzo rozumiejąc stałam i przysłuchiwałam się dalej. Nagle usłyszałam coś, co nie zabrzmiało fajnie: „ Albo sielanka, albo schronisko”…Hmmm choć nie wiem co to znaczy, zaczęłam się bać. Później słyszałam jak pan rozmawiał z kolegą na mój temat i jakby nieco się ożywił, ale o czym rozmawiali tego nie wiem. Tak mijała sobota a ja bałam się coraz bardziej. Dręczyły mnie myśli o schronisku i sielance. Co to jest takiego??? Jakoś udało mi się wreszcie zasnąć. Niedziela mijała jakoś dziwnie spokojnie wiec myślałam ze jest wszystko dobrze, gdy nagle mój pan zaczął pakować moje zabawki, miseczki, jedzonko. Zadzwonił telefon… pan powiedział że jestem gotowa i że czekam…Teraz to już naprawdę się bałam…Nie wiedziałam co mnie czeka. I tak siedziałam cichutko aż pan powiedział :” No mała idziemy”. I poszliśmy…Na dworze czekało dwóch panów, jeden z nich mnie wziął na ręce i powiedział:” Nie bój maleńka jedziesz do mnie do domku do Asi i Zuzi”…Hmmm ciekawe co to znaczy??? Wsiadłam z tym panem do auta, bo nie miałam innego wyjścia i pojechaliśmy. Jechaliśmy jakieś pół godzinki i samochód stanął przed jakimś domem. Gdy wysiedliśmy czekała na nas pani. Jestem grzeczna sunią więc podeszłam i się przywitałam. Powiem wam ,ze ta pani nawet miła jest. Jak weszliśmy do tego nowego domu to się dopiero zaczęło, mówię Wam, przywitał mnie jakiś wielki pies, nieduża dziewczynka i jakieś wielkie rude, tymczasowa pańcia mi wszystkich przedstawiła. Już teraz wiem, ze dziewczynka to Zuzia, wielki pies to Norka i to rude to ich kot Golfy. Ale tu fajnie, oczywiście od razu jak się przywitałam ze wszystkimi zaczęliśmy grandzić. Wieczorkiem tymczasowa pańcia wzięła mnie na kolanka i mi przez chwilkę tłumaczyła, ze przez jakiś czas pomieszkam z nimi ale nie mogę zostać na stałe – szkoda, ale pańcia obiecała że znajdzie mi najlepszy domek na świecie i jakoś tak jej wierze choć jeszcze wcale jej nie znam. Dlatego bardzo proszę pomóżcie mi znaleźć wspaniały domek…taki w którym nie będę niechcianym prezentem… Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Cioteczki kochane zajrzyjcie na mój wątek... Quote
dragoniasta Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Przepiękna astka.. Napewno szybko znajdzie kochający domek :mdrmed: Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 oby tak było...:loveu: Madziu póki więcej ciotek nie wiejdzie na watek proszę o podbijanie malutkiej Hery ;) Quote
Hakita Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 W końcu Mała dotarła do Ciebie Asieńko...:loveu: Musimy się spiąć i kochający domecek teraz znaleźć... Quote
Ilona.S Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Ale śliczny maluch :loveu: na pewno szybko znajdzie domek Quote
majqa Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Jejku, jaka piękność i słodycz w jednym ciałku !!! W górę Kochanie !!! Quote
emdziolek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Cześć Dziewczyny, śliczna jest sunia, zapytam kolegi czy nadal jego rodzice szukają sobie szczeniaka amstaffa jezeli tak to odezwe sie wieczorkiem:) Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 czekamy na wszystkie dobre potencjalne domki :loveu: które bedą mocno filtrowane :razz: Quote
supergoga Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Nie zazdroszczę szukania domu. Domów będzie fuullll - tylko żeby się nieodpowiedni nie połakomił. Nie zrobił dobrego wrażenia i nie rozmnażał suni póxniej. Ale wiemy, że ciotka Asia jak się zaweźmie, towszystko sprawdzi i kontrolować będzie że hej. Szukamy super domku na zawsze. Quote
Hakita Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Supergogo, dziękujemy bardzo za pomoc w temacie klatki...:loveu::loveu::loveu: Powiem Wam, że wszyscy podmawiają Cioci Asi by Maleńką zostawiła...:cool3: Choć osobiście myślę, że najlepiej by było znaleźć Małej dobry domek, a Cioteczka mogłaby być w rezerwie, gdyby co...:lol: Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 cioteczka Asia choć ma wielką chęć zostawienia małej slicznotki u siebie, to jednak zachowuje resztki rozsadku i usilnie domku szuka :loveu: oczywiscie tego naj ze wszystkich, jakie się pojawią :cool3: Supergoga jeszcze raz wielkie dziekuje za klateczkę :loveu: nie bede zapeszać ale jest maleńkie swiatełko w tunelu, ale naprawde maleńkie...ciiiiiiiii Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 nikt małej niuni nie odwiedza, a ona domku potrzbuje :shake: cioteczki podnosimy chociaż ;) a muszę Wam powiedzieć że mała Hera charakterna jest...;) Quote
Jenny19 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 wrzuciłam ją na wątek bulli na dogo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9112045#post9112045 załóż jej wątek na forum astów taki słodziak pewnie szybko znajdzie dom Quote
doddy Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Pod jakim nr sie kontaktowac w sprawie adopcji? Quote
asiak Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 tak sobie smacznie śpię... a tutaj zamieniłam się w krwiożerczą bestię :diabloti: Quote
dragoniasta Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 nie było mnie chwil kilka, ale już podbijam asiak ;) jakoś przed świętami wbiję do Ciebie Maleńką zobaczyć :loveu: No chyba, że jej już nie będzie :eviltong: oby! Quote
Hakita Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Widzę Asieńko, że nieźle Małą zaopatrzyłaś...:loveu: I słodziutkie obrazki nam tu podsyłasz...:loveu: Coś to wszystko za ładnie mi wygląda...:lol::cool3: Quote
majqa Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 No foty niemożliwe !!! Cuuuuuudoooooooooooo !!!!!!!!!!!!! Potrzebny domek tchnący doskonałością dla Maleńkiej !!! Quote
asiak Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 Hakita napisał(a):Widzę Asieńko, że nieźle Małą zaopatrzyłaś...:loveu: I słodziutkie obrazki nam tu podsyłasz...:loveu: Coś to wszystko za ładnie mi wygląda...:lol::cool3: nie,nie,nie kochana :shake: nawet o tym nie myślimy... małą zaopatrzyłam co by się u nas dobrze czuła :loveu: a powiem Wam, że jest niesamowita...pobudka czwarta rano z zegarkiem w ręku...siooo, kooopka i mała grzecznie wraca do klateczki :loveu: kładzie sie na boczek i śpi dalej...nastepna pobudka około 6:30 i mała znowu grzecznie sie załatwia...jest taka kochana :loveu: Quote
rybon36 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Musicie zostawić ją sobie, nie macie chyba zbyt wielu psiaków u siebie z tego co widzę. Psy, podobnie jak koty chowają się znacznie razem we dwójkę. Całe życie byłam zakochana w azjatach i buldogach angielskich. traf chciał jednak, że na mojej drodze , pewnego pięknego jesiennego dnia stanęła właśnie astka, czarna, z niewielką ilością białego. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że bez reszty zakocham się w tym psie a właściwie w takim=chodzi o temperament, styl itp , wyśmiałabym go, bo nie lubię psów ruchliwych. A tu masz ci los. zakochałam się od pierwszego i ona o tym wie. W domu mam 2 azjaty i buldożycę angielska a astka mieszka w socjalnej częśvi lecznicy, śpi na kanapie, pilnuje nam dobytku w nocy. Okazuje się, że znacznie więcej czasu poświęcam jej niż któremukolwiek z psów domowych, choć wszystkie kocham bardzo. Ale to z nią jeżdżę codziennie do lasu, dla niej przyjeżdzam do pracy w wolne weekendy o niej głównie myślę w związku ze świętami. Zotawcie ją sobie, asty są niemożliwe!!!:evil_lol: Quote
Klaudus__ Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Rany !! Jaaaakie słodziutkie ciachoooo ! :razz: Z przyjemnością bym pozbierała wszystkie bezdomne Amstaffiska :lol: ale nie mogę... No to trzeba się zabrać za szukanie idealnego domeczku dla Skarbka ;) Quote
asiak Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 u mnie mała niestety nie może zostac :-( ale domek który ją zaadoptuje bedzie naprawde szczęśliwy :loveu: Hercia jest cudnym dzieciaczkiem...bardzo szybko się uczy, jest u mnie zaledwie dwie doby, a już wie który domek i pod którymi drzwiami trzeba się zatrzymać aby zdjać smyczkę :loveu: uwielbia jeść i zjada ze swojej miseczki nastepnie, odpycha kota aby wyjeść jego jedzonko a później skrada się delikatnie do miseczki Norci, która zazwyczaj ustepuje maluchowi :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.