zona Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 A Ci Państwo nie mogliby przyjechać po pieska, gdybyście im zwróciły koszt transportu? Quote
maciaszek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Popieram pytanie Zony. Mogliby przyjechać np. w sobotę albo w niedzielę. Mam jeszcze jedno pytanie: gdyby pies jechał do Łodzi w niedzielę to czy byłoby go gdzie przetrzymać od soboty? Quote
jusstyna85 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 zona napisał(a):A Ci Państwo nie mogliby przyjechać po pieska, gdybyście im zwróciły koszt transportu? Są osoby,które mogłyby go zwieźć tam...pisałam o tym wczoraj... koszt 180-200 zł Quote
jusstyna85 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 maciaszek napisał(a):Popieram pytanie Zony. Mogliby przyjechać np. w sobotę albo w niedzielę. Mam jeszcze jedno pytanie: gdyby pies jechał do Łodzi w niedzielę to czy byłoby go gdzie przetrzymać od soboty? Na pewno nie ma gdzie... Quote
kako80 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 najwczesniej mozna go przewiezc w niedziele, jezeli dom bedzie sprawdzony! Quote
Klementynkaa Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 zona napisał(a):A Ci Państwo nie mogliby przyjechać po pieska, gdybyście im zwróciły koszt transportu? to jest doskonałe pytanie! tak czasem się zastanawaim czy my (dogomaniacy) nie za bardzo rozpieszczamy ludzi - prosimy żeby wzięli, zawozimy, czasem jeszcze wspieramy finansowo... jak coś łatwo przychodzi to też łatwo to odpuścić :shake: może Państwo są w stanie wygospodarować jeden dzionek? Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Justyno, spytaj proszę Państwa czy nie przyjechaliby jutro (albo w jakiś inny dzień) po psiaka. Z Łodzi do Katowic jedzie się samochodem ok 2,5 godziny. Mogliby spokojnie wyjechać o 10.00 albo nawet później. Pozostaje tylko kwestia wizyty przedadopcyjnej... Wiem, że mamy chętne osoby, które psa mogą do Łodzi zawieźć, ale wydaje mi się, że lepiej by było, gdyby to osoby zainteresowane przybyły po psiaka. Spytaj też proszę kiedy mogłyby pojechać do Łodzi te osoby, które zadeklarowały swą pomoc w zawiezieniu psa. Bo jeśli państwo nie będą mogli przyjechać tu to wtedy skorzystamy z ich pomocy. Tym bardziej, że nie ma chętnych na wycieczkę pociągiem. Wiem, że przewóz samochodem jest dość kosztowny, ale chyba nie ma innego wyjścia. A pieniądze na to są, więc nie ma co kombinować. Quote
irysek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 uwazam tak: justyna zamiast biadolic powinna sie spytac tych panstwa czy nie moga w nd przyjechac po psiaka!? nie kazde auto jak widac musi na tej trasie spalic benzyny za 200zl. auto koko np pali mniej... mozna im np polowe kwoty za beznyzne oddac. tyle ile kosztowalby bilet pkp. nie uwazam ze ludzie wola psy rasowe, czego wlasnie doskonalym dowodem sa psy na dogo, ktore znajduja domy, bez lapek, oczek itd. co do lodzi, to slyszalam, ze jest brzydka i niebepzpieczna, ale pieskowi bedzie tam dobrze. ps. justyna, jakbys bardzo chciala pomoc w transporcie, to nie zniechecalabys mnie do przewozu go pociagiem. pytalam sie ciebie , o ktorej sa pociagi itd. a ty na to zebym sie nie fatygowala, bo to za daleko... a pozniej mowisz, ze nikt nie chce pomoc!!! ja pomoc oferowalam... justyna i grzes troche drogo sobie licza za benzyne, ale moze az tyle pali ich auto. Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 irysek napisał(a):spytac tych panstwa czy nie moga w nd przyjechac po psiaka!? Nawet jeśli mogą to i tak jest mały problem - ktoś musiałby przetrzymać psiaka u siebie z soboty na niedzielę. A nie ma kto... nie kazde auto jak widac musi na tej trasie spalic benzyny za 200zl. auto koko np pali mniej... mozna im np polowe kwoty za beznyzne oddac. tyle ile kosztowalby bilet pkp. Auto Kako jest na gaz, dlatego koszty niższe :roll:. Myślę, że jeśli państwo zgodziliby się na przyjazd to można by z nimi popertraktować o finansach. co do lodzi, to slyszalam, ze jest brzydka i niebepzpieczna, ale pieskowi bedzie tam dobrze. I tu mi podpadłaś :mad: :mad: :mad:. 6 lat mieszkałam w Łodzi, teraz mieszkam w obrzydliwych Katowicach. Łódź jest pięknym miastem, tylko zaniedbanym. Ale naprawdę pięknym. Wystarczy trochę pospacerować poza Piotrkowską (która też jest niczego sobie, ale wyświechtana), wejść na kilka klatek schodowych, podwórek. Takiego klimatu nie ma żadne inne miasto, które znam. I takich ludzi. Co do tego, że Łódź jest niebezpieczna to powiem - nie bardziej niż inne miasta. Są w niej rejony, dzielnice zamieszkiwane przez menelików i podejrzane typki, ale tak jest wszędzie. Koniec! ps. justyna, jakbys bardzo chciala pomoc w transporcie, to nie zniechecalabys mnie do przewozu go pociagiem. pytalam sie ciebie , o ktorej sa pociagi itd. a ty na to zebym sie nie fatygowala, bo to za daleko... a pozniej mowisz, ze nikt nie chce pomoc!!! ja pomoc oferowalam...A mogłabyś pomóc? Mogłabyś zrobić taką wycieczkę? Quote
Magija Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 najprawdopodobniej będe jechała w niedzielę 16.12 z Łodzi do Kazimierzy Wielkiej (okolice Krakowa) i tego samego dnia będę wracać. W powrotna stronę mam pusty samochód, gdybyście podwiozły psa do Kazimierzy, albo do Częstochowy np. lub gdziekolwiek na trasę do Łodzi możemy go zabrać. Quote
Magija Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Magija napisał(a):najprawdopodobniej będe jechała w niedzielę 16.12 z Łodzi do Kazimierzy Wielkiej (okolice Krakowa) i tego samego dnia będę wracać. W powrotna stronę mam pusty samochód, gdybyście podwiozły psa do Kazimierzy, albo do Częstochowy np. lub gdziekolwiek na trasę do Łodzi możemy go zabrać. jeszcze raz, bo moze umknęło Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Magija, dzięki za ofertę pomocy. Bardzo chętnie byśmy skorzystali jest tylko małe ale... Schronisko jest nieczynne w niedzielę. Psa (jeśli w ogóle jeszcze tam jest) trzeba by wyciągnąć jutro i przetrzymać go gdzieś do niedzieli. A nie ma gdzie... Ja nie podejmę się wzięcia go do domu, bo jutro całe popołudnie i wieczór pracuję, a dwóch dużych samców (z czego jeden - mój - nie cierpi psów) nie zostawię pod jednym dachem w maleńkim mieszkanku. Nie ma go gdzie ulokować... Ale podaj mi na priv swój numer telefonu, na wszelki wypadek. Jeśli uda się coś załatwić to będę Cię ścigać :). Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 ja nic juz nie rozumiem.. skoro irysek chciala psa pociagiem przewiezc, to dlaczego tego nie zrobi? moje auto osobiste, to ktore przejedzie 245km za 100zl nie jest na gaz. to, ktorym wiozlam onka do radomia bylo na gaz, ale teraz nie mam do niego dostepu. ja moge jechac pociagiem w niedziele z psem. ale pod warunkiem, ze ktos sprawdzi domek i ze zdazymy psa wyciagnac i gdzies przenocowac.. boje sie powtorzenia sytuacji z kora.. nie znamy psa, nie znamy ludzi, jeden + jest taki, ze mieli juz psa ze schronu.. Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 kako80 napisał(a):ja nic juz nie rozumiem.. skoro irysek chciala psa pociagiem przewiezc, to dlaczego tego nie zrobi? moje auto osobiste, to ktore przejedzie 245km za 100zl nie jest na gaz. to, ktorym wiozlam onka do radomia bylo na gaz, ale teraz nie mam do niego dostepu. ja moge jechac pociagiem w niedziele z psem. ale pod warunkiem, ze ktos sprawdzi domek i ze zdazymy psa wyciagnac i gdzies przenocowac.. boje sie powtorzenia sytuacji z kora.. nie znamy psa, nie znamy ludzi, jeden + jest taki, ze mieli juz psa ze schronu.. Irysek mieszka we Wrocławiu... Nie ma go gdzie przenocować... Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 WAŻNE Jeśli w jakimś poście jest napisane, są jakieś wskazówki o którego psa chodzi- wykasujcie. Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 nie ma bezposrdeniego pociagu powrotnego do katowic o rozsadnej porze.. moze pks'em mozna wrocic? czy do pks'u mozna wejsc z psem? Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 jest pks, ale nie wiem ani ile kosztuje, ani czy mozna psa przewozic.. Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 kako80 napisał(a):jest pks, ale nie wiem ani ile kosztuje, ani czy mozna psa przewozic.. Wątpie, żeby kierowca pozwolił Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 trzeba by jechac tylko pks'em bo w pociagach sa przesiadki, a nie wiadomo jak pies zareaguje na pociag.. Quote
zona Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Propozycja Iryska jest i tak tańsza niż jazda samochodem: http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=pkp&seqnr=4&ident=7a.02580829.1197659849&getTariff=yes&outConId=C2-2 50 zł w drugiej klasie pospiesznymi, 44 zł osobowe + pospieszny, czyli w sumie z biletem dla psa wychodzi najwyżej 104 zł. Nie wiem czy Irysek ma dodatkowo zniżkę szkolną? kako80 napisał(a):nie ma bezposrdeniego pociagu powrotnego do katowic o rozsadnej porze.. moze pks'em mozna wrocic? czy do pks'u mozna wejsc z psem? Ale po co powrotny z psem? Psa trzeba zawieźć tylko w tamtą stronę... Quote
jusstyna85 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 kako80 napisał(a):trzeba by jechac tylko pks'em bo w pociagach sa przesiadki, a nie wiadomo jak pies zareaguje na pociag.. On jest za duży,jak na PKS.gdyby jeszcze to był mały psiak.Nikt sie na to nie zgodzi Quote
zona Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Są pociągi bez przesiadek - na początku wątku pisałyśmy z Maciaszkiem godziny. Do Łodzi pospieszny bez przesiadek: 5.15 i 12.40, jedzie około 3 i pół godziny. Powrotny: 12.47 bez przesiadek, reszta z przesiadkami, ale wtedy już jechałybyście bez psa (np. 16.44 - osobowy + pospieszny, ale jedzie w sumie 4 godziny). Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 a czy Ci chetni, co mieliby psa autem zawiezc, to moga jechac np w poniedzialek, czyli nie ma problemu z nocowaniem psa.. o ile to chore miejsce znajdzie psa, bo przeciez aktualnie nie wiemy czy biedak jest jeszcze na tym swiecie....:mad::mad: po prostu szlag mnie trafi za chwile! normalnie mi cisnienie skoczylo! Quote
kako80 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 zona napisał(a):Są pociągi bez przesiadek - na początku wątku pisałyśmy z Maciaszkiem godziny. ja wlasnie sprawdzalam pociagi na stronie pkp i nie ma takich jak podalyscie..przynajmniej nie w niedziele.. sa bez przesiadek ale o jakis chorych godzinach.. Quote
maciaszek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Kako, jest PKS 22.30. Do Katowic dojeżdża na 2 w nocy. Jeśli pojedzie się pociągiem o 12.40, to jest się w Łodzi o 16.33 (czy jakoś tak), pociąg powrotny o 19.30 (czy cuś koło tego). Ale niedziela i tak chyba nie wchodzi w grę, bo nie ma gdzie psiaka do niej przetrzymać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.