zona Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 A co z tą wizytą przedadopcyjną? Udało się? Quote
dona20 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Ja tez czekam z niecierpliwością na dalsze informacje.Mam nadzieje, że domek docelowy okaże sie jak najbardziej w porządku.Fajnie, że piesio wygląda lepiej, że nabrał trochę więcej ciała. Quote
Justysia i Grześ Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Prosimy o cierpliwość :lol: Jak tylko będzie coś wiadomo i dostaniemy informacje to napiszemy na wątku. Tak jak pisaliśmy w nocy nie jest pewne, że uda się to zalatwić dzisiaj, (najwyraźniej się nie udało bo mielibyśmy już raczej informacje), ponieważ dziewczyny miały odwozić psiaka i mogły się nie wyrobić. Ale jutro do południa powinno już być coś wiadomo. Quote
Justysia i Grześ Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Witamy wszystkich serdecznie :loveu: A więc wizyta adopcyjna się odbyła :multi: Domek został sprawdzony i wiemy że Państwo są zdecydowani mają swoje obawy ale to jak każdy normalny człowiek przed adopcją psiaka ze schroniska. Mianowicie obawiają się jak będzie psiak zachowywał się w stosunku do ich 6-7 letniego dziecka. My mamy nadzieję że będzie wszystko ok :lol: No to teraz zostało dogranie szczegółów i jutro po mojej wizycie u chirurga będziemy mogli odbierać psiaka i jechać do Łodzi ;) Quote
maciaszek Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 No to wszystko idzie tak, jak powinno, czyi DOBRZE :)! Super! Quote
dona20 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Wspaniale!:)Mam nadzieje, że psina zaakceptuje malucha. Quote
Justysia i Grześ Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Wyjeżdżamy niestety z poślizgiem, bo się troszkę pomieszało :shake: Okazało się, że chirurg, z którym Grześ był umówiony jednak nie może dać mu pewnego świstka i po całość trzeba iść do szpitalnego – szkoda, że wcześniej tego nie mówili :mad: No, ale za chwilkę ruszamy w drogę… :multi: Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 No to trzymam kciuki i czekamy na wieści! Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Ha! A ja już wiem, ja już wiem :eviltong:. Właśnie dzwonił Grześ. Piecho już odebrany, właśnie spaceruje z Justyną. Zaraz wyruszają. Odezwą się jak już będzie po przekazaniu :). W schronisku wszyscy byli mili i nawet nie pobrali opłaty za psa :)! Quote
jusstyna85 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 maciaszek napisał(a):Ha! A ja już wiem, ja już wiem :eviltong:. Właśnie dzwonił Grześ. Piecho już odebrany, właśnie spaceruje z Justyną. Zaraz wyruszają. Odezwą się jak już będzie po przekazaniu :). W schronisku wszyscy byli mili i nawet nie pobrali opłaty za psa :)! A może nastały nowe czasy :) te lepsze czasy :) Quote
kako80 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 oby! czekamy na wiesci z nowego domku! Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Godzinę temu dzwonił Grzesiek, że już są w Łodzi. Pies jechał bardzo grzecznie :). I w ogóle jest bardzo fajny! Czekam na kolejny telefon. Quote
jusstyna85 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Ja już nie mogłam wytrzymać :) Zadzwoniłam do nowych właścicieli z drżącym głosem pytałam czy wszystko w porządku,a Pani na to-On jest przepiękny :) Bardzo,ale to bardzo dziękujemy za transport :) Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 jusstyna85 napisał(a):Zadzwoniłam do nowych właścicieli z drżącym głosem pytałam czy wszystko w porządku,a Pani na to-On jest przepiękny :)Takie właśnie zdanie chciałam usłyszeć !!! :multi: :multi: :multi: jusstyna85 napisał(a): Bardzo,ale to bardzo dziękujemy za transport :)No właśnie, WIELKIE DZIĘKI ! :loveu: Quote
kako80 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 super!super! tylko czekamy na relacje, fotki i w ogole! Quote
dona20 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Ale wspaniała wiadomość.:multi: Teraz to musi już być wszystko dobrze.Bardzo dziekuje Justysi i Grzesiowi za transport.Jesteście wspaniali!!!!!!! Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Justyno i Grzesiu, mam nadzieję, że dotarliście bezpiecznie do domu! Dziękuję raz jeszcze za pomoc :) !!! Quote
jusstyna85 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 maciaszek napisał(a):Justyno i Grzesiu, mam nadzieję, że dotarliście bezpiecznie do domu! Dziękuję raz jeszcze za pomoc :) !!! Ja też mam taką nadzieje... A teraz to,co wiem od nowych właścicieli. Bendżi to bardzo spokojny psiak,liże synka państwa...oni na razie dają mu spokój, żeby wszystkie emocje opadły.Leży sobie przy Pani :) Quote
maciaszek Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 jusstyna85 napisał(a):A teraz to,co wiem od nowych właścicieli. Bendżi to bardzo spokojny psiak,liże synka państwa...oni na razie dają mu spokój, żeby wszystkie emocje opadły.Leży sobie przy Pani :):multi: A są jakieś szanse na fotki od państwa, za jakiś czas? Quote
jusstyna85 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 maciaszek napisał(a)::multi: A są jakieś szanse na fotki od państwa, za jakiś czas? Jasne :) Będą,ale dopiero za pare dni.Nie chcą go straszyć... Quote
Justysia i Grześ Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Witamy Wszystkich Serdecznie :loveu: Szczerze mówiąc podjechaliśmy pod dom parę minut po 3, (zasiedzieliśmy się na kawce :diabloti:) Wszystko poszło tak jak byśmy sobie tego życzyli, więc jesteśmy strasznie zadowoleni :lol: Ale więcej informacji jutro bo oboje już padamy - no i nasze futra domagają się odpracowania straconego dnia :evil_lol: Quote
maciaszek Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Oj, to chyba nie tylko kawka była, ale i jakaś kolacyjka chyba :eviltong:. Czekamy na relację (jak już odeśpicie i futra się Wami nacieszą :) ). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.