Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Ostatnie zdjęcie jest boskie.
Czyli Agasek zmianą towarzystwa nie przejął się za mocno.
Już się martwiliśmy, że zdążył się do nas przyzwyczaić.
Ciotka Beata, co nic nie piszesz...

Co mam pisać jak wszystko w najlepszejszym porządku jest:lol:.

  • Replies 546
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Patikujek']Cieszę się że wszystko się ułożyło, czekamy na fotki z nowego domku:loveu:
ja równiez dziękuję wszystkim za pomoc:)[/quote]

fotki z nowego domku już są :eviltong:

Posted

Agasek chciał wszystko w mieszkaniu koniecznie podpisać. Maren biegała za nim ze szmatą ;-)
Ale od razu czuł się dobrze w domu. Położył się na plecach i przetaczał z boku na bok ;-)
Na razie nie wykazał zainteresowania świnkami morskimi... oby tak dalej.

Niestety Agasek ma katar i kaszel, więc chyba się przeziębił biedaczek :-(
Maren miała z nim iść do weterynarza. Napisze co i jak jak będzie w sieci znów.

Maja tez zdjecia nowe ale dzis nie miala jak wyslac.

Posted

Ja też bardzo się cieszę, :multi::multi: że Agasek w końcu doczekał się swojego raju.
Czy jest potrzebna moja wpłata na transport Agaska?

Posted

Odsylam do postu 445 jakby ktoś nie zauważył tych fotek.
Pozostałe będą w swoim czasie.
Przyjda to wstawię tak jak obiecałam.
Jakby ktoś nie wiedział to Maren nie ma internetu w domu. Jak uda jej się na uczelni do kompa dorwać to prześle.

Posted

[I]Właśnie Mysiu masz rację. Jak szukałyśmy transportu dla Agaska to puściutko było, że hej i nikt się nie odzywał a teraz Ci właśnie "KONIECZNIE zdjęcia" chcą widzieć ;-)
[/I]
Zdjęcia dla wiernych cioteczek Agaska i osób mu pomagających. Proszę bardzo kochani :-) To dla Was.

[B]Zdjęcia jeszcze z 25-tego[/B] (dziś je dostałam):

Agas w swoim koszyczku :-) obok głowa Manfreda, z którym zgodnie razem oznaczają całą ścieżkę spacerową ;-)

[IMG]http://strony.psy.pl/aura/agas/agas6.jpg[/IMG]

A tu zjęcie zgadywanka, znajdź 3 ukryte psy ;-)
[IMG]http://strony.psy.pl/aura/agas/agas7.jpg[/IMG]

A tutaj cała trójka psiaków juz wyraźnie widoczna :-)
[IMG]http://strony.psy.pl/aura/agas/agas8.jpg[/IMG]

A tu nowa ukochana Agaska Lava, z którą szaleje niczym młodzieniaszek na podwórzu i przemeblowuje ogródek też ;-)
[IMG]http://strony.psy.pl/aura/agas/agas9.jpg[/IMG]
[B]
[COLOR=Blue]Wygląda na szczęśliwego prawda???[/COLOR][/B]

Maren pisze, ze Agasek nie broni swego żarełka.

Ale ten kaszel to ma jak pije. Mysia Ty coś pisałaś wcześniej, że on się jakoś krztusił przy jedzeniu czy coś. Może to coś takiego.

Posted

Dziekuje za foteczki:)Nie zasmiecalam watku bo w przeciwienstwie do niektorych jesli nie mam nic do powiedzenia to nie pisze;/co nie oznacza,ze mnie tu nie bylo;)i o Agaska w schronisku tez dbalam;)Pozdrowienia psiaczku:*

Posted

Witamy!A więc już wszyscy wiedzą jak się miewa Agas. Cóż możemy dodać najlepszego Agasku.A Maren i Bernd to bardzo dobrzy ludzie bo Agasek to nie pierwszy piesek wyciągnięty ze schroniska przez tą dwójkę.Duży szacunek dla nich.Dziękujemy też Elzie i jej mężowi bo dzięki nim wiemy o tej stronie.Pozdrawiamy Was!!!

Posted

Czy to Bernd jest na tej zbiorczej fotce trzech psiakow?

I moze mozecie pomoc Maren sie tutaj zalogować, żeby mogła pisać i wklejać zdjęcia jeśli będzie chciała oczywiście...

Posted

No niestety nie jest różowo. Coby nie było za dobrze to teraz jest źle :-(
Dziś Agas pokazał rogi... Nie dał się zbadać weterynarzowi, warczał i szczerzył zęby. Wet próbował mu założyć kaganiec i przy okazji Agas ugryzł Maren. Była dziś trzecią ugryzioną osobą bo wcześnie ugryzł listonosza i sąsiada (nie wiem w jakich okolicznościach czy próbował pilnować czy jak).

Z racji niemożności osłuchania płuc Agas dostał antybiotyk bo wygląda to na przeziębienie i miejmy nadzieję, że do przyszłego tygodnia się mu poprawi i uspokoi się na tyle, żeby dał się osłuchać.

Poradziłam, żeby kaganiec założyć jeszcze w domu, gdy Agas czuje się pewnie a nie u weta, gdy już jest zestresowany. Może mu się sterylka przypomniała czy coś...
Szkoda, że nie wiemy nic o jego życiu przed oddaniem do schroniska.

Posted

Tak jak pisałam wcześniej, Agas nalezy do psiaków "wszystko ładnie, póki nic na siłę" :roll: Zarówno przed kastracją i przy ściągnaniu szwów wojował :roll:
Z tym, że nie zdarzyło mu się atakować bez powodu.....

Posted

Listonosz po prostu sobie szedl droga jak spacerowicz zwykly a Agas był na spacerze. A do sąsiada sam podbiegł i dał się głaskać a nagle go ugryzł. Dziwne to. Może nie lubi mężczyzn w ubraniach roboczych. Czy możliwe, że ma złe skojarzenia z takimi ze schroniska?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...