ewatonieja Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 wielkości rosłego jamnika, z uszu przypomina spaniela,a z koloru setera irlandzkiego Quote
hanka456 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Świetna mieszanka, dlatego taki oryginalny. To niesamowite, że ludzie tak długo koło niego przechodzili i nic. Niewidomi bez uczuć nakręceni jak mechaniczne laleczki czy co? Quote
Niewiasta_21 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Czyz nie jest uroczy? " class="ipsImage" alt=""> Quote
Szyszka Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Uroczy. Żeby domek się tylko szybko znalazł. Quote
hanka456 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Piekny Lisek domku szuka już bardzo dlugo, sam nie dawał sobie rady, to mu ciocie teraz pomagają. Quote
Niewiasta_21 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Na zdjęciu widać misiaka jak wypoczywa na balkonie ,siedzi na fotelu obserwując osiedle. Nie boi sie wysokości .Wychodzi na balkon i sam wskakuje na fotel. Mordka kocha głaskanie i sam przychodzi przytulać się do człowieka. " class="ipsImage" alt=""> Quote
Szyszka Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Dobrze, że już nie marznie na dworcu.... Quote
jotpeg Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 a co to, od wczoraj nikogo tu nie bylo :shake: ej! Quote
ewatonieja Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 niestety nie ma szans na wyjazd psa do Niemiec 9 grudnia, ewentualnie dopiero w styczniu Quote
asiuniap Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ewa, Iwona jest w kontakcie z moją kumpelą. Są umówione, że w razie czego pies przyjedzie do nas. On jest wycieńczony i chory. Wymaga na początek szczególnej opieki. Istnieje podejrzenie, że w jednej nodze znajduje się śrut, druga ma zastarzałe zwichnięcie. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego tak się upieracie na ten wyjazd do Niemiec :cool1: Trzeba zacząć go ogłaszać. Mogę zrobić allegro. Quote
Edi100 Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 śrut, jak o tym czytam to:mad::mad: Tyle juz miałam bied ze śrutem:(Ludzie są beznadziejni z tym strzelaniem:angryy: Do góry maleńki Quote
ewatonieja Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 asiuniap napisał(a):Ewa, Iwona jest w kontakcie z moją kumpelą. Są umówione, że w razie czego pies przyjedzie do nas. On jest wycieńczony i chory. Wymaga na początek szczególnej opieki. Istnieje podejrzenie, że w jednej nodze znajduje się śrut, druga ma zastarzałe zwichnięcie. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego tak się upieracie na ten wyjazd do Niemiec :cool1: Trzeba zacząć go ogłaszać. Mogę zrobić allegro. ja sie nie upieram tylko jesli jest szansa na dobry dom to chce ją wykorzystać, Iwona tu decyduje. o stanie psa nie musisz mnie informować bo dobrze wiem jak się czuje. Quote
Szyszka Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Biedna psinka. Napiszcie, proszę do kogo podawać kontakt do ogłoszeń, trzeba spróbowac szukac domu. Quote
basia0607 Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Na temat niemiec mam swoje twarde zdanie i jezeli jest mozliwośc niech pies szuka domu w Polsce. Niemcy kochają psa do momentu aż nie zachoruje ! Do nas trafila cudowna onka ,ktorej pan 'niemiec' zlecił u mojej kolezanki wetki "zastrzyk śmierci' bo u nich drogo ! Quote
ewatonieja Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 a ja znam mnóstwo przypadków kiedy to u nas traktuje sie psy jak smieci a przy adopcjach do Niemiec naszych psów nie było do tej pory żadnych problemów,współpracujemy z Fundacją. jak mówię jest to jedna z opcji. może jak się Liska ogłosi to się znajdą chętni nawet z samej Łodzi,na co po cichu liczymy Quote
hanka456 Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 My z Fundacjami niemieckimi mamy bardzo dobre doświadczenia. Wszędzie są ludzie i ludziska. Do Niemiec pojechaly psy, których nikt w Polsce nie chciał, znalazły tam domy, nawet chore, bardzo chore, znaleźli się sponsorzy, którzy finansują im leczenie mimo, że drogo. Nie mozna tak twardo stawiać sprawy, bo w ten sposób odbiera się szanse wielu, które ja tam znalazły. Iwona wie, ze psa chorego nie mo.zna oddać, jest tak wrażliwą i odpowiedzialna osobą, ze mozna jej zaufać iż wie co robi, a zrobi to co dla psa najlepsze. Quote
Niewiasta_21 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 A do liska nikt nie zagląda? Cioteczki kciuki trzymac powinny,bo byc moze lisek zostanie w super domku w Łodzi :-) Quote
majqa Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):A do liska nikt nie zagląda? Cioteczki kciuki trzymac powinny,bo byc moze lisek zostanie w super domku w Łodzi :-) Liseczku, niech te słowa będą prorocze !!! Już 3mam kciuki :lol: !!! Quote
Niewiasta_21 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Narazie ide wszystko ku dobremu,ale wciaz trzeba kciuki trzymac zeby wyszło na 100% :-) Quote
Edi100 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):Narazie ide wszystko ku dobremu,ale wciaz trzeba kciuki trzymac zeby wyszło na 100% :-) No to kciuki trzymamyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy Quote
ewatonieja Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 a dokładnie to jak sprawy sie mają? szczegoliki nas interesuja :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.