JoSi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Kanzaj napisał(a):Podnosimy Frotkę malutką!!! Podnoszę Frotkę malutką kilka razy dziennie fizycznie. Idzie nam dobrze to podnoszenie. Od tygodnia Frotka podczas przewijania przekręca się na brzuszek, żeby zrobić koo... lub siu... Robi to regularnie, nie wiem czy zaczęła czuć fizjologię? Pięknie by było. Quote
Monia70 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Byłoby to super!!!!!!!! Czyli kolejny krok do przodu w rehabilitacji Froci. JoSii , dziekuje. Quote
red Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Trzymamy kciuki, żeby było tylko lepiej.... Quote
Wisełka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Podnoszę Frocię na dzień dobry :loveu: Quote
MalgosMalgos Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 mam troche pracy chwilowo, pomagam w zorganizowaniu transportu z Niemiec do Dabrowki pod Wejherowem - w sobote jedziemy - zamelduje sie jak wroce;w sprawie podkladow - pozdrawiam serdecznie malgosmalgos Quote
JoSi Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Wczoraj przyszły dwie paczki: od Diany i Wisełki. Dziękuję bardzo. W paczce od Diany dodatkowo poduszeczki a Wisełki smakołyki dla psów. Przy takiej ilości śpioszków mogę nareszcie ugotować starsze śpioszki z ręcznikami własnymi. Frotka coraz bardziej ściera sobie górną powierzchnię lewej łapki. Przerzuciła ciężar ciała z kolan, jest ruchliwa i muszę jakoś te poduszeczki zacząć przyczepiać w to miejsce. Sunia zmusza człowieka do myślenia. Nie chcę tu pisac o nowych odruchach łapek, jeszcze za wcześnie na entuzjazm, nie jesteśmy nawet w połowie drogi do ewentualnych sukcesów. Pamiętajcie, będzie to najwcześniej po pół roku, o ile będzie. Oczywiście żyję nadzieją. Staram sie uczyć Frotkę reagowania na polecenia. Ona nie była niczego uczona. Idzie to różnie, czasami jest zupełnie głucha na prośby chociaż świetnie rozumie. Przesunięcia misek w kuchni słyszy świetnie z najdalszego pokoju. Najładniej wygląda bez śpioszków i pampersa, podczas gimnastyki. Najdłuższe futerko rośnie jej na zadzie, chyba 10 cm lub więcej. To wogóle taki śliczny futrzaczek, wzruszający i łagodny dla ludzi. Nigdy nie warczy, czasem stęka gdy się ją przewraca przy wkładaniu pampersa. Podziwiam jej cierpliwość. A potrafi sie bronić, co pokazała u weta podczas tego bolesnego zastrzyku przeciwrobalowego. Tak mi przykro, że następny przed nami, znów ją będzie bolało. Nie martwię się, że jeszcze nikt jej nie zauważył. Ona wymaga dużej opieki, wielkiego zaangażowania uczuciowego i wszystkiego najlepszego, co mozna dać takiemu pieskowi. Quote
gallegro Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 [quote name='JoSi'] (...) Nie martwię się, że jeszcze nikt jej nie zauważył. Ona wymaga dużej opieki, wielkiego zaangażowania uczuciowego i wszystkiego najlepszego, co mozna dać takiemu pieskowi. ...Czyli tego, czego ma pod dostatkiem u Ciebie... Quote
majqa Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 JoSi napisał(a):(...)Nie martwię się, że jeszcze nikt jej nie zauważył. (...) Co do tego nie mam wątpliwości !!! ;) Zresztą kto przebije Ciebie JoSi??? Ja znam odpowiedź !!! :loveu: Quote
k_ofeina Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Ja chyba się zgodzę z Majqa haha też coś tak przeczuwam;) Quote
k_ofeina Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 majqa napisał(a):Se wypraszam to "chyba"!!!;) :cool1:CHYBA,że tak..:cool1: :evil_lol: Quote
JoSi Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 W domu najczęściej słychać: Frotka nie goń kotka, skuteczne, parę razy dziennie. Telefonowała kobieta mówiąc o zainteresowaniu p. Magdy z "kundla burego" TV. Pewnie niedługo Frotka będzie miała występ. Wczoraj w końcu dotarłam do PKO, poprosiłam o wydruk szczegółowy od początku roku czym spowodowałam takie zamieszanie, że pani zapomniała wypłacić pieniędzy. Bardzo się kajała przepraszając ze sto razy i przeszło jej dopiero, gdy dowiedziała się, że mnie by zwolniono po jednym dniu pracy. Zgubiłabym wszystko w zasięgu rąk a na końcu komputer i maszynkę do liczenia pieniędzy. Pani była wzruszona i zrezygnowała z opłaty (10 zł) za wsteczny wydruk. Teraz czas na pokazanie kolejnych wpłat: 08/01/15 Majqa 50 zł 08/01/28 Iwona Oliwia P. 50 zł 08/02/01 Majqa 100 zł 08/02/01 Pani Stanisława 150 zł 08/02/12 Agnieszka P. 40 zł 08/02/14 Zofia Władysława G. 20 zł Bardzo, bardzo dziękujemy!!!:multi: Quote
majqa Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Nie za ma co, jak sądzę... Teraz ta gorsza sprawa, Tobie niezręczna (jesteś zbyt taktowna i tu milczenie może Cię zgubić Aniele) więc zapytam wprost. Pokazałaś wpływy ale JoSi pisz też jakie są braki. Masz napływ śpiochów, to wiem. Wypunktuj w wolnym momencie proszę, jakie są dalsze plany Frotkowe. Kiedy kolejne wizyty, pod jakim kątem, jak stoisz z zasobem leków i kasy na nie. Czego aktualnie potrzeba na cito. Całusy Krakowianki Wy Moje !!! :loveu: Quote
JoSi Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Może nie powinnam dawać Wam nadzieii przedwcześnie, ale tak bardzo chcę podzielić się odrobiną radości. Na dzisiejszej bioenergoterapii Frotka od pierwszego dotyku zaczęła się bardzo kręcić sięgając pyskiem do prawego i lewego uda na zmianę. Pani powiedziała, że czucie zaczyna wracać. Już trzeci dzień porusza się podnosząc, nie wysoko ale tak że kolan nie obija. Starła sobie tym sposobem zewnętrzną stronę lewej stopy bardzo brzydko. Zawijam obie łapki grubymi warstwami gazy, wcześniej smarując solkoserylem żelem, i mocuję plastrami, które nie dotykają ciala ani sierści. W sumie to się nie przemieszcza tak jak poduszeczki. Na całe szczęście lampa bioptron jeszcze nie została odebrana więc znów ją zastosuję na otarte miejsce. Gdy skończą się podkłady zacznę stosować ceratkę, będzie taniej. W końcu to tylko ochrona mojego ubrania a ceratę można używać bez końca. Majqa, o "gorszej sprawie" napiszę jak już znajdę dogodny moment. Quote
Wisełka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 JoSi napisał(a):Może nie powinnam dawać Wam nadzieii przedwcześnie, ale tak bardzo chcę podzielić się odrobiną radości. Na dzisiejszej bioenergoterapii Frotka od pierwszego dotyku zaczęła się bardzo kręcić sięgając pyskiem do prawego i lewego uda na zmianę. Pani powiedziała, że czucie zaczyna wracać. :multi::multi::multi::multi::multi: SUPEROWA WIADOMOŚĆ :loveu: Quote
Monia70 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ale się cieszę ! Cudowna wiadomość !!!!! Quote
majqa Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 A nie mówiłam JoSi!!! ;) :loveu: ;) Cudowne wieści !!! :multi: :multi: :multi: Quote
JoSi Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Frotka, na dzisiejszym spacerze, nie chodziła tylko biegała na smyczy w swoim pojeździe. Naszczekała basem na dwa duże psy i nie chciala wracać do domu. Pochodziłyśmy więcej niż zalecał p. Piotr więc miałam nadzieję, że padnie ze zmęczenia już w domu i spokojnie przygotuję jedzenie kotom i psom. Nic bardziej błędnego, wstąpił w nią jakiś zły duch i jeszce tak kotów szybko nie goniła. Dalej podnosi się, na prawej łapie znacznie lepiej, nie ciągnie tyłu na boku, przybiera pozycję siedzącą. Lewa łapa już wygląda nieźle dzięki osłonie. Jutro muszę kupić gazę. Quote
Monia70 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Maleńka nasza kruszynka:loveu: Zasuwa w wózeczku :multi::multi: Quote
Wisełka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Frotusia kochaniutka :loveu: :loveu: :loveu: Już ją sobie wyobrażam za kilka miesięcy jak śmiga po łące :lol: Quote
Edi100 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Wisełka napisał(a):Frotusia kochaniutka :loveu: :loveu: :loveu: Już ją sobie wyobrażam za kilka miesięcy jak śmiga po łące :lol: Mmmmmmmm, ależ by był cudny widok:loveu:I zapewne będzie! Quote
emilia2280 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 JoSi napisał(a):Frotka, na dzisiejszym spacerze, nie chodziła tylko biegała na smyczy w swoim pojeździe. Frotka musi byc nie lada zjawiskiem w tym swoim wehikule :razz:. Cieszé sié z postépów psinki. Tylko tak dalej JoSi i Frociu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.