Kar0la Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 malagos napisał(a):Ja też dziekuję w imieniu jamniczycy :p Tanitko, Jo37, jesteście WIELKIE! Ja tam swoje wiem, to są osoby które nigdy nie zawiodą! Święte słowa. Dziewczyny wielkie dzięki. :Rose::Rose: Także dla Hani i Madzi. :Rose::Rose: A ten dziadziuś jaki biduś. :-( Quote
ciapuś Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Ja już nie mam siły Na Marmurowej kolejna czarna tym razem młoda jamnisia,jest tak przerażona że zastyga w bezruchu i tak siedzi godzinami przytulona do siatki. Natomiast dziadzio jamnik jest w super formie ,jak się wejdzie do boksu i przykucnie to pcha się na kolana i trąca nosem żeby go głaskać a kiedy się wstaje to skacze jak na sprężynkach.Pierwszy raz widzę tak skocznego jamnisia. (niestety zapomniałam aparatu i zdjęć nie ma) Quote
malagos Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 nie lubię tu zagladać. ale zagladam, cholera. Jamnisia, powiadasz.... co przeszła w zyciu, ze tak sie boi? Jezooo, nie wejdę w te Wasze łódzkie wątki, jak Bóg na niebie. Jamnisia..... Quote
Aska25 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 W schronisku jest śliczna młodziutkja czarna jamnisia. Przebywa w biurze, siedzi na krzesle i na parapecie. Jest bardzo przestraszona i nieufna, ale dala sie poglaskac. Jest czarna podpalana, jej nr 700. dzis ja wstawie na strone schronu po 15 bo mi sie aparat rozladowal i nie mam ladowarki Quote
ciapuś Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 nie wytrzymałam,ten staruszek spędza mi sen z powiek Zapraszam więc na jego osobny wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10617499#post10617499 Quote
Aska25 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 To sunia o ktorej pisalam, niestety mam tylko 1 kiepska fotke i numer 700. Jutrobede od rana to sie cos dowiem. Quote
ciapuś Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 To super że ta sunia jest w biurze bo jeszcze kilka dni temu była w zagródce i tam była w koszmarnym stanie.Sztywna ze strachu. Quote
ciapuś Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ja nie mogę jeździć do schroniska bo te wizyty kosztują mnie za dużo zdrowia. Mamy kolejnego jamnisia staruszka oraz kilka psiaków w stanie krytycznym (zapraszam na wątek ogólny) A oto dziadziuś Quote
Kar0la Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 O rany jakie cudeńka. Ten starszy ma oczy jaki Fokita (Era), którą adoptowała Czarodziejka. Quote
Ayia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Jejku biedaczysko.. czy ludzie kiedys pomysla.. najchetniej bym ich tez zamknela w schronisku aby zobaczyli co psy musza znosic przez glupote ludzka... :( Quote
ciapuś Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Wiem że to jamnikowy wątek ale szukam pomocy wszędzie bo tym razem chodzi o żcie psa Proszę zajrzyjcie na ten wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117786 Quote
hanka456 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Staruszek czarny jamniś prosi o pomoc. On dzisiaj umierał ze smutku. Quote
Fundacja Medor Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10624212#post10624212 jamnikowaty 4 mies psiak w medor 6 mies czeka na dom 506761221 Quote
malagos Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 i co z jamnikami? Jest jakieś zainteresowanie? Quote
hanka456 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Niestety nie ma zainteresowania. Jamniś Pan Kracy, aż żal na niego patrzec, a czarny szkoda gadac. Quote
basia0607 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Żadne psy nie powinny być w schronisku a szczególnie jamniki ! Co bedzie w zimie ? Quote
hanka456 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 W zimie one po prostu odejdą, do krainy wiecznych łowów, na drugą strone teczowego mostu, czy jak by tam nie nazwac rzeczywistosci, która nie jest nam dobrze rozpoznana. Quote
basia0607 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Może gdyby im zrobić osobne watki szybciej je ktos wypatrzy. Ja tak wyadoptowalam z Elbląskiego schroniska do Krakowa 2 jamnisie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.