gallegro Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Nie widać wyraznych oznak tęsknoty Bonusa. Mamba jest dość ufna w stosunku do ludzi, w tym wypadku wręcz wyjątkowo. Powodem, który zdecydował o tak szybkim przełamaniu lodów, był prawdopodobnie fakt, że razem z p. Dorotą, przyjechała dwójka jej dzieci. Mamba merdała nieśmiało ogonkiem. Nawet Jurand, który nie jest zbyt ufny w stosunku do obcych, chętnie nadstawiał doopsko do miziania ;) Bonus i Dorcia, nie mieli żadnych obiekcji przed wpuszczeniem "obcych" na teren posesji. Psiaki swoim zwyczajem, wyczuły chyba dobre intencje gości... Poniżej treść maila, którego otrzymałem póznym wieczorem: "...Donoszę, że właśnie dotarliśmy na miejsce. Mamba w podróży była baaaardzo grzeczna. W Lublinie na stacji benzynowej zrobiła siku, przed blokiem pospacerowała a teraz ogląda mieszkanie. Myślę, że szybko się zaaklimatyzuje. Pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy za Pieska...." Jestem pewien, że już dziś Mambusia poczuje się gosposią w swoim nowym domku. Quote
Tigraa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Pozostaje nam odetchnąć z ulgą. Wujek dotrzymał słowa i ( przy pomocy ciotki Wandzi ) znalazł Mambuni najlepszy domek na świecie ( odgrażał się, że do innego jej nie odda;) ). Mambuniu wszystkiego co najlepsze dla Ciebie i Twoich Ludzi. Bądź szczęsliwa, przytulaku kochany. Quote
Makuuu Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Kolejny cudowny psiak trafił do naj. możliwego domku... :multi: :multi: :multi: Quote
gallegro Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł zamieścić fotki Mambuni z nowego domku... Quote
gallegro Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Z wrodzonego lenistwa, zamiast samodzielnie pisać o Mambie, posłużę się "gotowcem" :razz: "...dziś mogę napisać, że Mamba jest wyjątkowo grzeczną psiną. Pierwszą noc spała na kocyku obok łóżka Kamila (bardzo grzecznie), natomiast drugą noc już na łóżku z Kamilem (sama dokonała przeprowadzki :-)). Póki co, dzieci mają ferie i Mamba praktycznie z Kamilem się nie rozstaje. Dużo spacerują (trochę boi się ludzi przechodzących obok i cofa się do tyłu, szczególnie jak niosą jakiś przedmiot (np parasol) dlatego na razie chodzi na smyczy, ale jest bardzo grzeczna i myślę, że niedługo będzie mogła chodzić luźno). Do tego nieskładnego dzisiejszego listu dodam, że dzieci są teraz u dziadków na wsi (razem z Mambą). Nadal nie opuszczają sie nawet na chwilę, Mamba natomiast chciała pogryźć mojego Ojca (czyt.warczała ;-), bo wszedł do pokoju, gdzie spała z Kamilem aby coś zabrać, oczywiście Kamil szczęśliwy, bo Go lubi, rodzicom również piesek się podoba. W niedzielę do Państwa postaram się napisać i wyślę fotki. Na koniec dodam, że Mamba nie bardzo chce się bawić z innymi psami (może akurat te, które spotkała na swej drodze nie przypadły jej do gustu :-) ?) Na pewno nikt jej do niczego nie będzie zmuszał. Myślę, że będzie u nas szcześliwa. Pozdrawiam serdecznie i proszę się nie martwić. Naprawdę nikt jej tutaj nie śmie wyrządzić żadnej krzywdy. Myślę, że co złe to już za Nią i oby tak było..." I kolejny mail zatytułowany "z ostatniej chwili": "...Mamba chodzi już bez smyczy i pilnuje się Kamila. I coś o czym zapomniałam napisać we wcześniejszym mailu: Kamil codziennie gotuje Mambie świeże obiadki (jakieś tam mięsko, wątróbki, kaszę, ryz) i twierdzi, że jej smakują, choć zbytniego apetytu to Ona nie ma, bo cały czas w misce jest coś oprócz suchej karmy do zjedzenia :-) )..." Mam nadzieję, ze Mamba bez smyczy spaceruje jedynie w bezpiecznym miejscu (na wsi). W mieście byłoby to zbyt ryzykowne, szczególnie w początkowym okresie pobytu suni. Na wszelki wypadek, uczulę na to opiekunów Mamby. Quote
red Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Koniecznie, może wystraszyć się czegoś, wybiec na ulicę, lepiej niech nie spuszczają jej ze smyczy. Quote
gallegro Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 red napisał(a):Koniecznie, może wystraszyć się czegoś, wybiec na ulicę, lepiej niech nie spuszczają jej ze smyczy. Pani uczuliła syna na tę okoliczność. Quote
gallegro Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Niestety, fotki słabej jakości, ale nie to jest najważniejsze... Quote
Tigraa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Woooow, Mambulec!!!! :multi::multi::multi: Jaki szczęśliwy i uśmiechnięty ma pycholek. Ogromnie się cieszę, że znalazła taki kochający domek. Quote
gallegro Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Poniżej fragmenty emaila, którego otrzymałem od Pani Doroty. Cytuję go z tym większą przyjemnością, że po części odnosi się do Was drogie ciotki ;) "...Mamba czuje sie dobrze. Wydaje mi się jednak, że czasem tęskni za towarzystwem, ponieważ przyzwyczaiła się do Bonusa, Dolores i Juranda. W związku z tym, ze Mamba jest bardzo grzeczna zastanawiamy się nad adopcją psiego towarzystwa dla Niej. Aby zbyt pochopnie nie podejmować decyzji czekamy jeszcze 10 dni (do końca aukcji na Allegro), ponieważ pies ma 3 i pół łapy, ale jest przyjacielsko nastawiony do innych zwierząt i ludzi, lubi dzieci i jest bardzo spokojny. Zastanawiamy się przy okazji czy poradzi sobie z wychodzeniem na II piętro :-( . Zobaczymy jak się wszystko ułoży i będziemy na bieżąco informować. Z powodu niewielkiej ilości czasu nie logujemy się na DOGOMANII ale cały czas śledzimy forum. Podziwiam wszystkich ludzi, którzy mają tyle serca dla biednych zwierzaków. Gdyby nie internet, pewno nie miałabym się okazji dowiedzieć, że gdzieś istnieją tacy wspaniali LUDZIE" I jeszcze coś, co mnie osobiście bardzo zaskoczyło: "Odnośnie Mamby odkryliśmy, że boi się mężczyzn, a na niektórych warczy (oczywiście jak jest w towarzystwie Kamila)... Musiała bidula doznać krzywdy od jakiegoś złego człowieka..." Korzystając z okazji, że poczytuje Pani dogo (jak mniemam również wątek Mamby ;-) ), pragnę Pani podziękować za serce okazane zwykłemu kundelkowi... Quote
red Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Jak miło czytać takie wieści.... no i jest nadzieja, że inny piesek trafi do tak wspaniałego domku.....:multi: Quote
Poker Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 jak się cieszę, :multi::multi::multi: że Mamba trafiła do takiego domku.NIe często sie zdarza,żeby domek jechał kawał drogi po swojego piesia. Quote
gallegro Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Wczoraj zadzwoniła do mnie Mambowa Pańcia :lol: Cała rodzina jest zauroczona sunią. Kochają ją wszyscy baaardzo, a ona odwzajemnia się przywiązaniem. Jest psiakiem idealnym. Jest grzeczna i posłuszna. Czasem chodzi już bez smyczy i ładnie pilnuje się opiekuna. W domu niczego nie niszczy (na początku zeżarła kapcie i buty :cool3: ). Jak każdy rozbałajdany psiak, śpi w... łóżku ;) Najchętniej położyłaby się z Panią, ale dzieci są w niej tak zakochane, że zabierają Mambę do swojego pokoju. Śpi ze starszym synem, którego wprost uwielbia. Kiedy wychodzi do szkoły, kładzie się na jego łóżku i grzecznie czeka aż wróci. W czasie rozmowy, Pani wielokrotnie dziękowała mi za to, że mogła adoptować Mambunię. Ja z kolei podziękowałem jej za serce, jakim obdarzyła zwykłego kundelka... Quote
red Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Zdjęcie - sam miód - rodzinka w komplecie. Mamba jest szczęśliwa..... Quote
gallegro Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Śliczna sunia :loveu: A jaka lśniąca sierść... Widać, że jest kochana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.