Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 479
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jakie tam znowu podśmie.ujki... :siara:
Toż to wszystko z miłości do Coli :loveu:

Czy to ta sama Pani co już pisałaś, ze po nowym roku ma się decydować czy jakaś nowa??

Posted

dogomanka_ napisał(a):
Widzisz.?!Juz jest 00:30 a ja nie moge zasnac.!To jednak mialam racje i tak sie denerwuje i trzymam kciuczki aby Colce sie udalo,ze spac nie moge.!
:evil_lol:

i dobrze - co tylko ja się mam denerwować??

:diabloti:

:eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

To ja też czekam na wieści. Oby domkowi się spodobała - przecież jest śliczna. Musi sie udać. Taki słodki psiak. Pisza Paulina, bo ja mimo że chora to nie usiedzę z niepokoju (a o leżeniu mowy nie ma).

Posted

Jedziemy o 16 dopiero - jeszcze chwilka.

(Coca-cola i Figa właśnie obedwie :angryy: :angryy: - czego osobno nie robiły już - zasikały dywan u mojej siostry... oj....)

Posted

Cóż - alarm odwołany,
właśnie jestem po rozmowie - Państwo zdecydowanie nie chcę kundelka tylko małego bokserka.
Mam nadzieję, że nie będzie to psiak z sielanki.

Posted

To po co truja tyłki i robią nadzieję. Snobizm prześwieca coraz wyraźniej.
Paulina, czy możesz zmalowac mi takie fotki Coli przy człowieku, a może na łapach i na kolanach. Bo nie do końca jak jest sama widać jej rozmiar.
BYłyby bardzo potrzebne.

Posted

Paulina, zaraz Ci prześlę na pw nr telefonu do Pani, która dziś do mnie dzwoniła szukając psiaka. Mieszka w bloku w Poznaniu, ma dzieci (najstarsze ma 18 lat, potem są młodsze, ale raczej nie maluchy), piesek musi być wobec nich przyjaźnie nastawiony, bo jedno z nich zostało kiedyś poważnie pogryzione przez jakiegoś bullowatego.

Posted

A ja dzisiaj spotkałam dziewczynę z sunią-szczeniaczkiem do adopcji...
Znam ją z widzenia, ma psa ze schroniska, czasem się spotykamy na osiedlu.
Małą znalazła jakaś jej koleżanka.
Sunia na oko jakieś 6-8 tygodni. Będzie średnia.
Na razie ona będzie szukać domku dla niej wśród znajomych...

Posted

Dziękuję bardzo Monik!
Ja dopiero wróciłam więc zadzwonię ale jutro ;-)

A Coca-cola z Abisią odwiedziły dzisiaj arenę i psiowe spotkanie. Mała najpierw się bała bardzo, potem "okopała" się w okręgu utworzonym z nóg właścicieli psiowych ale po jakimś czasie ochoczo ganiała m.in. z Puchaczem z poznańskiego schronu :multi:

Marta - to tak jest, niekończąca się opowieść...

Posted

No Pan mówił że z poznańskiego - ale popatrzyłam na wątek naszego i wyszło, że to on :-)

Coca dzisiaj była na szczepieniu.
Była grzeczna i bardzo dzielna mimo, że z przejęcia nie chciała smakołyków i troszkę doopka jej latała ;-)

No a do piątku po raz kolejny proszę o wstrzymanie oddechu i kciuki.
Jedziemy z wizytą.
Może tym razem dotrzemy ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...