maciaszek Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Teraz jeszcze tylko Edyta musi się zgodzić i będzie troszkę z górki! :) Quote
maggiejan Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Myślę, że każda pomoc przyda się. Trzeba Edytkę i Włodzia trochę odciążyć. Ludzie, choćby najlepsi, mają jednak ograniczenia i trzeba się z tym liczyć. Quote
Goldenka 02 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Jesteście kochane! Pomoc bardzo się im przyda... niech odpoczną i wyśpia sie trochę. Mam nadzieję że z Brajlem (i resztą) wkrótce się poprawi. Trzymam kciuki Quote
Peter Beny Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Kopiuję z Owczarka : Odwiedziłem dziś Edytkę , i potwierdzam , Brajl znów krwawi , po prostu załamka Edyta już jest u kresu sił fizycznych Dziękuję Ani i Romkowi za wczorajszą pomoc . Bardzo apeluję o pomoc w wyprowadzaniu sfory i inną dla niej , jest to naprawdę potrzebne . Edytka pojechała ze mną po Czarka do schroniska , po drodze po prostu usypiała Potrzebna pomoc !!!!!! [SIZE=3]Tutaj już jest naprawdę za dużo tego jak na Edytę i Włodka , bardzo dziękuje za pomoc , ja mobilizuje Owczarkarzy ;) Quote
maciaszek Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Kto jeszcze może pomóc??? Swoją pomoc zaoferowała Doda_, Rybka_39 (ale tylko w weekendy). Być może będzie jeszcze jedna osoba. KTO JESZCZE POMOŻE ???? Quote
Doda_ Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='maciaszek']Kto jeszcze może pomóc??? Swoją pomoc zaoferowała Doda_, Rybka_39 (ale tylko w weekendy). Być może będzie jeszcze jedna osoba. KTO JESZCZE POMOŻE ???? W tygodniu mogę tylko wieczorami. Mysle ze lepiej byloby gdyby bylo wiecej osob, na zmiane. Jutro - jeśli p.edyta sie zgodzi, wieczorem jadę do tej przekochanej pani, wyprowadzic psow na spacery.;) Quote
maciaszek Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Poprosiłam o pomoc 5 kolejnych osób z Sosnowca. Quote
baffi2 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 ja niestety nie pomogę fizycznie, bo za daleko:-( Quote
tomcug Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Nie wiem, czy ten worek z nieszczęściami, jakie na Was spadają, nie ma dna? Zaczynam bać się wchodzić na wątek :-(. Quote
Rybka_39 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Spoko przeciez jest nas juz duzo w wekeendy nie bedzie problemu ale prosze o kontakt do własciceli!!! Quote
Doda_ Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dziś ok 18-20 będe u p.edytki i wyprowadze psów na spacery :) Quote
Mysia222 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Nie dość ze Psina Uratowana była to kolejne nieszczęścia, eh ja uwielbiam wyprowadzać psy ale niestety jestem zbyt daleko by pomóc fizycznie :( Wspieram Cię Edytko duchowo, i trzymam kciuki. Ludzie z okolic naprawdę pomagajcie im :) Pozdrawiam Quote
Kanzaj Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105514 Quote
madziorna Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Peter Beny napisał mi przed chwilą, że z Brajlem lepiej - krwawienie ustało. Niestety Bartek ma podejrzenie chorej trzustki, a Borys ma zwichnięty bark... :placz: Ile jeszcze nieszczęść spadnie na Edytkę i Włodka?... :shake: Quote
Edi100 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 [quote name='madziorna']Peter Beny napisał mi przed chwilą, że z Brajlem lepiej - krwawienie ustało. Niestety Bartek ma podejrzenie chorej trzustki, a Borys ma zwichnięty bark... :placz: Ile jeszcze nieszczęść spadnie na Edytkę i Włodka?... :shake: O Matuchno:( Quote
Goldenka 02 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Kiedy to sie skonczy!!! Kto jest z sosnowca i mógłby sie zmobilizować... Brajl krwawi, Bartek ma chora trzustkę, Borys cos z łapą i barkiem, p.Edytka jest chora, p.Wlodek jest chory, nie śpią... Jejku... Jeśli ktos ma mozliwośc pomocy niech nie czeka :( ALE BĘDZIE DOBRZE - MUSI!!! Quote
maggiejan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Doda_ napisał(a):Dziś ok 18-20 będe u p.edytki i wyprowadze psów na spacery :) Brawo, Doda! Quote
maggiejan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Z Brajlem lepiej, Bogu dzięki...! Bartuś - chora trzustka..aby to potwierdzić konieczne badania będą... Borys - zwichnięty bark: czy to jest bardzo poważne...? Czy Edytka i Włodzio zdołali trochę odpocząć...?:roll: Quote
Doda_ Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 MAGGIEJAN - pisalam ci PW. Nie wiem czy to cos powaznego.. Ale p.edytka podobno dzis byla u weterynarza. Quote
maciaszek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Doda, i co? Byłaś wyprowadzić stadko? Quote
Doda_ Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 maciaszek napisał(a):Doda, i co? Byłaś wyprowadzić stadko? Miałam jechać, ale akurat dzisiaj nie byłam potrzebna. P.edytka wyjechała - kupić coś, a psy zostawiła u przyjaciol co maja dom z ogrodem i psy sobie pobiegaja, wiec dzis spacer nie jest potrzebny. Pojade jutro do p.edytki przed 17. Pomoge wyprowadzic psow na spacery i w czyms jeszcze moglabym pomoc..Na miejscu zobaczę. Quote
Lidan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Nawet jeśli Doda była to wyprowadzenie tylu psów, pewnie pojedynczo i "wyspacerowanie" każdego z nich trochę czasu zajmuje, a jeszcze dziewczyna musi wrócić do domu. Cierpliwości :-) Quote
Doda_ Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Lidan napisał(a):Nawet jeśli Doda była to wyprowadzenie tylu psów, pewnie pojedynczo i "wyspacerowanie" każdego z nich trochę czasu zajmuje, a jeszcze dziewczyna musi wrócić do domu. Cierpliwości :-) Po 2 psy raczej, jesli nie mozesz pomoc, to lepiej nic nie mow. dlaczego 'dziewczyna musi wrocic do domu'? A jak nie dom, to gdzie mam przenocowac?? Quote
maggiejan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Doda_ napisał(a):Po 2 psy raczej, jesli nie mozesz pomoc, to lepiej nic nie mow. dlaczego 'dziewczyna musi wrocic do domu'? A jak nie dom, to gdzie mam przenocowac?? Doda, nie denerwuj się, Lidan chyba nic złego nie miał/ła na myśli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.