Ka-Vanga Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Moj Lordzik tez jest taki niezalezny i chadza wlasnymi sciezkami. Trzymam bardzo mocno kciuki za BaBunie!!!!!!!!!! Quote
Doginka Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Weszko, wpadłam do Ciebie, bo dziś jeszcze jestem na dogo.., miło mi, że nie chcesz abym zwinęła się z dogomani. A na zasiusianą wykładzinę pomoże chyba woda z sodą - tak gdzieś słyszałam, że neutralizuje zapachy:p, tylko nie jestem pewna:niewiem::hmmmm: A starość jest brzydka i u ludzi i u zwierząt - napisałam starość, a nie Bunia!:loveu::diabloti::razz: Quote
weszka Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 [quote name='Od-Nowa']taka kolej rzeczy. Takie życie. Oby tylko gwiazda raczyła Cię swoją radością... a siki. co tam siki o nich się w mig zapomni ;) trzymaj się Weszko Zapomnieć ciężko jak się je czuje :shake: [quote name='AnkaG']Weszko może lepiej na razie zlikwidować wykładzinę? Gdyby się dało to bym to zrobiła. Ale wykładzina jest na stałe położona - pod nią jest tylko wylewka więc klapa :shake: Ciotki to ja chyba miałam jakieś dziwne sznaucery czy co :crazyeye: skoro Wasze takie też są jak Dirki :evil_lol: Mój żaden nigdy taki nie był. Wszystkie cycki trzymające się nogi. To mnie dopadło :diabloti: [quote name='Doginka']A na zasiusianą wykładzinę pomoże chyba woda z sodą - tak gdzieś słyszałam, że neutralizuje zapachy:p, tylko nie jestem pewna:niewiem::hmmmm: Kupiłam jakiś taki neutralizator na psie zapachy. Popsikałam i nawet jest ok. Może pomoże. I wszystkim baaardzo dziękuję za kciuki :loveu: za baBunię. Przyszły dzisiaj zamówione psie pieluszki ale za małe na Buniową dupkę :placz: a myślałam że się wciśnie :evil_lol: Szkoda bo by były jak znalazł. Niestety większych psich już nie ma więc chyba muszę popróbować z ludzkimi. Quote
eria Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 a baBunia leży zwykle w jednym miejscu ? próbowałaś z podkładami takimi chłonnymi jak dla osób obłożnie chorych ? w tym czasie jak jesteś w domu mogłaby sobie na takim leżeć ,ale wiadomo jak Cię nie ma to nie dopilnujesz.... Quote
weszka Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 Jak mnie nie ma to nie siura bo śpi :diabloti: Problem zaczyna się jak wrócę i wieczorową porą ale Bunia się przemieszcza (nawet posikuje w marszy :roll:) więc chyba ciężko zabezpieczyć cokolwiek. Jak siedzę w drugim pokoju to nie problem bo podłogę czy płytki się umyje, niestety w nocy dziewczyny śpią ze mną w sypialni gdzie jest ta nieszczęsna wykładzina. Do tej pory w nocy był spokój ale teraz już któryś raz z rzędu wpadka :roll: a jak zamknę drzwi żeby spała poza to po pierwsze szlag mnie trafia bo nie znoszę zamkniętych drzwi, a poza tym Bunia jęczy :roll: No i bądź tu mądry i pisz wiersze :roll::diabloti: Quote
weszka Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 A w ogóle to jestem zła :angryy: głównie na siebie. Miałam jechać z sukami do parku na spacer ale się strasznie zachmurzyło jakby miało lać. No i tak wisi cały czas i nie spadła ani kropla, a ja zamiast chociaż się na łąkę obok ruszyć to siedzę przy komputerze (jak przez cały dzień) i mam lenia. Ostatnio coś źle ze mną :angryy::oops: Nie mam na nic ochoty ani motywacji. Chyba muszę coś z tym zrobić. Ale za to jutro wieczorkiem jesteśmy umówione na spacer z pieprzaczką Boną :p Quote
eria Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 aaaa to rzeczywiście tylko pieluchy mogłyby pomóc :roll::-( u nas tak samo wisiało cały dzień i kropla deszcze nie spadła ;) Weszka znajdź motywację czym prędzej bo nie ma lepszego relaksu od dobrego spacerku:eviltong::loveu: i nie zapomnij o fotkach Bony!! Quote
AnkaG Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Weszko jesteś po prostu zmęczona bo bez urlopu ... Każdy tak ma, że ma wszytko gdzieś i nic sie nie chce ... Uszka do góry :lol: Quote
Doginka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Weszko, ja też ostatnio mam jakąś chandrę i brak celu w życiu. Chcę iść do szkoły, ale jestem już za stara i nie wiem co wybrać:razz: Ekonomia mnie nie interesuje, wolałabym coś ... i tu właśnie ogarnia mnie czarna dziura i czarna rozpacz, bo nie wiem co chciałabym robić:placz: A czasem jestem z tego powodu zła:angryy: Ale zaraz mi przechodzi, bo mój Kochaś Gorduś mnie pociesza:loveu:, a Rapciuś zalizuje na śmierć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: - umieram, bo to łachocze:evil_lol: Quote
anetta Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Hej!! :) Przyszły dzisiaj zamówione psie pieluszki ale za małe na Buniową dupkę Matko!! Czytam paluszki...myśle sobie jakie paluszki do d....:o I fruu na początek czytać od nowa :evil_lol::evil_lol: Weszka :calus: Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Wczorajszy spacer z Boną był bossski :multi: Bona jest już innym psem niż jak przyjechała, odżyła, bawi się, jest wesoła i taka po prostu sznaucerowo-normalna (inaczej :evil_lol:). Z Dirki stały się najlepszymi kumpelkami. Były szaleństwa, a później w mieszkaniu zabawy podłogowe, wspólne spanie i jedzenie :loveu: Na zachętę wklejam parę fotek a reszta wieczorkiem :p najlepsza zabawa po błocie Quote
eria Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 ale fantastycznie się dziewczynki bawią!!!!!!!!!! :loveu: Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Oj tak pełnia szczęścia i szaleństwa :loveu: Dobrały się :loveu: A co najlepsze Dirki przy Bonie wychodzi na tą grzeczną i spokojną :evil_lol: Widać że jej się podporządkowuje, wysyła różne sygnały uspokajające jak Bona przegina :diabloti: Bona chyba nadrabia stracone dzieciństwo bo mamy wrażenie że wcześniej nie miała takiego życia - zabaw z psami, biegów, łąki :roll: Quote
Doginka Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Czy Bona to inaczej Boni:hmmmm::oops:Czy może czegoś nie doczytałam:niewiem: DZIEŃDOBRY:loveu: Quote
Bursztynka13 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Jak się fajnie ganiają:loveu: Bona i Dirka (tak się odmienia jej imię???:cool3:) stworzyły mini sforę:evil_lol: Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Doginka napisał(a):Czy Bona to inaczej Boni:hmmmm::oops:Czy może czegoś nie doczytałam:niewiem: DZIEŃDOBRY:loveu: Dobry wieczór Doginko :) Chyba coś pomieszłaś :evil_lol: bo ja nie wiem kto to by miał być Boni..??:razz: W każdym razie jeśli myślałaś że Bona = Bunia to nie :diabloti: Bursztynka13 napisał(a):Jak się fajnie ganiają:loveu: Bona i Dirka (tak się odmienia jej imię???:cool3:) stworzyły mini sforę:evil_lol: Zostały psiapsiółkami :) A imię Dirki się nie odmienia :cool3: Dirki i tyle. No chyba że Dirulec :loveu: W wersji oryginalnej brzmi DIRKEE ale ma spolszczone :cool1: Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Normalnie zaraz oszaleję! Zgrywam zdjęcia żeby powklejać, chciałam je coś poprawić ale mój staruszek-komp się do tego nie nadaje. Ledwo bidak zipie :roll: nie wiem jak długo jeszcze pociągnie. W każdym razie lecimy z fotkami :p błotne przełaje wołasz mnie? skoki i zwroty Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Bona krokodyl i na koniec spaceru (tak jak i na początku) Dirki musiała się wytaplać w syfie sznaucer brodzący Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 i suszący łapy w trawie a to już seria domowa po spacerze ale ciąg dalszy gier i zabaw :) tym razem w plute i ciągnione ;) Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 i suszący łapy w trawie a to już seria domowa po spacerze ale ciąg dalszy gier i zabaw :) tym razem w plute i ciągnione ;) no tssscooo leżymy grzecznie i wspólna kolacja :) Quote
weszka Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 A! I na koniec była pogoń za zającem i niewiele brakowało a by wariatki wyleciały na jezdnię :crazyeye: (dostałyśmy z Brygidą - panią Bony - palpitacji serca) Na zdjęcie załapał sie tylko zajuś ;) suki są kawałek za nim i całe szczęście go nie dopadły choć niewiele brakło bo go osaczyły :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.