eria Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='Doginka']Czytam, czytam, ale literki mi skaczą, bo Miśka tłucze mi plecki - to niby ma być masaż:evil_lol:[/QUOTE] a młotkiem chociaż tłucze ???:diabloti: szkoda że nie da się pokazać na fotce migających światelek :lol: Quote
weszka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 eria na fotce się nie da ale na fimiku owszem :D [video=youtube;r28yXWkTvMo]http://www.youtube.com/watch?v=r28yXWkTvMo[/video] Opaski są takie http://www.allegro.pl/item833032239_dwie_opaski_odblaskowe_zielone_4_diody_na_rzep.html Tania doszyła mocną gumę żeby mogły być założone jako obroże. Guma musi być taka na ciasno żeby sie nie kręciła obroża no i nie spadła. Póki co super się sprawdzają więc polecam. Mają wymienną bateryję więc jak się skończy to można wymienić. No i kosztują grosze a są bardzo widoczne. Quote
malawaszka Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 hahahaa ufopsy :lol: super! może też moim sprawię bo tu na wsi też cimno jak w d.... Quote
eria Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Noo faktycznie migają nieźle :) ja póki co nie potrzebuję ,bo po zmroku nie chodzę , ale fajna sprawa Quote
weszka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Ja mam wszystkie spacery po ciemku niestety :( Rano jeszcze ciemno, a po pracy już ciemno. Chodzę więc jak ta zjawa po ciemnych polach. Rano to jest jeszcze jakoś milej mimo że ciemno ale popołudniu już mniej zwłaszcza jak idziemy tak już że jest prawie noc (czyli ok. 16.30). Dobrze że przeważnie na popołudniowy spacer idę z Kasią z borderami to nam raźniej. Quote
Doginka Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='eria']a młotkiem chociaż tłucze ???:diabloti:[/QUOTE] Wow Eria, Ty taka tyci sadysteczka jesteś no nie:evil_lol: Weszko, ale fajnie świecą Twoje sucze:diabloti: Quote
kaho Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Fotki bombowe - świetnie sznupkom na czerwonym :thumbs::loveu: obróżka rewelacyjna:ylsuper:. Quote
weszka Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Trochę mnie nie było ale generalnie nie ma o czym pisać. Więc się odzywam, że żyjemy. I tyle wieści od nas. Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Biedna mała Vesperka ma łapki delikatne, węgierskie z ciepłego klimatu i bolą na mrozie. Jak się biega to nawet się nie czuje ale najgorzej jak trzeba kawałeczek przejść przez posypany solą chodnik. Wtedy jest afera i się nie da iść. Quote
eria Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Foxi na soli też kuleje i łapki na przemian podnosi, a najchętniej to by się uniosła w powierze :) Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Biedne psiska. Vesper odmawia chodzenia i się kładzie - wczoraj kawałek ją przeniosłam ale nie jest to zbyt poręczny piesek do noszenia ;) Za to ciekawie zapowiada się dzisiejsze szkolenie przy takim mrozie. Choć ostatnio też było zimno, naubierałam się jak na Syberię ale Jacek tak nas przegonił że wyglądałam jak parujący koń hihi A bo ja chyba nie pisałam że zrezygnowałyśmy ze szkolenia klikerowego, które całkiem nie trafiało ani do Vesper ani do mnie. Teraz chodzimy tam gdzie zawsze chodziłam, na szkolenie pozytywne oczywiście pod kątem PT - Vesper zupełnie inaczej pracuje, nie nudzi się - podobnie jak i ja ;) Jak dobrze pójdzie to w styczniu będziemy zdawać egzamin :cool3: Quote
Doginka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Gordonek dziś na rączkach moich chodził:crazyeye: Jak przeszedł kawałek po soli, bo nie było innego wyjścia, to aż piszczał biedulek:-( Trzymajcie kciuki, bo za chwilkę wyruszamy na Litwę;) Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Straszne cholerstwo to coś czym sypią. Muszę kupić jakieś smarowidło na psie łapki - może pomoże. Doginko trzymam kciuki za wyprawę!!! I głosuję cały czas ;) Quote
Od-Nowa Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 cześć Weszku... brak mi czasu na te zdjęcia wszystkie. mam ich chyba prawie 400!! po kawałku obrabiam ale powoli idzie :-) cieszę się, że zmieniłyście szkółkę! teraz siup, postępy będą z każdym dzionkiem :-) u nas też pogrom z tym syfem, którym sypią ulice. Tajdzia ma wrażliwe opuszki i cierpi bardzo. co mnie dziwi trochę bo pazury ma niezniszczalne ;-) Za to Lirutek słynny z wielokrotnego zdzierania pazurów w sezonie opuszki ma bardzo odporne. tak czy owak arsenał maśtyk pójdzie w ruch ;-) a tu tak na dzień dobry :-) a tu Ciotucha z Vesprzaczkiem :lol: Quote
Doginka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 weszka napisał(a):Straszne cholerstwo to coś czym sypią. Muszę kupić jakieś smarowidło na psie łapki - może pomoże. Doginko trzymam kciuki za wyprawę!!! I głosuję cały czas ;) Dziękuję za głosy:loveu::multi: - ale i tak strasznie dużą ilością głosów przegrywamy:placz: Jest to trochę dziwne, bo dopóki nie pochwaliłam się na dogo, że wygrywamy w konkursie to moja fotka wygrywała 141 do 59, a od 3 dni jakoś tych głosów przybywa mi malutko, głownie dzięki DOGOCIÓŁKOM:loveu:, ale nagle tych głosów zaczęło przybywać gończemu:placz: W ciągu dnia potrafi zebrać nawet 90 głosów:crazyeye: Wydawało mi się, że fajna jest ta moja fotka, ale może ja się nie znam:oops: Pewnie Eria mogłaby ocenić, aż ciekawi mnie Jej opinia, tylko już nie mam czasu żeby się Erii zapytać o opinię. Weszuniu, zapytaj w moim imieniu;) Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Ooooo zdjęcia!!!! No niewiele ich ale dobre i to ;) Quote
eria Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Doginka- pewnie że fajna Twoja fotka!!! Kolory prześliczne,cieplutkie!! Ja mówiłam,że mi się to głosowanie na PP wybitnie nie podoba bo tam się dziwne rzeczy dzieją, także jak moja fotka jest w gazecie to się po prostu cieszę a głosowanie olewam bo jest niesprawiedliwe.... Quote
zerduszko Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 weszka napisał(a):Biedna mała Vesperka ma łapki delikatne, węgierskie z ciepłego klimatu i bolą na mrozie. Jak się biega to nawet się nie czuje ale najgorzej jak trzeba kawałeczek przejść przez posypany solą chodnik. Wtedy jest afera i się nie da iść. Moja księżniczka też wczoraj zaprotestowała.... położyła się w śniegu i nie idzie. Jakby nie było 7 kg da się wziąć pod pachę ;) Myślę o butkach, teraz to już mnie za całkowitą wariatkę uznają, nie dość, ze dwa psy w bloku, to jeszcze butki nosza :D Na razie będziemy smarowały. Quote
malawaszka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 hehe a u nas soli ani widu ani słychu - za to spacery po kolana w śniegu :lol: Quote
zerduszko Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 malawaszka napisał(a):hehe a u nas soli ani widu ani słychu - za to spacery po kolana w śniegu :lol: W poprzednim miejscu zamieszkania sypali piaskiem, co uważam za mądrzejsze. Tu nie dość że sypia ulice, to jeszcze pod blokiem, ze szczególną pasją schody, na których musimy swoje odstać zanim otworzę drzwi (które oczywiście całe lato były popsute...). Co spacer, to płacz :angryy: Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Ja mam chodnika do przejscia może 30 kroków, tyle żeby wyjść z bramy i dojść do łąki. Ale tyle wystarczy żeby łapki bolały. Nie wiem po co takim syfem sypią - można przecież piaskiem. Za to ulica dojazdowa pod bloki nietknięta niczym - tyle co auta rozjeżdżą i jakoś nikt się nie kwapi do sypnięcia nawet garstki czegokolwiek. Quote
malawaszka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 ale co to sypią? sól czy jeszcze co innego teraz? Quote
weszka Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 A cholera wie co to - sól chyba albo coś równie syfiastego. Rozpuszcza śnieg i robi się taka breja. A piaskiem by było ładniej i ekologiczniej, a też by się nie ślizgało. Quote
malawaszka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 ale potem ktoś by musiał sprzątać ten piach więc chyba idą na łatwiznę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.