Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

red napisał(a):
Niestety, sunia już ma imię LENKA, tak wybrały dziewczyny, które się nią opiekują (w końcu mają takie prawo)...


A czemuż to "niestety" :roll:. Lenka to bardzo ładne imię ;).

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gallegro napisał(a):
A czemuż to "niestety" :roll:. Lenka to bardzo ładne imię ;).

Mnie też się podoba.....Myślałam, że Ania będzie zawiedziona, że nie "Ada".....

Posted

Lenka dziś była na spacerku ( w szelkach) daleko ...daleko ..co ją bardzo cieszyło. Ma apetyt i jest coraz fajniejsza. Niedługo sterylka... i domek poszukiwany:shake::shake::shake:

Posted

red napisał(a):
Lenka dziś była na spacerku ( w szelkach) daleko ...daleko ..co ją bardzo cieszyło...


Nie dziwię się, zważywszy jakie to "spacerki" zafundował suni jej pan-zwyrodnialec :shake:.

Posted

Ważna wiadomość::multi: Lenka zrobiła dziś kupkę na spacerze (po raz pierwszy). Biedactwo - kto miał ją nauczyć, że tak trzeba.... Sunia robi postępy, krok po kroku w kierunku nowego domku (ale narazie cisza.....):shake:

Posted

No więc tak.
Na specery LECIMY, nie ma juz mowy o podkurczonych nogach; strachu. Lecimy i podskakujemy. Kupki i siku staramy sie robić na spacerkach. Jemy pięknie. Glisty wytępione mam nadzieję - dostała trzydniówkę Aniprazolu.
A co się działo, co się dziąło jak śnieg zobaczyliśmy!!!!
Podskoki, tarzanko, kopanko, wywracanko. Hopsztosy okrutne.
Na smyczce chodzimy, hmmmm, tak sobie, więc teraz zamiast długiej linki w części mamy krótką smycz "na nauki". Lenka "podgryza" po nogach; musimy się oduczać, traktujeto jako świetną zabawę, ale każda dobrze wychowana panna wie, że nie można tak robić i tłumaczymy sobie. Czasami zachowuej się jak 3 miesięczny szczeniak i myślę, że "nadrabia" zaległości. Dostałą jeżyka takiego psiego do zabawy do kojca i uwielbia go. Jak wchodze to szybko go chowa do budki, chyba żebym jej nie zabrała. Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej.
Jej budka jest ocieplona (spód 10, boki 5 styropianu) więc jest jej cieplutko. Jak tylko zwolni się meijsce w pawilonie będzie zabieg sterylizacji, bo musi być po narkozie i zabiegu przynajmniej kilak dni w ciepełku.

Posted

Ale niespodzianka.... Mariolko masz już dostęp do netu? Dzieki za relację z życia Lenki. Szukanie jej domku jest dla mnie priorytetem, jest na allegro, ma banerek, a jak będą jakieś nowe zdjęcia np. ze spacerku to wkleimy je na allegro, bo te z wątku są robione telefonem i wręcz tragiczne:-( Sunia dopiero poznaje świat, biedactwo nie miała nigdy zabawki....dlatego pokochała swojego jeżyka. Lenka nigdzie nia miałaby tak dobrze, jak pod Twoją opieką (zwłaszcza teraz, kiedy uczy się wszystkiego), dziękuję za wszystko co dla niej robicie:buzi:. Ona mi bardzo lezy na sercu:-(

Posted

Aniu, wygląda na to że jest szcęsliwa, wiem, że będzie jeszcze lepiej w nowym JEJ domku, ale teraz jest taka już radosna. I obszczekuje się z sunią huską; inne psiaki zwłaszcza małe bardzo lubi; chce się bawić. Zachowuje się już jak każdy przeciętny pies w hotelu. Czasami poszczeka, cieszy się na człowieka, je ładnie, kupy stara sie ropbić na spacerach. Szleje i tarza się, na 5 m lince biega tak że nie nadązy się oczyma; na krótkiej staramy sie troszeczkę ją uczyć "manier".

Posted

Na pewna jest szczęśliwa, ma wszystko, co powinna mieć (no prawie), stały człowiek też się z czasem znajdzie. Piszcie w miarę możliwości, noi jakies zdjęcia, może pomogą w znalezieniu domku. Podziwiam Was za Waszą pracę, kochane krakowianki....

Posted

Mariola, dziękuję Tobie i Luizie za przyjęcie pod swoje skrzydła naszej radomskiej Lenki :buzi: :buzi:

A jak się miewa nasza kochana Azulka?:loveu: Ucałuj ją mooocno ode mnie.

Posted

mar.gajko napisał(a):
http://img516.imageshack.us/img516/4669/lenatb5.jpg
Czwarty raz próbuje coś napisać, wrrrrrrrrrrrrrr


Cudna jest panienka :roll:
Troche z pysia i zachowan podobna do Lejli, ktora zalegla u nas na DT :-)
Pewnie jak jej jeżyk nie starczy, bedzie testowac wszystko inne ..

Posted


Usiłuję, i usiłuję coś napisać i ciągle mi zżera.
Lenka na zdjęciach jest troszeczkę "nieswoja"; robione kilka dni po przyjeździe i robiła ciotka Jagienka i Karusia (a nie "mamusia")

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...