Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oj xd
przepraszam Was no.
ale seryjnie nie mam czasu.
chyba wezmę zawieszę galerie na chwilę -.-
jeszcze od wtorku do soboty mam wymianę z Duńczykami..
a testy zapowiedziane na 3 tygodnie wstecz.
wejde do Was trzech i spadam, sprzątać muszę coby się dunka nie przestraszyła mojego bajzelu :D

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Good evening :diabloti:

Powinnaś się cieszyć tą wymianą, a nie :diabloti:

ja to mam sprawdziany już na drugą połowę kwietnia pozapowiadane :mdleje:

Posted

Ja tu z doskoku wpadam, a galeryjka w nicości zawieszona:shake:. Ale znam ten ból też ostatnio nic nie wklejam na Mojego futrzaka więc nie bedę narzekać i uzbroję się w cierpliwość co by mi nikt braku aktywności też nie zarzucił;) !!!!!! Ucz się i gość Duneczkę co by wiedziała co to Polska gościnność:evil_lol:.

Posted

Hej Wam wszystkim ;)
dzięki za wszystkie miłe słowa i odwiedziny *.*
zdjęć wklejam parę ^^

Krów i pies niepamiętamimienia :D




psie ciacha :D


dzisiejsze :D najgłupszy na świecie xdd


Krówka marzycielka


jeszcze kilka zaraz ;)

Posted

z patysiem :D




jeszcze z zimy ^^ chyba ich nie było xd





i rózićka xd


a co u nas ?
Duńce pojechali w tamtą sobote rano ^^ Generalnie było fajnie, moja dunka na prawdę sympatyczna i w ogóle :). Co prawda w relacjach sam na sam z nią skończyły mi się tematy 1 dnia i czasem zapadała cisza, ale to nic xd. I nigdy bym nie przypuszczała że głupia wymiana jest taka męcząca. Na prawdę, czwartek, piątek chodziłam jak zombie, zresztą jak pół klasy.
Teraz w szkole mamy odpukać w miarę nieźle. Ale i tak co chwile coś nowego zapowiadają.
Wiosna przyszła do nas z czego jestem bardzo zadowolona. Uwielbiam zapach wiosny, uwielbiam wiosnę. Jest tak ciepło, i słońce. Tylko niech jeszcze błoto się wysuszy i ładna trawka wyjdzie będzie cudnie xd
Z Krowiem zaczęłam wychodzić regularnie na spacery w końcu. Musimy zrzucić zbędne kilogramy po zimie :D Zauważyłam, że Chester się przeistoczył w dorosłego psa. Dojrzał chłopak, w końcu zaczął w miarę zawsze przychodzić do nogi, nawet jak jest w szale pogoni da się go odwołać, nie ma takiego szaleństwa w oczach. Ale jest druga strona medalu. Do tej pory na warknięcia czy zaczepki ze strony innych psów Chester reagował ucieczką w stronę panci/pana. Teraz się odgryzać zaczyna. Nawet więcej, ostatnio na szkoleniu mi do labka bez żadnego powodu wystartował. Nic poważnego, ale jednak. Nikt nie poznaje tej bojnej dupy ^^. W sumie przynajmniej sobie nie daje w kaszę dmuchać, o ile to nie pójdzie dalej to jest dobrze ;).
A ja coraz poważniej zaczynam myśleć o drugim psie. Myślę że kilka miesięcy i Chester byłby gotowy na zaakceptowanie psa na swoim terenie. Tyle ze jeszcze rodziców trzeba przekonać. Na razie mam plany, mam nadzieje że się uda :)
Idę sobie ^^ dobranoc Wam :)

Posted

[quote name='Kisses']czyżby Corgas czy tam pudliszon? Czy jednak kundel?

też jestem ciekawa :D

http://i43.tinypic.com/14m3xog.jpg to jest najlepsze :loveu: :D:D

Do tej pory na warknięcia czy zaczepki ze strony innych psów Chester reagował ucieczką w stronę panci/pana. Teraz się odgryzać zaczyna. Nawet więcej, ostatnio na szkoleniu mi do labka bez żadnego powodu wystartował. Nic poważnego, ale jednak. Nikt nie poznaje tej bojnej dupy ^^.


Mam nadzieję że jak Sonia wydorośleje trochę to też tak będzie miała, tzn. że nie będzie taka bojaźliwa jak teraz :diabloti:

Posted

czy psie ciacha i różyczka się Wam otwierają ? bo mi niet -.-
Ja sama nie wiem. Ale albo kundel albo corgi. Zależy kiedy mi się uda przekonać rodziców. Bo ja bym strasznie chciała mieć corgiego od Fryteli, po Chillowej. Jak akurat w okresie kiedy będą szczeniaki rodzice będą na tak to może uda mi się tate na brzydkiego corga namówić(bo mój tata za nimi nie przepada niestety) ^^ o ile Frytela wtedy będzie mieć jeszcze wolne szczeniaki.
A w każdym innym wypadku kundliszon średniego wzrostu ze schroniska. Najlepiej wysterylizowana suczka.

Byłam dzisiaj na szkoleniu, był mały cane corso Bruno *.* cudny. Z 7 miesięcy ma, koloru srebrnego, nie wiem jak się ta barwa fachowo u corsiaków nazywa ^^. Ale jednak Joyka jest najpiękniejsza. Porzucałam jej dzisiaj patysie jak mój tata w drugiej czesći szkolenia z krowiem stanął. Ona tak się cieszy z każdego rzuconego patyczka, kamyczka czy czegokolwiek. Po czym jak już przyniesie tego patysia, kładzie się z nim i rozkłada na części pierwsze z prędkością światła :D kocham ją :loveu:
Jest jeszcze Nadia- borzoj 18 miesięczny. Ona jest taka śmieszna ;D takie to to chude, ze ja się głaskać boję, a jak zapiernicza. Ale najbardziej mi się podoba jak kłapie na psy. Po prostu jak dinozaur wygląda :evil_lol::evil_lol:

Posted

Iś & Chester napisał(a):


Byłam dzisiaj na szkoleniu, był mały cane corso Bruno *.* cudny. Z 7 miesięcy ma, koloru srebrnego, nie wiem jak się ta barwa fachowo u corsiaków nazywa ^^. Ale jednak Joyka jest najpiękniejsza.


cane corso powiadasz? :hmmmm: bo koło mnie jest taki srebrny niedaleko, z 7 miesięcy będzie miał i też się Bruno nazywa, więc może to ten :diabloti: no chyba, że zbieg okoliczności :P

Posted

hej Tengusia:loveu:

[quote name='LadyK']cane corso powiadasz? :hmmmm: bo koło mnie jest taki srebrny niedaleko, z 7 miesięcy będzie miał i też się Bruno nazywa, więc może to ten :diabloti: no chyba, że zbieg okoliczności :P
ooo. zapytam gościa gdzie mieszka za tydzień o ile będzie^^ a gdzie Ty mieszkasz w ogóle ? xd

Bruno waży koło 37 kg, ma niebieską, grubą obrożę z ROGZa z tych ze srebrną nitką, wiem że jest z rodem.
Masz parę zdjęć:




w porównaniu do laba:

ten ?:cool3:

Posted

to w takim razie 'mój' ładniejszy :D wole corsiaki z normalnymi uchami ^^

[quote name='Bartiśkowa_']Ale ślicznioch ;)
Z tego co widziałam Bruno jest na molosach mieszka w Krakowie i ma rodo
Ileż się można dowiedzieć z internetu xd
łaa, magia :D ide oglądnąć xd
nie mogę znaleźć -.- pokażesz ? :razz::p

Nie rozkminiam -.- Chcę sobie w najbliższym czasie kupić obiektyw do mego canona, jakiś przybliżający 70-300 albo coś koło tego. Marzy mi się z przesłoną od 2, ale takowy kosztuje 5 tysięcy więc sobie dam siana i kupuje normalny 4-5.6.
Właśnie skończyłam przeglądać zestawienie różnych obiektywów w gazecie Foto Digital czy coś takiego xd. I kurde powiedzcie mi, dlaczego obiektywy, wszystkie 70-300, wszystkie z przesłoną 4-5.6, różniące się niewiele minimalną odległością ogniskowej mają tak różne ceny ? pierwszy od 650, drugi od 1500, trzeci od 600.. a są i od 3000 zł, z bardzo podobnymi parametrami. I skąd ja mam wiedzieć który kupić ? -.-

Posted

dziękuję Bartiśkowo ;* wstawiłabym im tam zdjęcia, ale mi tak głupio trochę xd co z tym zrobić ? :D

Lady wszystkie o których wspomniałam były Sigmy :D poza tym były jeszcze np. Tamrony, ale te miały już bardziej ustabilizowane ceny.

ale mi się nie chce uczyć -.-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...