Jagienka Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Dzwoniła do mnie Pani Ela, że już są zalogowani i czytają wątek, jeszcze są jakieś problemy z pisaniem, ale najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia będziemy mieć wieści z pierwszej ręki!!!!! :multi::multi::multi::multi: Quote
moana Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Ale cudnie :loveu: To teraz czekamy na cala mase zdjec :razz: Quote
irenaka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Miałam "zabić" :mad: Foksię- Beatę za brak przekazu dabrych wiadomości ( przekazuje do mnie same złe) ale jak wczoraj w Kundlu usłyszałam o Roksi to chyba jej wybaczę. Cieszę się niezmiernie. Gratuluję Pani Oli!! Tak mówić o psiakch umie niewielu.:multi::multi::multi: Gratuluję też nowemu domkowi. Teraz Wy też będziecie wiedzić co to psia wierność i oddanie. :loveu::loveu: Jagienko!!! Buziaki od ciotki Ireny dla Ciebie specjalne:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
fizia Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Takie szczęście po tylu latach czekania!!! A to dla nowych Państwa i dla wszystkich, którzy się przyczynili do tego Szczęścia Quote
AgaG Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 cudowne wieści !!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:moc ucałowańm dla Kochanych Państwa Roksi i dla wszystkich którzy walczyli o jej szczęście Quote
Anetka83 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Wspaniale :loveu: Dziekujemy Wam... takie osoby przywracają mi wiarę w ludzi :) Bądzcie szczesliwi !!! Quote
moresik Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 witamy, po malych problemach w koncu znalezlismy okazje do pochwalenia sie co z Roxa. Piesek po malu sie aklimatyzuje. Na razie jest jeszcze troszku nie ufna ale z dnia na dzien jest coraz lepiej. Uwielbia chodzic na spacery i jak sie ja drapie za uszkiem i po brzuszku:lol:.Zrobilismy kilka zdjec ktore mozecie zobaczyc klikajac na linki ponizej. Roxa to cudowna, urocza i bardzo kochana sunia. Nie ma z nia zadnych klopotow. Dogaduje sie z Moresem ( drugi piesek ) i z kotami jakby byli chowani razem od malego. Bardzo dziekujemy Pani Agnieszcze i Pani Oli za to ze to wlasnie nas wybraly na opikunow Roxy. http://www.imagic.pl/public/pview/130529/DSC00116.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130531/DSC00117.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130532/DSC00119.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130533/DSC00120.JPG Quote
karusiap Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Witamy serdecznie Rodzine Roksuni:multi::multi::multi: dziekujemy za cudowny dom dla "naszej" kochanej weteranki:loveu: Quote
dorota1 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Serdecznie witamy na dogo wspaniały dom Roksy. Gdy czyta się takie wiadomości to wraca wiara w ludzi, a Roksa na pewno jak mało, kto doceni Wasze wielkie serce. Wiem to, bo też mam psiaka przygarniętego po przejściach. To niewyobrażalne,że taka wspaniała i śliczna psina jak Roksa musiała tak długo czekać na dom, ale widocznie to miał być właśnie ten DOM i teraz już będzie szczęśliwa. Nieustannie czekamy na nowe zdjęcia. Quote
moana Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Witam Panstwa Roksy! :) Pozwolilam sobie :oops: zmniejszyc troche zdjecia, bo takie duze strsznie dlugo sie otwieraja . Roksa na wlosciach! Quote
paulus Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Super, że Roksia ma w końcu swój domek :multi: Quote
monita Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Roksa ma dom :crazyeye: :multi: :loveu: Wspaniała wiadomość !! Quote
moana Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Ciekawe jak sie Roksa zaaklimatyzowala... :roll: Quote
Jagienka Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Wklejam zdjęcia, które robiła jeszcze Pani Ola: Ze swoja Panią: Quote
moresik Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Minal tydzien odkad Roksia zagoscila w naszym domu. Jej zaufanie do nas jest coraz wieksze. Spi w naszej sypialni, na dobranoc karze sie glaskac i calowac po mordce, natomiast rano podnosi nozke do gory i dopomina sie pieszczot w postaci glaskania po brzuszku. Robi sie coraz bardziej zazdrosna o nasze inne zwierzatka - kotki : Megii i Tunczyka oraz psa Moresa. Na spacerze po ogrodzie biega bez smyczy. Jest wtedy bardzo szczesliwa i okazuje to smiejaca mordka. Quote
Anetka83 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 super :loveu: wspaniale że są tacy ludzie jak WY :) Pozdrawiam bardzo gorąco !!! Quote
dorota1 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [Minal tydzien odkad Roksia zagoscila w naszym domu. Jej zaufanie do nas jest coraz wieksze. Spi w naszej sypialni, na dobranoc karze sie glaskac i calowac po mordce, natomiast rano podnosi nozke do gory i dopomina sie pieszczot w postaci glaskania po brzuszku. Robi sie coraz bardziej zazdrosna o nasze inne zwierzatka - kotki : Megii i Tunczyka oraz psa Moresa. Na spacerze po ogrodzie biega bez smyczy. Jest wtedy bardzo szczesliwa i okazuje to smiejaca mordka] Cudownie jest czytać takie wiadomości:multi: Pozdrowienia dla wspaniałego domku Roksy:lol: Quote
Jagienka Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 A jak się zazdrość objawia? Babci Roksie się zebrało na dokazywanie? Quote
moresik Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Nasza Roxsia coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu że ma swój dom i że jest w nim wyjątkowym i bardzo kochanym członkiem zwierzęcej rodziny . Ma momenty i jest ich coraz więcej że podchodzi do mnie ,czyli swojej pani i nadstawia mordkę żeby ją głaskać, głaskać i jeszcze raz głaskać. Jeśli nie ma nas dłuższą chwilę w domu to po przyjeżdzie aż piszczy i macha ogonem z radości.Są jeszcze problemy z przychodzeniem na zawołanie.Żeby mogła wyjść na ogród trzeba wyprowadzać ją z domu na smyczy .Natomiast bez problemu ,sama na zawołanie wraca do mieszkania.Na razie zaufaniem obdarzyła swoją panią.Ponieważ sypia w sypialni ,więc gdy przychodzi pora snu a pani jeszcze nie idzie spać wtedy Roxsia bez przerwy przychodzi do swojej pani i zglądając do sypialni prosi by pani poszła już spać.Jeśli chodzi o zazdrość o inne zwierzaki to objawia się to tym że np.pani głaszcze któregoś kotka wówczas Roxsia wstaje ,i w tyle nosem szturcha panią po plecach żeby to ją głaskać.Albo na spacerze gdy pani głaszcze swojego drugiego psiaka Moresika wtedy Roxsia przybiega i nadstawia mordkę do głaskania, Quote
Jagienka Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Roksa nie doświadczyła wielu przyjemności ze strony człowieka i teraz nadrabia za wszystkie samotne, zimne lata. Jak dobrze, ża Was ma :loveu: Quote
karusiap Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Roksunia:loveu: Po Panstwa domu i przykladzie widac,ze nawet psom,ktore spedzily cale zycie w schronie trzeba dac szanse bo potrafia pieknie kochac. Przeczy to glupim przekonaniom o psach po schroniskowych:) Quote
Jagienka Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Pani Elu, jak przebiega aklimatyzacja Roksy?? Bardzo jestem ciekawa jak sobie panienka radzi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.