AgaG Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 no ja już czekam bardzo na tę niedzielę następną...dowiedziałam się o suczce , która cztery lata siedzi w schronie krakowskim, jakby Roksa miała tymczas to by trzeba ją wyciągnać. taka podobna do tej która miałam na tymczasie kiedys Foczki jagódki Quote
Jagienka Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Aga, czy Roksie jest potrzebna jakaś "wyprawka"? Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 AgaG napisał(a):no ja już czekam bardzo na tę niedzielę następną...dowiedziałam się o suczce , która cztery lata siedzi w schronie krakowskim, jakby Roksa miała tymczas to by trzeba ją wyciągnać. taka podobna do tej która miałam na tymczasie kiedys Foczki jagódki Aga czy Roksa jedzie dzisjaj do programu,czy zgodzila sie pani Ola wziąść ja wcześniej na tymczas? Bylo by wspaniale bo Stokrotka tak ma na imię suczka o ktorej piszesz jest przeslodka ,wzielysmy akurat kiedys ten boks na spacerek zewzgledu na Kamelie ,ktora siedzi tam od 2002 roku i okazalo sie że tam wszystkie suczki siedza po pare lat ,np Darma albo taka czekoladowa sunia ktora ma 3 lata ,a 2 siedzi w schronisku ,a stokrotka ma 5 z czego 4 lata w schronisku i nie rozumiem dlaczego bo wszystkie sa przelagodne i pragnace kontaktu z czlowiekiem , a Stoktrotka to tylko wtulala sie w Malgosie ,Biedna myslala ze może szczescie sie do niej wkoncu usmiechneło, a mysmy musialy i spowrotem po godzinnym spacerku zaprowadzic ,serce pęka:-( Quote
AgaG Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Jagienka napisał(a):Aga, czy Roksie jest potrzebna jakaś "wyprawka"? jagienko tylko dokumntacja medyczna od waszych wetów z Wieliczki... i info czy jakieś leki dostaje..gdyby as było stac na szelki to super a jak nie, to ja kupię... ja mam obsesję by pies mial szelki dla bezpieczeństwa, najlepiej na klamerkę zapinane:loveu: a tak to nic nie potrzeba. Ola mówiła, że nawet jesli dom dla jamniczki by nie wypalił (jedziemy tam w niedzielę do Gliwic) to i tak Roksę wexmie na tymczas.. Quote
monita Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 AgaG napisał(a):Jagienko..dziś uprosiłam Olę mówiąc jak sie moze skończyć życie Roksy jak nie będzie miała domu... i Ola weźmie ją na tymczas po tym gdy zawieziemy jamniczkowatą w Łatki w następną niedzielę do domu (ona ma teraz tymczas u Oli) ... Teraz musi być lepiej :loveu: Quote
karusiap Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 mamy jedne duze szelki,zrobimy przymiarke:) Quote
AgaG Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 :pdobrze... swietnie!!:p mam nadzieję że od najblizszego czwartku roksunie bedę mogła wozic do skutku do "Kundla".. juz będziemy wieej wiedzieć, jak się zachowuje w domu Quote
Jagienka Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Wczoraj Roksa opuściła progi hotelu (dziękujemy Pani Iwonie za opiekę nad nią i Amicusom za zafundowanie jej szansy (hotelu) i nowego życia (operacja ropomacicza, ratująca życie) :loveu::loveu::loveu:) Roksa pojechała do domu tymczasowego do cudownej Pani Oli, dziękujemy Pani Oli :iloveyou: i AdzeG :Rose: , która Pani Oli o Roksie opowiadała do skutku :evil_lol: Dzisiaj rozmawiałam z Panią Olą... - Roksa jeździ cudownie samochodem; - Roksa utrzymuje czystość (mimo 9 lat w schronisku!!!!!!!!!!!); - Roksa świetnie chodzi na smyczy; - Roksa nie reaguje na koty i psiaki; - Roksa nie niszczy i nie hałasuje jak zostaje sama; - Roksa je wszytsko i w każdych ilościach; - Roksa po dwóch dniach juz nie ucieka przed Panią Olą, ale merda ogonem na jej widok. To jest bilans na dzień dzisiejszy. U Pani Oli Roksa jest w garażu, bo w domu jest jeszcze onieśmielona, w ciągu dnia Pani Ola ją zabiera do domu, chodzą na spacery, dzisiaj były na łakach, Roksunia wszytskim była zainteresowana, obwąchiwała interesujące miejsca z należytą powagą i opanowaniem godnym molosa :) Quote
karusiap Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: jejku Roksunia jest taka dzielna,a p.Ola to jakies cuda czyni:loveu: Dziekujemy serdecznie wszytskim,ktorych wymienila Jagienka,a bez ktorych zapewne Roksy nie bylo by juz wsrod nas.... Quote
moana Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Matko, Roksa po 9 latach w betonowym schroniskowym boksie spaceruje po łąkach! :placz: Się wzruszyłam... Quote
Jagienka Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Dzwoniła do mnie ta Pani, która odwiedzała czasem Rokse z mężem w hotelu. Powiedziałam jak się cudownie Roksa w domu zachowuje, Pani była zaskoczona i poprosiła o nr do Pani Oli. Zadzwoniłam, więc do Pani Oli zapytać czy nie ma nic przeciwko i się dowiedziałam, że Roksa już w domu, ale leży sobie między łazienką a korytarzem w drzwiach i obseruje wszytskich, jak Pani Ola się do niej zbliża, albo coś mówi to wstaje i wachluje ogonem :loveu::loveu::loveu: Psiaki ją super przyjęły, koty się jej nie boją :) Ona nie reaguje na nie. Quote
moana Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Moze ci panstwo jednak pokochaja Rokse... :oops: Quote
Jagienka Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 moana napisał(a):Moze ci panstwo jednak pokochaja Rokse... :oops: Zobaczymy... Pani Ola miała czarować :loveu: Quote
AgaG Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Ola dostała wczoraj od Roksi buziaka .. w buzię. Roksunia kocha spać i jest bardzo grzeczna. Jak wracaja ze spaceru skręca bezbłędnie do domu:lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 :lol::lol:Teraz juz bedzie tylko dobrze Roksuniu,bardzo się ciesze .:lol: Quote
Jagienka Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Jak to nie zagląda... zagląda zagląda, tylko na telefon sie trzeba zdobyć ;) Quote
Jagienka Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Rozmawiałam z Panią Olą. Ci ludzie wcale nie zadzwonili... nieładnie :shake: AgaG podobno ma nowe zdjęcia, Aga możesz przesłać do mnie, ja wstawie. Roksa jest cudna... z resztą ferajny się świetnie dogaduje, razem biegają po ogrodzie, Roksa już bez smyczy. Troszkę przytyła, Pani Ola ją wyczesuje, więc sierść ma błyszczącą. Jest cicha, spokojna... Pani Ola mówi, że jest "poczciwym psiakiem" :loveu: Jedyny problem to jest biegunka. Roksa ma biegunkę, której nie da się zatamować, bierze leki "przeciwbiegunkowe" i nie pomagają, dzisiaj ma się odbyć konsultacja z weterynarzem. I biegunki czasem nie trzyma, niestety. [B][COLOR=red]Musimy zacząć ją intensywnie ogłaszać!!! [/COLOR][COLOR=black]Bardzo proszę jak ktoś ma możliwość.[/COLOR][/B] Mój nr telefonu to 505 929 773 mail jagnas(małpa)gmail.com Quote
fizia Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Zdjęcia od AgiG [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8978/roksa3va4.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4136/roksa2qq9.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/240/roksa1ao2.jpg[/IMG] Quote
fizia Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1551/roksa4je3.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/5803/roksa5qh1.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7283/roksa6bs6.jpg[/IMG] Quote
fizia Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8022/roksa7zp9.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8546/roksa9so3.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/7913/roksa8ae5.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.